Ja bym w przypadku Wistry nie pakowala silowo na nogi tylko systematycznie zrzucala wage i nogi musza zmniejszyc przy tym obwody. A potem, juz blisko wagi docelowej przyjrzalabym sie co sie z nimi dzieje - 'odpowiedzialy' na diete i proporcjonalnie do reszty ciala wysmuklily sie czy tez zostaly wciaz za masywne i wowczas jesli to miesnie, tylko bym je rozciagala a jesli tluszczyk - to dluzsze przebiezki i powinny sie ladnie wymodelowac, nawet jesli bylyby troche 'mocne', to i tak beda fajne i umiesnione. Btw Wistra, super 😎 mam nadzieje, ze tym razem juz nie odpuscisz, bo naprawde zaczyna byc widac fajne rezultaty, gratki! 😎
Ja też bym na nic nie pakowała, tylko chudła dietą i aerobami. I czekała aż nogi se same wyszczupleją od diety. Ewentualnie z aerobów truchtanie po 45 minut wolniutko, bez spiny. Moim zdaniem, to jednak wyszczupla nieco nogi.
Moje nogi zawsze żyły własnym zyciem, kostki nigdy u mnie nie było widać, nawet, jak ważyłam 51kg 😁
Nic to, robię swoje. W piątek mam pomiary, zobaczymy, czy udziska odpowiedziały coś na kolejne zrzucone kg.
Miewam różne stany z tą dietą, bo efekt faktycznie jest szybki i to mega motywuje, ale co jakiś czas w grupie na fejsie ktos napisze, że to rozwala organizm i już mam wątpliwości. Z jednej strony chcę szybko, regularnie spadać z wagą, a z drugiej brakuje mi kromki chleba. No i nieprzerwanie boję się, że nawet po wyprowadzeniu z tej diety, nie będę mogła normalnie jeść (nie mówię o żarciu, jak żarłam przed dietą, bo to była patologia). I tak się bujam.
Dziś trening klatki, tricepsa zakończony ABS, było świetnie, miałam sporo energii mimo, że dziś najgorszy dzień @. Wczoraj za to jak dopiero mi się zaczynał @ to tak ciężko mi było, że 20 przysiadów na suwnicy ledwo robiłam.
Mąż mi przywiózł 5kg piersi i 10 paczek ryżu basmatti, mam jedzenie na 20 dni 😀
Czy któraś robi klatkę z bicepsem a plecy z tricepsem? Zawsze tak robiliśmy a ostatnio z okazji nieobecności mojego mentora ćwiczyłam z kolegami, żeby miał mnie kto asekurować. No i dostałam zjebkę, że tak jest be i nie wolno i klatka musi być z tricepsem a plecy z bickiem. Poćwiczyłam z nimi według ich zasad i w ogóle mi to nie podeszło. Wiem, że internety każą łączyć klatkę z tricepsem bo sporo poczytałam, ale dalej mnie to nie przekonuje 😉
No to fajnie 🙂 W Internecie piszą, że skoro przy ćwiczeniach na klatkę pracuje triceps to trzeba tak robić i już. Ogólnie często czytając wypowiedzi osób, które rzekomo znają się na temacie mam wrażenie, że zrobiły kurs trenera personalnego i powielają "jedyną słuszną prawdę" jakiej się tam dowiedziały. Dlatego lubię czytać Martę Okuniewską 😉
Chwilowo nie mialam czasu na cwiczenia, ale staram sie trzymac diety. Niestety teraz przeprowadzilam sie znad morza w samo centrum gdzie po prostu sie NIE DA wyjsc z domu i nie przebijac z trudem przez miliardy turystow, ktore sie klebia od rana do nocy, wiec kazde uprawianie sportu musi byc z gory zaplanowane i przeznaczone przynajmniej 2-3h w tym polowa na trening a polowa na dojazd do miejsca, gdzie zwyczajnie jest mozliwosc go przeprowadzic. Tesknie za moim domem, gdzie mialam las tuz za furtka...
Co robilyscie na celulit? Ktos tu mial specjalna diete pod tym katem? Albo stosowal masci i owijanie folia aluminiowa i takie tam domowe sposoby? Mam od groma na nogach, nie wiem jak sobie z nim poradzic, musialabym chyba schudnac z 10 kilo zeby zniknal.
Mi mój D.tłumaczy że włąsnie przy robieniu klaty pracuje już triceps i już ten mięsień jest przymęczony przy klacie,więc przy ćwiczeniu na trica już nie ma takich efektów jak by robić trica na świeżo,dlatego robimy klate z bicepsem a plecy z tricepsem.
Wichurkowa no ja właśnie też tak to widzę, tzn jak zrobię klatkę to potem nie jestem w stanie poprawnie wykonać ćwiczeń na triceps z moim standardowym obciążeniem. Dla mnie to nie ma sensu, skoro mogę zrobić triceps innego dnia, i zrobić go wtedy dużo bardziej efektywnie.
Ja robię klatę z tricepsem i nie mam problemu z pracą na niego, do tego widzę mega progres. Ile ludzi tyle opinii, najlepiej robić tak jak podpowiada nam ciało i widzimy efekty.
i jeszcze opinia "Trening klatki z tricem ma zasadnicze zalety: 1- do tricepsów nie potrzeba już ani wielkich obciązen, ani wiele serii, by je dotrenować -a KORZYŚĆ=OCHRONA STAÓW I ŚCIĘGIEN EFEKT=B.DOBRY"
Wistra - nie bój się treningu siłowego na nogi. ale co ja tam będę, zrobisz jak uważasz.
90 dzień diety.
do owsianki postanowiłam dodać łyżkę więcej, więc daję 5 łyżek płatków, orzechy, suszona żurawina i jagody, na odżywce białkowej.
2 śniadanie 3 kromki chleba graham z łososiem na zimno plus jajko na miękko z rzeżuchą, pomidorem i ogórkiem
obiad cycek duszony w jogurcie z ziołami i 40g ryżu brązowego
91 pierwszy dzień. Już po treningu, dziś plecy, barki i biceps.
śniadanie owsianka to co zawsze, bcaa 2 śniadanie po treningu banan, bcaa i 30 min później białko obiad ryż basmatti i pierś na parze plus warzywa podwieczorek to samo kolacja puszka tuńczyka z warzywami
kolejny tydzień minął i dziś miałam pomiary, - 5cm i -0,5kg.
W niedzielę moja Iza startuje na Mistrzostwach Polski, jeju znowu te cudowne emocje 😍
Cierpienie ale Ty lecisz z tymi obwodami,super! Ja to się jeszcze nigdy nie zmierzyłam żeby mieć jakieś porównanie... Chyba się dziś pomierzę,bo wagowo spadam,a ciekawa jestem jak obwodowo,widzę tylko po ciuchach. Ja dziś wieczorkiem na siłkę :-)
Dwa lata temu udzielałam się z Wami tu dzielnie 🙂 Piękna waga i obwody były , póki mi coś nie walnęło w kręgosłupie. W zeszłym roku machnęłam sobie rtg kręgosłupa i wyszło, co wyszło. Ostatnio miałam prywatne spotkanie z rehabilitantką i oświeciła mnie, że teraz z moim kręgosłupem jest wszystko ok, natomiast jestem masakrycznie nierozciągnieta!!!!
Tak- na początku oszczędzałam ten kręgosłup, więc zero skłonów ( przysiad) jakieś kosmiczne figury np przy ubieraniu skarpet ( albo mąż mi je ubierał) i tak się to potoczyło, że jestem niemal kaleką :P
Drugi tydzień już się rozciągam, a wczoraj zaczęłam ćwiczyć aktywniej. Póki co wszystko!!! mnie boli, nogi, plecy ( nie kręgosłup) ręce, ale mam nadzieję, że jeszcze z tydzień i przestanie. Nie mam nadwagi, ale chciałabym zrzucić 4-5 kg, głównie tłuszczu w obrębie talii.
Fajne te koszulki,muszę obczaić Lidla bo już dawno tam nie byłam,przerzuciłam się na Biedre 😀 Wczoraj rano miałam na wadze 54.8! 😀 Boczki mi trochę spadły i udziora :-)
Mam 164 karzelek jestem hehe ale niestety na wieczor waze pojedzona prawie 56kg takze to tylko z rana extra waga hehe ja puki co w stajni i wieczorem na silke :-)
Wichurkowa - widzę, że my mamy podobne sylwetki. 🙂 super, forma coraz lepsza 👍
Ja po treningu nóg. Ciężko było jak to z nogami 🙂 Podczas rozgrzewki się zastanawiałam "zaraz umrę, po co mi to" ale potem już tylko łatwiej 🙂
Śniadanie owsianka standardowe bcaa po treningu 50g ryżu basmatti, bcaa i po 30 min 30g białka na obiad robię sobie papirussa 120 g piersi i 50 g ryżu basmatti podwieczorek to samo kolacja jajecznica z 4 białek i warzywa
wistra, mi spadło 3 cm po półtora roku od zmiany stylu życia 😉 Byłabym przeszczęśliwa gdyby w 2 tyg spadł mi 1cm w udach 😉 Także się nie załamuj, ciesz się tym co jest 🙂
wistra ale 3 cm na miesiąc to nie jest źle, naprawdę ciesz się, bo najgorsza nasza zmora najgorzej spada. Ja bym Ci poleciła ćwiczyć siłowo na nie, małe obciążenie, dużo powtórzeń.
U mnie spadło 5 cm w ten sam okres od 06.03 do wczoraj.
Moje najważniejsze z pomiarów od dnia 22.01 do 16.04
biodra 113-97 talia 78-64 pas dół 98-79 udo 67 -54
Wichurkowa 164 to nie tak mało ale patrząc na zdjęcia myślałam, że jesteś z 10cm wyższa 😉
Ja już po treningu 😜 Właśnie słoikowe "leczo" wpada (czyli kurczak gotowany z papryką, cukinią i pomidorami - narobiłam ostatnio dużo, popakowałam w słoiki i mam co jeść 😁 ).