Forum konie »

Kącik Rekreanta cz. VI (2013)

quantanamera, Dziękuję, ale te twoje konie mi się podobają zawsze tak piękinie i full profeska u nas to taka hmm zabawa w jeżdżenie. Ale Twój Rudy to mój ulubieniec zawsze chciałam mieć właśnie takiego konia a na drodze staneła mi Damszka i hmm też coś ma z kasztana hehe 🙂

A my dzisiaj rudą 3 raz w zaprzęgu mieliśmy i super się spisuje tak jak i pod siodłem tak i w zaprzęgu leń z niej straszny i Laura odwala najgorszą robotę ale Tłuścioch z jazdy na jazde lepiej idzie. Jedno co nas cieszy ze bardzo łątwo się zatrzymuje i grzecznie stoi tak jak pod jeźdźcem ulubiona pozycja to STÓJ 🙂


Anderia a jak tam z obiecanymi zdjęciami całego koniska?  🙂
Gryglodor Jak tam Siwa, już nie kuleje?
Quanta Skwar wygląda rewelacyjnie  👍
Zu trzymam kciuki, będzie dobrze. Trzy tygodnie szybko zlecą 🙂
Ja właśnie wróciłam z kliniki. Darabella grzeczna, wszystko poszło szybko i sprawnie. Oby tak samo było z wracaniem do roboty.
aszka, ale fajny kulig 😀

quanta, ehh, nic nie trzeba mówić 😍

Ja w końcu jutro będę miała foty z treningu 😅
lov, to wrzucaj i nie daj się prosić.

to i pierwszy raz w tym roku, zimowo z zabaw z cyklu zimno jak cholera ale w tyłek ciepło  😉 czyli "estę naturalę"

aszka, strasznie lubię tą twoją kobyłę, świetna jest 🙂

quanta, skwarek daje rady - i jest jak wino - im starszy tym lepszy 😉. Mam nadzieję, że mój też dojdzie do etapu, że się robi coraz lepszy a nie coraz gorszy 😉.

Swoją drogą dziś doświadczyłam szczęścia za jedyne 280zł 😉. W środę zrobiłam rudemu zęby - niby nic wielkiego, trochę ostre krawędzie i ślady od tych krawędzi na policzkach. Hmmm. Zdaje się jednak, że mój koń to ostry histeryk...😉 Ostatnio już był pełen przegląd efektów - odbijanie od wędzidła na przytrzymanie (nawet na lonży), histeryczne wybijanie się w górę od każdego ruchu wędzidłem i przede wszystkim reakcje strasznie nerwowe na wszystko. Hmm. Nie chcę zapeszać ale dziś nic z tego nie było. Nic!. Koniczek spokojny, uważny, z absolutnie wyluzowanymi reakcjami. Ciekawe, ciekawe...Oby tak zostało. Jeśli tak będzie to dla mnie tylko nauczka, że zęby co rok to za rzadko.
Ależ dzisiaj było pięknie. Jak jest słońce, to zgadzam się nawet na -12 stopni.
I z tej okazji




Quanta Skwar powoduje że od razu humor mam dużo lepszy 🙂 bardzo lubię Was oglądać 🙂  😍

Brzask oo ja! Ale czadowo! Zazdraszczam i to bardzo  😜

Lov naobiecywała fotek a tu nic  😎

Ascaia   ale ma oczyska  😍


Udało mi się dojechać do Lolka! Chciałam do niego jeździć kilka razy w tyg. ale te śniegi mnie zablokowały na 3 dni w domu i odwiedziny Lolka przełożyły się w czasie 🙁
Ale mnie nosiło że nie mam jak pojechać do Lolunia 🙁 Dziś już nam się udało i Lolek zadowolony mnie powitał 🙂 Cieszył się przeogromnie, chciał wszystko robić na raz. Kochaniutki  💘

z Lukasem 🙂



I teraz to jestem szczęśliwa 🙂 Opiekę ma super więc się nie denerwuję i spokojnie mogę spać 🙂 
Juliadna spoko, Lov wstawi, ale dzisiaj tylko jedno, bo więcej nie dostanie 😜
Lolek wygląda jak lama  😍 
Witaj kąciku 🙂
Spełniłam swój szatański plan i zaprzęgłam Jasnulka 🙂 Musiał już wcześniej (minimum 6 lat temu) chodzić w zaprzęgu, czy orać pole, bo raz, gdy koleżanka zakładała mu szory, to obniżył głowę i sam wsadził łeb. Dwa - bez problemu zaczął ciągnąć najpierw stawiającego opór człowieka, a potem już podczepiliśmy sanki i pojechaliśmy do lasu 🙂 Absolutnie nie zrobiło to na nim wrażenia. Wyglądał jakby robił to codziennie 🙂

Wszystko było idealnie, dopóki w drodze powrotnej nie spotkaliśmy innego kuligu, dwa izabelowate konie, dzwoneczki, no coś mega ekscytującego. J był przerażony tym co zobaczył(stał i się gapił), a jak nas minęli, to nie wytrzymał presji i próbował mi się wyrwać i biec za tymi końmi. Ruszyć galopem mu się nie udawało, to zaczął raz po razie brykać, ale tak z czterech nóg, prawie kapriole mu wychodziły  🤔wirek: Wkurzyłam się, bo nawet mój ostry ton, czy próba zrobienia czegokolwiek nie dawały skutku. Po prostu przestał myśleć i skupił się tylko na tym, żeby dobiec do tamtych koni. Zeszłam z niego, poprowadziłąm w ręku, uspokoił się, wsiadłam, znów zaczął skakać, znów zsiadłam i za trzecim razem uspokoił się i pokłusowaliśmy dalej do stajni.
Stary, a głupi  🤔wirek:

Ale koleżanki siedzące na sankach miały mega radochę, bo za każdy razem jak J brykał i próbował mi wyrwać galopem, to te spadały 😉 Mi tam się to mniej uśmiechało, ale jestem z siebie dumna, bo w ferworze walki nie spadłam, choć byłam na oklep :P




Ascaia, cudnego masz konia - ideał srokacza jak dla mnie i te oczy..  😍

juliadna, teraz zauważyłam, że Lolek ma chrapkę - spostrzegawczość.. 😁 A kolega mu widocznie zasłaniał widok na pańcię to trzeba było jakoś ominąć 😉

Jasnowata, fajnie to wygląda 🙂 Ogólnie wszystkim co to mogą zaprzęgnąć konie do sanek zazdroszczę po cichu.. uroki posiadania choleryka wykluczają takie zabawy 😉

Tak wcisnę się z dzisiejszymi

Owijki pierwszy raz zawijałam, tak więc no.. mogą być nieco krzywe i chyba ciut za wysoko się kończą, no ale.. 😉



Viridila limonkowy Topaz z Fair Play'a? 😀 Pięknie sie prezentuje! Kurcze a miałam zagwozdkę jak brałam Topaza własnie między limonką i pomarańczem, ostatecznie wzięłam ten drugi ale sprawiłaś że chyba kupię następny (mimo że mam limonkowy komplet z jarpola ale co tam 😀) A co do owijek to jak dla mnie są ok, każdy zawija inaczej z tego co zauważyłam 🙂
Juliadna Lolo boski  💘

A ja po tygodniowych feriach jutro jade do konia, który 'odpoczywał' na lonży.
Mam nadzieje że mnie nie rozniesie,  bo gorąca babka z niej jest...
Ależ dzisiaj było pięknie. Jak jest słońce, to zgadzam się nawet na -12 stopni.

Ale bez wiatru  😁
Miło was widzieć - kobyła łapie za oko  💘

Lov - wszyscy przebierają nogami 😉
alnama, dokładnie tak 🙂 Mnie jeszcze szafirowy i szary kusił w sklepie, ale tak jakoś.. jak już złapałam tego to nie bardzo chciałam odłożyć na półkę, bo jeszcze by się zgubił u kogoś..  😁
Choć planowałam kupić zupełnie co innego.. jestem zwolenniczką stonowanych kolorów - brązy, beże, szarości, jakieś czernie/biele, a na razie zbieram jakąś tęczę 🤔wirek: Biedny ten mój koń 😁
Ciocia baffinka naobiecywała zdjęć ,a wysłała tylko jedno!  🙄  😁 
będzie zapłata, będą zdjęcia  😂
Viridila u mnie wszystko zaczęło się od eskadronowego cotton aqua no i stwierdziłam że mój koń zdecydowanie dobrze prezentuje się w kolorach 🙂 W końcu wesoły jst z natury!

brunatna ferie  🙄 mój koń gdyby nie moja znajoma to chyba by ponad tydzień stał.. mam sesje i marzą mi się ferie! :P jeszcze jak dzisiaj była taka piękna pogoda  😍
Chyba w Pizza Hut 😁
no też o tym mówie  😁 nie powiedziałam, że w gotówce
alnama, akurat jestem w takim szczęśliwym wieku że mogłam sobie wyjechać i zapomnieć o szkole i innych przyziemnych rzeczach. Wszyscy w stajni gadają o sesjach, a ja - o feirach  😂
Lov ślicznie skaczecie i jeszcze ten Niciak  😜  płać tej baffinka  😁  i dawaj więcej zdjęć  🤬 
monia, :kwiatek: a prośby błagalne to do baffinki, bo przecież jeszcze mieliśmy zimową sesję... 😎
Lov, nie zauważyłam Twojego wpisu!
Ale latacie! Zawsze z takim zapasem sadzicie  👍?
Baffinka zaraz podanie wyśle i 2 zdjęcia  😁  chwalcie się zdjęciami ,ale masz dryg do ujęć  😜 
brunatna, zwłaszcza nad okserami mu się zdarza 😉 A jeszcze wcześniej prawie wywalił się na drążkach, zabrał się z daleka z kłusa i potknął tak, że biedaczysko poleciał na ryjek 😁 To potem szkity podnosił. No i po miesiącu laby to jego 3 czy 4 skoki, więc ma checi 🙂 W lutym lecimy L i P 😅
Ja tutaj to już chyba wieki zdjęć nie wstawiałam, ale ostatnio udało mi się zrobić kilka fajnych więc kilka wstawię



Julianda, a czego tu zazdrościć? 😉

Jasnowata, mozliwe że twój koń wcale nie był zaprzegany, wczoraj z koleżanką również zaprzegałysmy po raz pierwszy konia i to na 100% po raz pierwszy coś za sobą ciągał i przyjął to bez najmniejszych problemów jakby od zawsze to robił.

Koniczyna, woooow, ale widoki! 😍
Brzask na Lolku bym się nie odważyła, na Czeku moze i ale on na kantarze jak stwierdzi "twój czas minął" to nie respektuje kantara. Jak to fiordy 🙂 uparciuchy. Na na Fuerte? Próbowałam z ogłowiem ale jak się ogarnie to moze keedyś. Wiec Ci zazdroszę że ja tak nie mogę.
Lov - ale latacie  😍

My tez sie ostatnio saneczkowalismy! Co prawda zdjecia mam tylko z przygotowan, bo potem jakos nikt nie ogarnal i nie bylo jak robic 🙁 Marian tez jest dzielnym koniem pociagowym 🙂





Wczoraj tez mial byc jednosaneczkowy kulig, ale sie pochorowalam i zamiast tego to lezalam w lozku 🙁

Wrzuce jeszcze jedno z zeszlego roku i uciekam  😁

Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się