Forum konie »

Zaniedbane ogiery SK ANALOP

Nie przesadzaj już. Na zagłodzonego to ten koń nie wygląda.
napisałam, że tylko zwracam uwagę, widać mu żebra i tyle. nie twierdzę, że jest zagłodzony  🤔wirek:
A po co to robisz?
Facella - chodzi o to, że te konie wystawiała przed chwilą analop i nagle ktoś kupił i od razu to same ogłoszenie dał, tylko ze swoimi danymi.
Mnie się wydaje, tak jak już wspomniałam, że ktoś je kupił wcześniej. To są przecież konie, które u analop na blogu pojawiały się ciągle i ich stan nie wskazywał, że tam się dzieją takie rzeczy.

Żebra widać wielu koniom, więc szukanie niedoskonałości w tej dwójce, którą można znaleźć w ogłoszeniach jest chyba trochę bezsensowne.  😉

Cierp1enie - dzięki, jak zwykle nie doczytałam  🤦
Strzyga, Boże, nie wiem. tak o sobie. może przyszedł do nich w takim stanie? bo wg mnie stajnia, która nazywa siebie "sportowo-hodowlaną" powinna sprzedawać konie do sportu w stanie co najmniej dobrym, prawidłowo odżywione, zdrowe, z kompletem badań. i zależnie od wieku, z umiejętnościami i wykształconymi mięśniami. a ten koń raczej się do hodowlanych nie wlicza i domyślam się (! tylko się domyślam!), że pewnie był reklamowany jako koń do sportu/sportowy. dlatego zwróciłam uwagę.

edit: Cierp1enie, ale tak od razu po kupnie, dzień-dwa i ktoś je sprzedaje od razu?
To może przyhamuj. Nie nakręcaj. Bo zrobisz o wiele więcej złego niż dobrego.
No jak to po co, koni sprzedanych toz nie zabierze :/
niby, że jeszcze właściciele nowi ich z analopu nie zabrali....
Zawsze to dwa koniki do nowej stadninki sielskiej anielskiej...
Facella - to jest handel w tym sensie, że kupują konia i sprzedają drożej, aby zarobić 😉. Znam takie stajnie, do jednej jeżdżę, aby posiedzieć sobie w stajniach, wśród koni, których jest tam wiele. Zajmują się tam głównie hodowlą koni wielkopolskich (og. Polder tam stanowi), ale kupują też konie do bryczek (czasem znajdują się jakieś wyjątki), robią i sprzedają, żeby zarobić. A czasem zdarza się tam, że oni kupują konia, a za dwa dni już jest sprzedany lub wystawiony na sprzedaż, więc mnie to nie dziwi akurat 🙂.
[quote author=ms_konik link=topic=88817.msg1475291#msg1475291 date=1343583461]
No jak to po co, koni sprzedanych toz nie zabierze :/
niby, że jeszcze właściciele nowi ich z analopu nie zabrali....
Zawsze to dwa koniki do nowej stadninki sielskiej anielskiej...
[/quote]
dokładnie tak
Cyśka, ja rozumiem, że handel. tylko nie wiedziałam, czy te konie zostały kupione od analop miesiąc, tydzień czy dzień temu (-;
Karla dziękuję bardzo za informacje o Czuwaju.  :kwiatek:
Mam nadzieję, że uda się chociaż częściowo przywrócić jego do zdrowia. 🙂
A ja bym tak nie podchodziła do tego, że ta dwójka nie jest już w stajni analop. Bo skąd analop mogła wiedzieć, że zaraz jej zrobią nalot i będzie taka afera? Po prostu znalazł się klient, sprzedała i tyle. Nie doszukiwałabym się tu jakiś okropnych teorii spiskowych...

Facella - ja nie wiem dokładnie, kiedy one były sprzedane, ale kilka dni temu jeszcze widziałam ogłoszenia i się zdziwiłam, że na fblu nic o tym nie zostało napisane  😉

Kolejny edit, wybaczcie: Dunka i Orlando w nowej stajni pojawili się 5 lipca. Tak jest napisane w aktualności owej stadniny 😉
http://www.photoblog.pl/balangowata/128843870/i.html
Ohoho przeczytajcie notatke i komentarze, chyba nas ktos nie lubi 😁 😁 😁 😁
estella, aż mi szczena opadła... Najpierw dziewucha twierdzi, że ktoś wchodzi z butami w jej życie, a za chwilę twierdzi, że jednak nie o nią chodzi, a o jej przyjaciół... 😵
Masakra z tym Analopem 🤔 Kiedyś czytałam bloga p. Darii, nawet na obóz chciałam tam jechać :/ (mimo że mam spory kawał drogi do przejechania). Już jakiś czas temu było głośno o Analop i nie chodzi mi tu tylko o ptaszka, którego (nie)zjadł kot/pies etc...
Karla🙂 dzięki za wyjaśnienie o co chodzi z Czuwajem :kwiatek:
Jest moc  😎  😎
A w tej notce co było? Bo ja widzę tylko ekspresyjne "Po co notki , skoro czytacie tylko to, co chcielibyście wyczytać?!??!?!?!"  👀
Echh a miałam skopiować...  🙄. W skrócie były wyrzuty, że nie mamy swojego życia i oceniamy, bo ktoś wrzucił parę zdjęć. I jesteśmy tacy i owacy (tu padło nieładne słowo  :cool🙂 bo wchodzimy na takie fora  😂. Musimy mieć nierówno pod sufitem i musimy wchodzić z butami w cudze życie, bo nasze jest tak nudne. Ot co 😉
Oj, cholera, dobrze, że napisała - inaczej trwałabym w błogiej nieświadomości że jestem "taka i owaka" i nie mam własnego życia  😁
Najlepsze było "Kochani people" i dużo wyzwisk w komentarzach.
Teraz żadnej notki nie ma i nie zdążyłam przeczytać 🙁
No jasne, ktoś na to zwrócił uwagę i już uciekanie od tego, co się powiedziało  🤔 Lubię ludzką odpowiedzialność za własne słowa.
I jeszcze było, że głupimi komentarzami możemy zniszczyć komuś życie.

Oooo i juz nie ma notki buuu  😎 😎 😎
To jej tlumaczenie odnosnie jej zniszczonych  marzen jakos dziwnie kojarzy mi sie z zawodami  na ktore miala jechac na Ince, tak przynajmiej wnioskuje z poprzednich wpisow.
Prez  cała afere ktora wyniknela logicznym jest ze nie mogla pojechac zawodow i poszpanowac , wiec stad te refleksje...
Kurcze,trzeba bylo poczekac i dopiero po zawodach naglosnic sprawe,a tak?Zniszczylismy jej zycie... 😀iabeł: 😀iabeł: 😀iabeł: 😀iabeł:
Ja mam jeszcze w przeglądarce wczytane...
skopiować tu notkę?  😎 czy to będzie jakieś łamanie praw autorskich albo coś? 😉
Moniqa, kopiuj albo dawaj screena!
Teraz żadnej notki nie ma i nie zdążyłam przeczytać 🙁


Nie wiele straciłaś  😎
Tam było też określenie że jesteśmy bezmózgami  😁 Tyle ciekawych rzeczy się można dowiedzieć o sobie noo... 👍
Moniqa dawaj, dawaj! W końcu to było skierowane do nas wszystkich ;d
No to proszę - macie na pożarcie  😁

notka z http://www.photoblog.pl/balangowata  sprzed skasowania:

"Kochani people
zwracam się do Was z wielką prośbą!  Rozumiem ze wasze monotonne i nudne życie nie dostarcza wam odpowiedniej dawki ekscytacji, ale nie szukajcie jej w życiu prywatnym innych osób. Czasami zastanówcie się co wypisujecie na j**nych (wygwiazdkowane przez mnie, co by nie było 😉 ) forach pt. Revolta. Jesteście aż takimi bezmózgami żeby na nie wchodzić? Jeżeli macie jakiś problem , radze iść do osoby z którą sie spinacie i powiedzieć jej prosto w oczy co wam nie pasuje. Myślicie że pisaniem głupich komentarzy coś wskóracie? Będziecie wierzyć w każde słowo jakiegoś pierdzielonego anonima, nie wiedząc nawet kim jest? Wystarczy że ktoś umieści jakieś zdj , a wy od razu nie pytając o prawde wypisujecie głupoty. Żal dupe ściska! Jeździectwo to pasja, życie. Ale ma na nie wpływ środowisko jeździeckie  w jakim przebywamy, a za takie gówno to ja dziękuję. Zastanówcie sie, czasem głupimi słowami można zniszczyć komuś plany , marzenia. Wszystko, nas czym pracowaliśmy wiele lat w jeden dzień może zniknąć, przepaść i nie wrócić, GŁUPIMI SŁOWAMI MOŻEMY ZNISZCZYĆ  KOMUŚ ŻYCIE.."


w komentarzach było jeszcze że nie zasługujemy (użytkownicy volty w sensie) na nazywanie ludźmi i sporo wulgaryzmów 😉
Czasami zastanówcie się co wypisujecie na je*anych forach pt. Revolta.


Nie wiedziałam, że jest jakaś grupa for pod tytułem Revolta  👀
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się