Meise - dziękuję również za miłe słowo :kwiatek: No u mnie niestety brzuch ciążowy zostawił pamiątki w postaci rozstępów, co prawda są białe, ale jednak grube. Do tego wisząca skóra na dole. Jednak jestem szczęśliwa z tego co mam, bo jak włożę spodnie i bluzkę to brzuch jest ok 🙂 A kolejne foto do Ewki wyślę 1.04, wtedy minie rok mojego odchudzania. Mam nadzieję, że uzyskam moją upragnioną wagę 63kg. A potem to już luźniutko na lajcie do 59kg.
a co do ciąży, to każdy jest inny, zazwyczaj szczupłe osoby, które mogą jeść do woli (meegi :P ) szybko wracają do formy, ja np po Julce jeszcze więcej przytyłam niż w ciąży.. Pamiętam jak Laguna i Ktosinka wstawiały swoje zdjęcia zaraz po porodzie, super laski były, jakby nigdy nie rodziły 🙂 Ja mam skłonności do tycia, zawsze szybko tłuszcz mi się osadzał na boczkach i udach.
No to co kochane... wracam do Was od poniedziałku 🙂 Za mną daleka podróż ale i nadprogramowe kg do zrzucenia. Będę się starać, obiecuję .
ps. Zastanawiam sie nad dietą pozbawioną wszelkiego rodzaju białka pochodzenia zwierzecego. Tematu co prawda ogarniętego jeszcze nie mam ... ale wszystko na to wskazuje że chyba zrobię sobie mały eksperyment. Ale to za kilka miesięcy. Na początek muszę wrócić do sił, do ćwiczen i nakręcić się jak kiedyś
Na rozstępy dobra jest ponoć Centella Asiatica czy jakos tak-substancja o udowodnionym działaniu, ma ja w swoim składzie m.in. Bepathen Mammy, Bielenda na rozstępy i inne balsamy dla kobiet w ciazy. Najlepiej działa jednak zanim sie pojawia.
Meise przed slubem warzyłam 49kg i nadal miałam wiecej tłuszczu na brzuchu niż Ty teraz.Ehh ten mój tłusty brzuch i chude nóżki,jak struś 🙄 Dziekuje za gratulacje🙂
Cierp1enie, super, wysyłaj!! Śledzę profil Ewki (chociaż z nią nie ćwiczę) i na pewno zalajkuję! Zmiana spektakularna, wygrałaś walkę z samą sobą. Chyba najtrudniejszą w ogóle... 🙂
tunrida, ja wiem, że te kremy nie usuną starych rozstępów, ale myślałam, że chociaż nowych nie będzie... Pewnie jest tak jak mówisz - one były już od dawna, tylko nie były widoczne...
Diakon'ka, dzięki za tipp! Jak zużyję mój z Eveline, to na pewno się zaopatrzę w Perfectę 🙂 Co do Twojej budowy, to zauważyłam, że sporo osób tak ma - m.in. moja mama. Nóżki szczuplutkie i wszystko idzie w pas. Niektóre (mocno już otyłe) osoby wyglądają wtedy jak bombka na dwóch patyczkach 🙂 Taka uroda... Ale i tak wydaje mi się, że łatwiej zrzucić z brzucha niż z bioder.
Cierp1enie, ja się smaruję, żeby trochę skórę ujędrnić i żeby nowe nie wyłaziły. Przynajmniej mam sumienie czyste (jak tunrida wspomniała) 😉
Z tymi rozstępami to jest smutne po prostu. Pracuję na to żeby dobrze wyglądać a z nimi nie zrobię już nic - ile bym nie ćwiczyła i chudła (a nawet im szczuplej tym gorzej wyglądają)
Żeby się o nie za niedługo potykać? Dziękuję, postoję 😎 😉
U mnie prawa pierś jest śliczna i jędrna (chociaż rozstępy też ją powoli atakują, wrrr), a lewa brzydka i sflaczała 🙄 I mam tak odkąd pamiętam... I lewa noga jest tłustsza i ma więcej cellulitu. Jakieś lewe to wszystko...
słuchajcie przed chwilą strzygąc psa pomyślałam ,że skoro tyle nas z Wrocka i okolic to może zróbmy sobie spotkanie we Wrocławiu? W jakiejś knajpie (byle nie wege, w normalnej się też co wege znajdzie :kwiatek🙂 i sobie będziemy pokazywać nasze 6paki 😁 Co Wy na to ??
żabeczka , super , wracaj 😅
Ja za chwilę mam obiadek cyc, kaszę gryczaną , fasolke z soczewicą i surówkę z białej 😉
A propos rozstępów, ostatnio oglądałam się uważnie i nagle patrzę na jednej nodze rozstępy!!!Krzyczę do chłopaka ;"patrz!!! Mam rozstępy!! " A on na to ; "to nie rozstępy, to kot Cię podrapał, nie pamietasz "? No fakt 😁 😁
Ja tez kiedyś miałam cycki, fajne były nawet, lubiłam je. Teraz chwilowo nie wiem gdzie są, mam nadzieję, że kiedyś dr Szczyt zrobi mi nowe i będą mi sterczeć, póki co se wiszą jak skarpety na sznurku 😁
Ja dziś w pracy od 7, przewinęło mi się przez ręce około 1500 sztuk pączków, zjadłam 3 i pewnie zjem jeszcze jednego. Moja praca jest straszna.
A tak, żeby nie pisać o samych złych rzeczach wstawię foto-moto 🙂 Oczywiście nie mogę sobie odpuścić, pojechałam sama, samiuśka, przeżyłam te 4 treningi, po wszystkim nie mogłam znaleźć drzwi wyjściowych, ale było zajebiście 🙂
Eee...nic Ci nie wisi, przynajmniej nie na tym zdjęciu. Kurde..jaka ta Chodakowska drobniutka. Na żywo też taka kruszynka, czy tylko tak wyszła tutaj, bo stoi skosem?
Mama przyniosła pączki domowej roboty o 16😲0, do 16😲0 trzymałam się zdrowo, obiad mielony na marze z brązowym ryżem... No więc przyniosła 10szt pączków, które upiekła sama rano. Ja nie chciałam zjeść, to się obraziła i powiedziała, że więcej nie będzie piekła bo nie ma dla kogo, no to zjadłam, by jej miło było. Ona robi jak połowa normalnego. Potem Jula nie chciała pączka z bitą śmietaną, a ja że ubóstwiam nad życie to zjadłam po niej, prawie całego... Po tym pączku tak mi się zachciało jeść, że zrobiłam sobie 3 kromki z opiekacza z masłem i wędliną. o TYLE.. jestem spaślakiem i nigdy nie będę chuda.... dlaczego ja tak szybko ulegam wyć mi się chce.