koń mojej znajomej rozbierze się ze wszystkiego, nie ma patentów, jedynie taki jakby półkaganiec do kantara, może w tem jeść, i pić, ale się nie rozbierze.
no to derka bez pasów pod brzuchem - za to załozyc obergurta do derek albo derka z klapą pod brzuchem ale zapięcia jak najwyzej na grzbiecie albo jeszcze zamiast pasów krzyzowych pod brzuchem moze paski wokół tylnych nog? czytez obgryzie? edit: albo te spraye przeciwko obgryzaniu derek - gorzkie to jak fiks... znam wiele koni na ktore podziałalo
skoro nie chcesz rozwiązania tymczasowego to przerób/zmień siodło...
chce rozwiązanie tymczasowe ale nie za 5 stów... Jeżdżę w siodle skokowym, przymierzam się do ujeżdżeniówki, ale skokówki się nie pozbędę, więc podkładka wskazana do używania będize od czasu do czasu.
A taką karimatę wyciętą jak lizak jak przymocować, żeby się nie wysuwała?
kotbury, moj kumpel ma paletke w takim pokrowcu z ta szorstka strona rzepa od strony czapraka. przylozone nie przyczepia sie tak zeby szarpac czaprak, ale nie wysuwa sie wcale.
Deb- super pomysł z derka dla gryzaka- ale ja juz nie mam siły i te paski niestety nie daja sie zszyc. Pia ma futro jak dzik-dzis przezyje, jutro''zmniejsze'' inną derkę / jest wkładana przez głowę i troche za duza- musze zszyc zakładkę na klacie.. groszówką i dratwą chyba..