silne detergenty, na trzecim miejscu regulator kwasowości, więc składniki za nim są w bardzo małych ilościach. gdzieś tam jest powłokotwórczy antystatyk pq-10, ekstrakt z kwiatu lipy i tyle... NIEZGODNY Z CG
nic fajnego w nim nie ma. do oczyszczania nie jest ok, bo ma pq10, a na co dzień za silny. zużyj i kup coś innego. aaaaa i koniecznie po nim odżywkę (i to jakąś mocno nawilżającą)
ja piłam z wrzątkiem i mlekiem ale polecam po zabiciu do tego dodać jeszcze np błonnik w proszku o smaku jabłkowym albo mielone siemie lniane - i jest naprawdę pyszne! ja sobie teraz ze smakiem eksperymentuję, piję po 1/3 kostki.
gdzie kupię wcierkę jantar? co do wcierek to potrzebuję jakiejś która na 100% nie przyciemni włosów bo utrzymanie ich w kolorze jasny blond kosztuje mnie dużo wyrzeczeń 😉 czym właściwie jest CP? czytam ale dojść do tego nie mogę...
escada, na doz.pl się pojawia, można też na allegro. Stacjonarnie ciężko dostać 🙁 Wizażanki widywały go też na hali targowej (przy ul. Piaskowej) lub w Feniksie w drogerii Jaśmin CP to witamina B5 (Calcium Pantothenicum, kwas pantotenowy) - przyspiesza porost włosów
JARA, wcierka jest płynem wzmacniającym cebulki i przyspieszającym wzrost włosa. Zawiera najczęściej roślinne ekstrakty. A czego od płukanki oczekujesz? Bo tak naprawdę można użyć chyba wszystkich ziół...
JARA, wcierka to odżywka tylko do skalpu. Płyn, który wylewasz na przedziałek i wmasowujesz w skórę. Tych przedziałków robisz mnóstwo na całej głowie 😉 Ma pobudzić wzrost włosa (masaż i odżywka), odżywić cebulki włosów, przez co powinny (włosy) być mocniejsze oraz spowodować przyrost nowych włosów.
Dla mnie te testy to bujda na resorach 😉 Może jak wrzucisz zbitą kulkę włosów, to będzie w stanie pokonać NPW, ale generalnie to trudno, żeby same z siebie zatonęły. Co do drugiego testu. Koleżanka bardzo wysokoporowata, ale włos gładki, jeśli się po nim przesunie palcami. Protein nie lubią wcale, więc z opisem też się nie zgadza. IMHO, słabe źródło informacji.
Jak w takim razie sprawdzić porowatość swoich włosów? Co prawda podejrzewam wysoką lub ewentualnie średnią (farbowane kilkanaście lat, parę razy trwała, prostowane, rozjaśniane), ale tak z czystej ciekawości pytam 🙂
A pokrzywę i skrzyp to jako jakieś herbaty pijecie czy zaparzacie takie suszone, kupione np. w sklepie zielarskim?
I jak to jest z tym rozczesywaniem na mokro - raz czytam, że rozczesywać tylko tak, a tutaj kilka postów wcześniej Nesca92 napisała I jeden grzech którego odpuścić nie mogę... Rozczesywanie na mokro. Muszę tak rozczesać włosy, bo jak mi wyschną naturalnie bez tego to będą takie pogniecione, a po tylu latach prostowania chciałabym nadal mieć mniej więcej proste włosy bo tylko w takich siebie lubię. Oczywiście czeszę grzebieniem z szeroko rozstawionymi zębami🙂
I jeszcze ponowię prośbę o podanie składu kallosa waniliowego i latte i pytanie o wodę brzozową i farbowanie na oleju/z olejem.
Horciakowa, dziękuję! 😡 Zwalam na drożdże i skrzyp! 🏇 A z tym rozczesywaniem na mokro to jest tak: dla zakręconych wskazane, bo nie puszy. Dla prostowłosych niewskazane, bo traci się wtedy objętość (tak, bo nie zabardzo jestem w temacie prostowłosych?).
arivle, Ja niby trochę objętośći tracę, ale za to nie mam siana na głowie i dziwnych, bezkształtnych strąków. Coś za coś, ale moje włosy płaczą bez rozczesywania 😉