kawałek z recenzji jego plyty A co robi? Wchodzi do Twojej głowy i sprawia, że siedząc w ciepłym fotelu zaczynasz nagle zgrzytać zębami, robić miny jakby ktoś zadawał Ci ból i czujesz nieprzyjemne ciarki na plecach. W dziedzinie "Chorego HH" jest w tym kraju bezkonkurencyjny
Nie przypominam sobie sytuacji, żeby coś tak obrzydliwego wzbudziło mój zachwyt. "Demonologia" to jeden z najlepszych rapowych albumów jakie ukazały się w tym roku w Polsce. Można oczywiście stawiać zarzuty samym brutalnym pomysłom, ale jaki jest cel takiego działania skoro Słoń robi to zupełnie świadomie i właśnie taką, popierdoloną płytę chciał zrobić. Moim zdaniem spisał się co najmniej na piątkę. Nie kupujcie tego dzieciakom na Święta, "to rap, którego słucha się w kasku".
Daleko mi do stwierdzenia, iż opis mordu na ciężarnej prostytutce przez 70-letniego, śmierdzącego żula ("Sifilis"😉 czy utwór o wyjadaniu żołądka zwłok kobiety przez oszalałego kochanka ("Love Forever"😉 może być intrygujący i poetycki, ale to coś w sposobie narracji jest tak magnetyzujące, że - wbrew obrzydzeniu - takich historii słucha się bez końca
Słychajcie, mam problem 🙂 Szukam kawałków Happysadu, ale do posłuchania. Na Youtube i wrzucie strasznie mi transfer zzera ;/ Szukałam też na last.fm, ale niestety nie ma 🙁
Ja już jakiś czas temu stwierdziłam, że Słonia kawałki są kompletnie nie dla mnie. Po przesłuchaniu jakiegokolwiek wszystko mi podchodzi do gardła 🤔wirek: