myszowiec, powiedz mi, co jest klimatycznego w zdjęciu 1. i 4. ? 3. faktycznie jest nieziemskie, na 2. za dużo się dzieje w tle i to odwraca uwagę. a 1. i 4. do koniokrytyki.
tajnaa, miałam mało czasu, więc nie mogłam wybrzydzać, a na ranczo po prostu musiałam wejść i zobaczyć co "starego" zostało, co jeszcze żyje. Coś tam wymyłam, ale długo nie siadziałam, bo się serce krajało 😕
Pobcierane nie, ale wychudzone, i w zerowej kondycji. W dodatku siwe całe uwalone w gnoju. Ja nie wiem po co tyle dzieciaków tam do pomocy jest, żadne się nawet nie kwapiło do umycia tych koni.
Osobiście poprawiałam wszystkim paski policzkowe, nachrapniki przepinałam pod tranzelki, i ściągałam wytoki, wodze, bo aż się kleiły tyle brudu. No ale co zrobić, jak jest parę osób, a nie ma jednej która tym wszystkim zatrzęsie. Przydał by się tam facet 😎