Ja też. Dzisiaj tu siedzę z Wami i zjadłam tylko 5 faworków, zmaiast jak wczoraj połowę półkilowego opakowania 😂 A dzisiaj strułam się batonikiem Allevo 😲 seryjnie!
Wyszła mi dieta 1700kcal, po 170g węglowodanów i białka oraz 38g tłuszczów. Założyłam konto na myfitnesspal, jutro lecę po wagę kuchenną i jadę z tym koksem!
Dziś po basenie już wymiękam, tyle co się jeszcze z psem przejdę i koniec na dzisiaj. Jutro znowu basen.
A! Nie zapaliłam dzisiaj ani jednego papieroska! 😲 💃
Zenko, połówkę to ja dziś rano wycisnęłam właśnie 🙂 cytrynę samą wypić - nie ma problemu dla mnie. Ale na ciepło z wodą już mi nie smakuje 🙂 no nic. Początki tygodnia nie będą miłe rano 😉 Siemię dziś też w końcu zalałam i wypiłam wieczorem - popękało i zaczęło kiełkować po całym dniu - to dobrze?
monia, dla mnie 20 to standard. Rekord mam 232km. 20 to do pracy i z powrotem. Dziś 27 wyszło. W sumie to po zimie zaczynam sezon dojazdowy właśnie. Do jednej pracy jeżdżę rowerem bez względu na pogodę (najgorsze ulewy tylko odpadają, a śnieżyce i lodowisko mi nie straszne). Do drugiej jeździłam do jesieni, teraz od piątku mam zamiar znów zacząć. Widno już rano, ślisko nie jest, to można.
Zapchałam się ciastem - musiałam. Nie mam nawet wyrzutów sumienia. Na jutro na obiad przygotowałam garść kuskusa z warzywami z wody i 2 jajkami sadzonymi - ciekawa jestem jak to się sprawdzi w formie odgrzanej w mikrofali...
zen, gdzie ćwiczysz ze swoim facetem? W domu? I co do "squat challange", czy jeśli po wykonaniu 30 przysiadów bolą mnie przez kolejne 3 dni mięśnie czterogłowe ud tak, że czuję jakbym zamiast nich miała kamienie (i nie mogę normalnie wstać z krzesła), to znaczy, że źle wykonuję przysiady, czy raczej te mięśnie mi się uruchomiły i tak powinno być?
Idziemy albo na siłkę albo w domu. Ostatnio ciśniemy w domu, bo ja wracam ze swoimi szybkimi seriami- wykorzystuję go do moich interwałów, głównie na brzuch, rzuca mi piłkę na różne sposoby, a teraz ostro pilnuje przy pompkach. Mi to pasuje, bo mam tendencję do odpuszczania, jak już jestem zmęczona, a jak on stoi obok, a właściwie pompuje obok mnie, to tak głupio walnąć się na macie 😁
Przy przysiadach ćwiczą też takie mięśnie (tutaj akurat przykład z dociążeniem):
Więc może po prostu większy nacisk kładziesz na wykonywanie przysiadów właśnie mięśniami czworogłowymi? W sensie, że masz je bardziej rozwinięte i nimi organizm sobie radzi z ćwiczeniem? Dasz radę myśleć o wyizolowaniu tych mięśni na tyle, żeby uruchomić pośladek mocniej?
Doszłam do siebie dopiero po przespaniu się 1,5 godz wieczorkiem. W związku z tym nie poćwiczone dziś 🤔 Badań robić 2 raz nie będę, bo mi lekarz nie da po prostu skierowania skoro tydz temu miałam idealne wyniki, a na prywatne mnie nie stać. Zastanawiam się czy to nie kwestia przystosowania się organizmu to ćwiczeń powolnych, długotrwałych, dokładnych. Nagle zrobiłam jeb! I może stąd taka reakcji, albo może mnie coś bierze bo wszyscy w koło chorzy... Zobaczymy za tydz jak będzie zdrowie to pójdę i zobaczę - zajęcia darmowe to jak w połowie nawet skończę to mi żal nie będzie 😜 A tak w ogóle to się w człowieku zmienia. Kiedyś w zasadzie 3 lata temu lubiłam właśnie szybko i w podskokach ćwiczyć a teraz z tej zumby najbardziej odpowiadało mi końcowe rozciąganie - było super. Joga mi się marzy... No ale to chyba jak już schudnę bo aż tyle czasu to ja nie mam żeby jeszcze jogę dokopsować 😉 No i na wadze w górę i w obwodach nagle w górę - w udzie 2 cm 😲 chyba woda nie, raczej tak szybko nie tyję 😉
Dziś równo 1200 i wypite 1,5 l. Pojezdzone godzine na rowerku więc dzień na 6- bo mogłam dac z siebie więcej 😉 jutro koń rowerek i ćwiczenia jak zdążę rano. Chlodzi się w lodówce pianka z galaretki i jogurtu, cala tortownica ma 600 kcal więc będę jutro szczesliwym człowiekiem 😜
Kasia_pala pewnie woda w miesniach bo z czego masz przytyc😉
escada - jajka jadłam rano (2szt) i wieczorem już nie bardzo, bo za dużo by mi wyszło jajek w tygodniu. dojadłam kromką chleba, ale i tak mało bo nawet nie 1300 kcal dziś miałam, no trudno... nawaliłam, bo dla męża 2 obiady miałam ,a dla siebie w ogóle..
yga -gratulacje za nie jaranie 🙂
Ja wróciłam przed chwilą z siłowni. Dziś 33 min interwałów na orbitreku, po których myślałam że padnę na twarz i nie wstanę, ale co tam... z koleżanką poszłyśmy i zrobiłyśmy 30 min crossfitu. przysiady z sandbagiem 15kg, przysiady sumo z sandbagiem 15 i 10kg przerzuconym przez ramię, kettlebells swing, brzuszki odklepywane, wykroki z hantlami 6kg. Nie wiem jak jutro wstanę.
Jutro tak jak dzisiaj siłownia z koleżanką, jak będzie wolna góra to od razu krótka rozgrzewka na bieżni i crossfit.
Ja tez robiac przysiady chyba za bardzo pracuje czworoglowymi bo po kilki dniach squat challenge wygladalam jakbym niezle koksila na silce- spuchniete maksymalnie i brzydko wybrzuszone :/
I tak, ten watek jest magiczny, jeszcze nigdy tak dlugo nie trzymalam sie postanowienia!
Pokemon - nie demoralizuj nas tu bo te faworki podzialaly na moja wyobraznie....
391kcal na śniadanku za mną, ale dziwnie tak sobie wszystko liczyć 🤣
Dzisiaj znowu basen, tylko po pracy muszę polecieć po strój.. Wczoraj staroć mi się rozciągnął podczas pływania (w zasadzie już po założeniu jakoś odstawał) tak, ze miałam dekolt aż pod biustem 🤔 koleżanka musiała zawiązywać mi supły z ramiączek, przez co faktycznie strój przyległ do ciała, ale moje bikini zostało pięknie wyeksponowane.
yga nie trzymam się, nie chce mi się liczyć. Jak się kiedyś restrykcyjnie odchudzałłam to mi się tabele kaloryczności wbiły w mózg, więc wiem orientacyjnie co ile ma kalorii i jem po prostu to na co mam ochotę, ale rozsądnie. Wychodzi mi ok 1200kcal na dzień (czasem więcej), a że nie ruszam się teraz jakos specjalnie to tak akurat. Tylko pamiętaj - tuńczyk z wody a nie z oleju czy jakiegoś sosu bo to od razu kcalx2
Ramires, polecam na przysiady metodę ass to the grass :P. Przy półprzysiadach i innych nie-do-końca przysiadach najbardziej obrywają moje czworogłowe, a jak naprawdę mocno pogłębiam przysiad, to czuję bardzo też inne części ciała. Warto też pilnować postawy góry - żeby się nie garbić i patrzeć przed siebie.
Byłam wczoraj tuptać 😎 5km po miesiącu laby,niestety pod górkę jeszcze noga boli. U mnie to bieganiem nazwać nie można, bo z tempem 8min/km to joging 😁 ale bardzo fajnie mi się biegło i niespecjalnie się zmęczyłam. Dzisiaj też chcę!
Na śniadanie wciągnąłam banana i kupną mrożoną capuccino (250 kcal), a na drugie kromkę chleba z sałatką rybną (200kcal). Kurde taki chleb kupuje, z piekarni w Kobierzycach, nazywa się żytni domowy. Pół chleba (9 kromek) kosztuje 3,60zł, na początku jego smak mi się środnio "podobał", ale teraz uwielbiam go. 😜 Jest ciężki, jedna kromka tak niesamowicie syci, że bez problemu wytrzymam 3h, po dwóch kromkach przegapiłabym pore jedzenia. 😍
u mnie tradycyjnie owsianka i kawa, ale na drugie mam galaretke jogurtową 😜 😜 normalnie słodycze w biały dzień, a kalorii tyle co kot napłakał (pod warunkiem ze uzna się za słodycze coś innego niż czekolada z karmelem i orzechami - a z tym u mnie cięzko :P )
ubyło mi trochę i udo pożegnało 60 cm- jest 59 💃 a zadek w najszerszym miejscu ma juz tylko 97 cm chryste, zaczynałam od 110... najgorzej z cyckami - tu już tylko 88 cyli 2 cm spadły. talia 64cm.
Jeśli nie chcecie rozwiajać ud, to ja bym się mooocno zastanowiła nad tymi przysiadami. Bo nawet mocno się skupiając psychicznie i starając się izolować pośladki od ud, nie da się nie obciążać ud podczas przysiadów. Już prędzej takie ćwiczenie ( są i maszyny do tego) że stojąc prosto, jedną nogę zginamy w kolanie, kolano skierowane w dół, stopa do tyłu i robimy wymachy tą zgiętą nogą do tyłu. I są też różne warianty tego ćwiczenia...z obciążeniami na kostce, z pochylonym tułowiem. Wtedy pracuje nam udo, ale od tylnej strony- przy samym pośladku. A nie czworogłowy uda.
Ja wczoraj ostatecznie bez ruchu wstawanie o takiej godzinie i wieczne niewyspanie, niedospanie mnie wykańcza... Następny tydzień podobnie, bo będę wracała z pracy autobusem. Jedzenie średnio, ruchu mało. 🙄
Ja sobie właśnie poczytałam kilka wypowiedzi z antyfanpage'u Chodakowskiej. Trudno się z niektórymi zarzutami nie zgodzić.
Można jeszcze robić wymachy nóg w tył opierając klatkę piersiową o piłkę fitnessową. Chociaż ja nie zauważyłam przyrostu czwórek po przysiadach, wydaje mi się, że wielkie nożne buły można rozbudować pięknie na siłowni, przy odpowiedniej suplementacji, a tak w domowym zaciszu to nie wiem czy się uda..?
ja już po siłowni 💃 45min bieżni z interwałami, ćwiczenia na brzuch, 10min orbitreka jako rozgrzewka dla rąk i ćwiczenia na ramiona , biceps i triceps wolnymi ciężarami. Niestety odkryłam ,że mam płaskodupie, muszę zacząć coś z tym w końcu robić. Uda też mogą mi się rozbudować. jak JARA będzie taka miła to zaraz wstawi moja fote ,bo mój telefon odmawia zgrania zdjęc na kompa 😡 Wczoraj resztkami sił pohamowałam się przed słodkim i dzisiaj rano prezent znowu 66kg na wadze czyli 2 kg mniej od pn. Ta cholerna woda 😀iabeł: na śniadanie kasza manna z dodatkami 300kcal 2śniadanie zaraz to samo 😉 3sniadanie ; sałatka makrelowa z kromka chleba 260kcal obiad ; cyc z kuraka , ziemniaki, surówka z białej 450 Na kolację mogę zjeść coś za 300, będzie 1600
Idę dzisiaj na basen żeby się waliło i paliło. A i mam nowe rzęski 💃
No...tyłek mógłby bardziej wystawać. Ale ud to ja bym nie budowała. Przynajmniej z tego ujęcia. I tułów do zwężenia, żeby było idealnie. Przynajmniej na tej fotce tak widać. Ale to są wszystko już pierdoły szczerze mówiąc. 😉
No nie wiem...wrócić już do was, czy jeszcze poczekać... Poczekam z oficjalnym powrotem, ale donoszę, że się trzymam. I ćwiczę ostro.
Nie no na tym zdjeciu wygladam dziwnie. Musiałby ktoś mi zrobić , bo jak się przekręcam to wszystko się zniekształca. Tym bardziej ,że na szybca, by nikt nie widział,że trzaskam sobie zdjęcia 😁 Zaraz jeszcze jedno , trochę bardziej realistyczne Jak skończę z siłką w marcu (bo będę jeżdzić do stajni) to chłop mi zamontuje w domu wyciag i właśnie takie ćwiczenia jak z pierwszego linku tunridy mam zamiar wykonywać.