Forum towarzyskie »

Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania

anyann.
Kate ja jem z jogobella pieczone jabłko 😉 naturalne są blee. Zen jem na cieplo bo zalewam wrzatkiem i dodaje jogurt😉

Ja weekend standarodwo lipa, wieczorem mieliśmy kolację zaległą z okazji walentynek w włoskiem restauracji, musiałam się opić półwytrawnego wina i wsunąć pyszny makaronik z szynką parmeńską 😜
Za to reszta dnia była ok i byliśmy na Ślęży 😀

Dziś śniadanie też bez szału bo musiałam o 6 być w hurtowni z dokumentami, więc o 5 rano kawa i nie było totalnie nic do jedzenia prócz takie zwykłej babki to ukroiłam trzy kawałki i zjadłam do kawy...
Dziś po pracy biegam lub idę na rower. Zauważyłam, że mi żeby chudnąć, poprawiać figurę jest potrzebny ruch.
Chciałabym mieć tyle samozaparcia i taką determinację jak kiedyś zarówno do nauki jak i diety...

Co do płatek owsianych to ja jak kate jem na mleku, z jogurtem niet, bo za gęste jak dla mnie będzie, a na wodzie nie lubię.

Cierpienie- extra wyglądałaś 😀

Z racji zastoju na wadze pomierzylam się. -3 w bicepsie bez napinania -2 w biuscie - 2 w tylku -1 w udzie, -2 w lydce. Talia i biodra stoją czyli tak jak myślałam chudna mi teraz te najbardziej oporne miejsca 😅
U mnie zastój wagowy, ale weekend na 4, czyli nieźle. Zaliczyliśmy Skrzyczne, wybraliśmy masakryczną drogę, zmęczyłam się jak dziki bawół 😀 endo pokazało prawie 600 kcal, myślę że spokojnie tyle spaliłam na tym cholernym podejściu! Zgrzeszyłam piwem grzanym w schronisku (ale było niedobre - pewnie za karę), 10 dag frytek do obiadu i połową kawałka ciacha z bitą śmietaną (jakieś 300 kcal).

Rano zrobiłam sobie jęczmienną na mleku z truskawkami, ale zrobiły mi się jakieś szumowiny na tym i wywaliłam całość, więc dzień zaczęłam 2 kanapkami z drobiową i sałatą. W pracy pączki na mnie paczą, ale się im nie dam skubanym. Suszy mnie ostatnio okrutnie!
Kate ja jem z jogobella pieczone jabłko 😉 naturalne są blee. Zen jem na cieplo bo zalewam wrzatkiem i dodaje jogurt😉




Ja też nie lubię naturalnych, dlatego odstawiłam jogurty całkowicie - te jogobelle itd. to nic zdrowego i dużo cukru 😉

zen, dzięki, jakoś mi to umknęło
Cierp1enie, mam pytanko, Ty jeszcze się odchudzasz, czy już na utrzymaniu? Masz jakiś konkretny cel wagowy? Bo wyglądasz już świetnie, więc cel "wyglądowy" już zrealizowany :P


Odpowiem dokładnie 🙂
Jeszcze się odchudzam. Mój cel wagowy to 62-63 kg, jednak by przejść na stabilizację, to muszę schudnąc do 59-60kg, bo niestety na stabilizacji waga idzie troszku w górę. Więc by ważyć te 62 kg, muszę schudnąć do 59kg i wtedy zaczynam stabilizację
Ja, moje udeczka i bioderka pozdrawiaju Was!
🙂
Udanego tygodnia.
Zdrowego, aktywnego i szczupłego tygodnia.
JARA , ślinka mi cieknie na myśl o tym torcie do tej pory.
Ja dzisiaj na wadze dobre 1,5 więcej , mam to gdzieś , wizualnie nie przytyłam , wodę mam w d***  😉

Ten tydzień będzie baardzo dla mnie smutny , mój chłopak ma fuchę , będzie wracał bardzo późno z pracy  🙁 Będę sprzątać na błysk, ugotuje mu pyszny obiad , pojadę do koleżanki , dopełnię rzęsy ale i tak będzie mi smutno  🙁
Dzisiaj na siłce 40min bieżni , 30min orbitreka i ćwiczenia na brzuch , biceps i triceps. Dzisiaj skoczę do decathlony po pas do pocenia  na brzuch. Miałam już dawno kupić ale jakoś zapominałam. Dietowo zamierzam się trzymać w tym tygodniu .

śniadanie; 2 parówki , kromka chleba 330kcal
2śniadanie ; parówka , jajko , maleńka kromka 250kcal

Ostatnio w Kaufie znazłam dżem Łowicza , który ma tyle samo kcal co ten 100% owoców a kosztuje 2zl z hakiem a nie 7... Kupiłam wiśniowy i z czarnej porzeczki. W żabce wyczaiłam zupkę chińską z makaronem ryżowym , ma o połowę mniej kalorii niż zwykła około200. Wiem ,że zupki są nie zdrowe ale czasem można zjeść , ja lubię , więc na podwieczorek będzie zupka 🙂 Wracam do kasz, dzisiaj na siłce czytalam artykuł o kaszach i wrócę do nich , bo ostatnio królował u mnie makaron. Jutro na śniadanie kasza jaglana  na mleku  😅
rosek0, jak Ci smutno, jak Ci źle do Sobótki przejedź się! Ciemną nocą, w późną porę można zdobyć straszną górę  😁
nie wykluczone ,że w tym tygodniu  bym górę zdobyła nocą , z Tobą ofcors ( i tortem  :hihi🙂
Od tortu dupa rośnie 😉
Busch akurat jogobella 0% i light nie mają cukru, ale racja zdrowe nie są 😉
JARA, masz rację.. Nie będziemy już jeść tortu. Na razie ścisła dieta  😉 Zaraz śniadanie nr 3 zupka chińska  😉 I będzie 780kcal za mną
U mnie póki co

Jogurt Jogobella light + musli 300 kcal
Kasza manna z sosem 176 kcal

W kolejce czeka
Jogurt Jogobella owocowa wyspa 155 kcal
Jogurt 7 zbóż 140 kcal

A na obiado-kolacje będa pulpety i ziemniaki 💃
nie wiem co na obiad, chyba stanie na udku z rożna z zieloną papryką albo wędzonej piersi z papryką. Na kolację zamierzam zjeść rybę  😉

JARA, w niedzielę wbiegamy na Ślęze? Na początek od strony Tąpadła? Czuje przypływ energii  💃
Zapomniałam Ci powiedzieć, że rzuciłam bieganie 😂 ale jak chcesz to z Hubertem pobiegniesz 😁
Ja po takim długim przestoju ruchowym spowodowanym m.in chorobą mam zakwasy na tyłku po tej Ślęży zwłaszcza, że moje kochanie już niemalże u szczytu zaproponowało wyścig haha to sobie wbiegałam powoli truchtem, a on wystrzelił jak z procy 🤣

Dziś jedzeniowo pół na pół, ale będzie rowerek, więc będzie dobrze 😀
JARA, mam nadzieję ,że porzuciłaś bieganie na rzecz jazdy konnej  😀 ?
rosek0, mam nadzieję, że ją do tego zmusisz - bo ja próbuję od jakiegoś czasu i ciągle mi się wymiguje :P
epk, JARA obiecała mi,że zacznie na wiosnę, ale wczoraj zmusiłam ją żeby wsiadła  , bo przecież wiosna już jest  😍 I chyba jej się podobało, koń grzeczny  😉


hahaha włąśnie klient znowu przyniósł mi czekoladę Lindta z chili , czyli jedna z niewielu słodkości , której nie jestem w stanie zjeść  😅
rosek0, no to ciśnij dalej - ja trzymam kciuki 🙂
JARA, mam nadzieję ,że porzuciłaś bieganie na rzecz jazdy konnej  😀 ?


No jaha  😍
Muszę schudnąć aby mój koń zaręczynowy mógł mnie unieść  😂

To bardzo podajerzane, że tak dużo (no póki co 3 osoby) chcą żebym jeździła na ich koniach  😂 w związku z tym, że jeździć nie umiem podejrzewam was o próbę neutralizacji mnie z tego świata  😂
JARA, Rudy Koń nie umie pozbywać się jeźdźca, także nie pierdziel  😀iabeł:
Hegemonia, też póki co , jest mega grzeczna , a jak uda Ci się zakłusować ( już w sobotę  😁 ) to znaczy,że pokochała Cię jak swoją  😀
Incognito - szczuplutkie masz nogi 🙂

co do jogobelli to kupujcie 0% a nie light, bo ta light ma strasznie dużo kalorii
zwykła jagobella jest dla mnie nie do przełknięcia, strasznie tłusta

U mnie na obiad ziemniaki z jogurtem naturalnym i zupa ryżówka na dużej porcji warzyw
Tylko ta Jogobella 0% bywa rzadko w Biedronce, a tak normalnie to jest w Kauflandzie.
W Biedrze wogóle nie bywa, Bywają Tutti 0% , ale u mnie w dwóch dużych Biedrach ich nie ma już kupę czasu.
Tunrida kupowała u siebie w Biedronce, ale pisała, że jak rzucą towar na sklep to szybko się rozchodzi. Ja u siebie też nigdu nie widziałam.

p.s. właśnie reklamują w lidlu zupę tajską 😁
no właśnie ja też tylko w Kauflandzie kupuję tą 0%.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się