to mój łucznik pewnie jest ojcem Twojego, bo szycie w tył to jakaś abstrakcja dla niego, trzeba trzymać wciśnięty guzik także jest ciężko z cofaniem 😉 Łuczniki rulezzz!
hm, chyba jakoś od zimy zaczęłam sie uczyć szyć począwszy od workow na szczotki :p ale dopiero teraz jak mam porządne materiały i sprawną maszynę to zaczęłam "szyć", jeszcze niestety nie jest idealnie, ale uczę się powoli na błędach 😉
Dawno mnie tu nie było 😉, przyznam ze nic końskiego nie robiłam , ale śledzę wątek i kibicuję wszystkim , miło popatrzeć na wasze pomysły :kwiatek:. Mnie naszło na zmianę wizerunku mojego Winteca i sprawiłam mu nowe odzienie . Proszę nie pytać ja się w tym jeździ , bo jeszcze nie próbowałam , ale dołożyłam wszelkich starań by było mi wygodnie 🤣
Widek07, o kurna.... rozwaliłas system nakładek na siodła w tym momencie... wersja "lepiej być nie może"
ja chce taki z żelem na siedzisku jeszcze :P
a nie moge nawet zrobić nakładki - bo wydaje mi się, że będzie się slizgać... - jak to twoje się trzyma? pewnie idealnie. nauszni od ciebie to jedyne które nie spadają z mojego konia...
a tak w ogóle, to twój "wielki czerwony smok" stał się hiciorem na mini sesji na projekcje pol-niem. teraz każdy będzie miał na wystawie zdjęcie z moim koniem i twoim czaprakiem 😀 nawet moim rodzicom się spodobał (koń też - pierwszy raz go widzieli hehe...) ojciec już kminił nad wykorzystaniem w jego staro-militarnym hobby, a mama... może pogodzi się - bo zrozumiała (i zacznie wspierać?) mój szmatoholiz? 😀
Ale dziewczyny szalejecie z tym szyciem, przejrzałam kilka stron wstecz i jestem pod wrażeniem szybkości postępów 👍 Widek07 normalnie rozwaliłaś system, może chcesz mi uszyć całe siodło co? 😀
Ja tylko wrzuce nieśmiało bo jestem zauroczona kolorami 😍
Altrosowy 😍
Malinka Ibisowa
i żeby nie przynudzać pikowaniem to takiego jeszcze nie było 🙂
Widek07, jesteś moim mistrzem 🙇 krysiex213 , jak zwykle pady powalają! różowy obłędny - a ja swoich nadal nie testowałam, są takie śliczne że aż żal hihi
hm, chyba jakoś od zimy zaczęłam sie uczyć szyć począwszy od workow na szczotki :p ale dopiero teraz jak mam porządne materiały i sprawną maszynę to zaczęłam "szyć", jeszcze niestety nie jest idealnie, ale uczę się powoli na błędach 😉
Nieźle 🙂 naprawdę świetnie Ci idzie. A jak wyglądają Twoje pady w użytkowaniu?
Chess - Ciurane przez szkółkę ale dają radę, najlepsze są moje pierwsze sztuki zrobione z drelichu (o dziwo mega fajnego - o dziwo bo z lumpa), z polarem na spodzie i lamówką z taśmy rypsowej, trzymają się dobrze pomimo na prawdę dużego obciążenia 🤣 Z tych które używam osobiście, to miałam tylko małe ALE do tych uszytych z siateczką na spodzie, do których nie dałam "zabezpieczenia" bo niestety wychodziły drobne włoski z owaty, poza tym bez zarzutu, no ale teraz problem zniknął - także jak pisałam, człowiek uczy się na błędach i coraz bardziej udoskonalam moje pseudo-twory 😀iabeł:
Krysiex - czy to jest bawełna czy alkantara czy coś jeszcze innego jeśli to nie tajemnica? :> daje fajny pobłysk na zdjęciu i wygląda bardzo ładnie 😍
Jestem po pierwszych testach 😉 ,świetnie się w tym jeździ , jestem bardzo miło zaskoczona . Barankowy materiał dostawnie trzyma tyłek jak przyklejony , ja osobiście jestem bardzo zadowolona z osiągniętego efektu . Dodatkowa wyściółka w siedzisku i poduszkach bardzo poprawiła komfort użytkowania tego siodła , a tkanina barankowa wełniana bardzo subtelnie rozgrzewa siedzenie he he . Na siodle trzyma się świetnie , nie ma wyjścia bo pokrowiec jest spasowany konkretnie z tym modelem , od spodu dałam materiał zamszowy , mięsisty i gruby to świetnie zabezpiecza i trzyma się siodła . Jedyny mankament na jaki zwróciłam uwagę po pierwszej jeździe, to na tybince widać ślady od puśliska. W tym miejscu lepiej dać materiał bez włosa , bo włos szybko się niszczy . Krótko mówiąc , spróbowała tego wynalazku i jestem na TAK. Takie wdziankom na siodła pewnie niejedno sobie zrobię , oczywiście w innych odsłonach kolorystycznych . horse_art Dzięki 🤣, Smok dostał szanse drugiego życia i trafi w odpowiednie ręce , cieszę się ze ma szansę na koniu jeszcze pohasać . No ale to co tworzysz, to jest dopiero szał 😜, te naczółki są zjawiskowe . Muszę sobie taki jeszcze jeden dla Widarka sprawić . krysiex213 jak zwykle nie daje odpustu w precyzji pikowania , trudno uwierzyć ze ręka człowieka może być tak precyzyjna w manewrowaniu taką powierzchnią materiału na maszynie . Siodła jeszcze nie dam rady , ale 💡 jak mnie najdzie , to coś zmajstruję 😁.. Cobrinha :kwiatek: majstrowie misi to mój świat , ale te Twoje są genialne i powiem ze nie widziałam ładniejszych w tej technice .
Chess - Ciurane przez szkółkę ale dają radę, najlepsze są moje pierwsze sztuki zrobione z drelichu (o dziwo mega fajnego - o dziwo bo z lumpa), z polarem na spodzie i lamówką z taśmy rypsowej, trzymają się dobrze pomimo na prawdę dużego obciążenia 🤣 Z tych które używam osobiście, to miałam tylko małe ALE do tych uszytych z siateczką na spodzie, do których nie dałam "zabezpieczenia" bo niestety wychodziły drobne włoski z owaty, poza tym bez zarzutu, no ale teraz problem zniknął - także jak pisałam, człowiek uczy się na błędach i coraz bardziej udoskonalam moje pseudo-twory 😀iabeł:
W takim razie u mnie będzie żył sobie baaaaardzo długo bo o intensywnym użytkowaniu nie ma mowy 🙂
Dziewczyny, ja z takim pytaniem - czy któraś robiła może ręcznie tylne klocki do siodła wszechstronnego/skokowego (takie na rzep) i mogłaby coś podpowiedzieć? :kwiatek:
Mam mini pytanko do szyjących czapraczki. Czy 1mb z beli wystarczy na pad i lamówkę? Wymiary około 145cmx100cm. Ile skracają się pady przy pikowaniu ala ANKY?
Hej dziewczyny, odzywam się ponownie🙂 nieśmiało pochwalę się z wami moim pierwszym samodzielnie wykonanym czaprakiem, oraz powoli powiększającą się rodziną kaloszek 🙂 Ps. wkrótce wykonam czerwone kwieciste kaloszki, właśnie pod ten czaprak do kompletu:P