Bischa , ECCO albo CROCSY (są nie tylko gumiaki) 🙂
Mój tata pracuje 10 h na nogach i jedynie te dwie marki dają rade , po drugie nie ślizgają się i są odporne na oleje na podłodze itp (tata pracuje w branży gastronomicznej)
te buciki z twojego linku , wyglądają na chiny , po drugie nie skóra= stopa nie oddycha , po trzecie na długą metę nie podołają 🙁
Ech to caly czas nie na moja w tej chwili kieszen, po pelnej pensji, owszem. Crocsy przejrzalam, nawet w promocji, takie jakie by mi pasowaly wygladem i kolorem ponizej 200 zl nie znalazlam, a weszlam w promocje crocsowe. Ecco i Geoxy jeszcze drozsze 😕
Jeśli mają być poniżej 200zł to może z Decathlonu TAKIE Moja mama w zeszłym roku kupiła je sobie do codziennego ciurania w pracy, nie oszczędza ich (pracuje z kwiatami, woda, błoto itp) bardzo sobie chwali. No i są skórzane 😉
Ja też dołączę sie z prośbą o poradę. Potrzebuję dobrych butów sportowych na co dzień, moje chore stopy są niestety wymagające, więc muszą być z dużą amortyzacją oraz skarpetą neoprenową. Adidasy lepszych firm ( adidas, new balance, asics) nie wytrzymywały mi roku, jakieś inne, bardziej wytrzymałe propozycje? 🤔
safiePowyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym termin 21 maja 2016 19:43
Alabamka, ecco - mój Paweł dużo chodzi, biega i sobie ich buty chwali
Ja też pokusiłam się o tą firmę i dają radę, chociaż nie są zbyt piękne 🙄
Bischa , a jaki masz rozmiar? Bo ja mam jedne a'la jazzówki z materiału i są za duże (wkładka ma 23,5 cm) . Za symboliczną opłatę oddam 🙂
safiePowyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym termin 21 maja 2016 19:50
Uuu to nie. One tak ok. 38
Alabamka , ja mam rok - kupiłam do łażenia po Chorwacji i przeżyły. Paweł ma chyba 4 rok i dalej trwają. Inna sprawa, że mój tata ich adidasy wykończył w miesiąc - oba pękły wszerz na podeszwie (miejsce gdzie zgina się stopa), ale bez problemu odzyskał kasę (były z wyprzedaży i nie mieli już na wymianę)
Alabamka, ja mam ten model http://shopeu.ecco.com/pl/pl/ecco/ecco-cs14-ladies_3936991/10778274?navId=181 Ponad 2 lata i chyba chodze w nich najczęściej a mam sporo butów. I na codziennie i do stajni nierzadko po 12 h na nogach. Wyglądają jak nowki sztuki. Wszystkie moje ecco są mega wygodne. W lipcu powinna być promocja w sklepie internetowym do 50%, ja te z linka kupilam za pol ceny a teraz czaje się na białe slipony w kwiaty 💘
No niestety, nie dosc ze mam dosc duza noge, to jeszcze mam bardzo wysokie podbicie, wiec czasem dobranie mi butow to koszmar. Np kozaki tylko z pelnym suwakiem, przez nierozpinana cholewke nie przejdzie mi stopa. A i rozpinana na suwak cholewka nie jest gwarancja, ze but bedzie pasowal. Jakies 10-12 lat temu polamalam lewa kostke i prawdopodbnie ktoras z kosci przesunela sie, badz narosla na wewnetrznej kostce minimalnie. Dwa rozne sklepy, dwie rozne pary kozakow, prawa wchodzi bez problemu, suwak zapina sie do samej gory. Lewa noga, noga weszla, suwak nie dal sie zapiac wyzej jak do wewnetrznej kostki, blokowal sie, a na sile nic nie chcialam robic.
Julie, bede lukac, jednak wole gdzies w wawie, buty wole najpierw zmierzyc, niz w ciemno kupowac, tym bardziej ze wzgledu na te moje problemy z dobraniem obuwia.
safiePowyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym termin 21 maja 2016 21:42
Najwygodniejsze obcasy mam z badury 🙂 Ecco zupełnie mi się nie podobają, ale faktycznie są przyjazne dla stóp
Alabamka, ja mam Brooksy. na razie od roku, ale nie wyglądają na ani trochę zużyte. szybko szmacę buty, mam płaskostopie, trochę wad postawy i zjechany kręgosłup, więc muszą być super. są mega wygodne, ale koszmarnie brzydkie.
dzisiejsza temperatura przypomniała mi że sandały umarły w tamtym sezonie. czy Pepe Jeans są wygodne? chodzi ktoś? 👀 ładne są kurczę, ale nie wiem. a w sklepie to każde wygodne
Efektu "wow" brak, nie czuję nóg 🙁 Jest trochę lepiej, ale tylko troche 🙁 Wczoraj po szkoleniu wet , gdzie stalam 3-4 godziny, mialam taka mine-----> 💘 Dzisiaj ok 10 zaczynaly nogi pobolewac (w starych butach po godzinie-1,5) i coraz gorzej bylo. Po minucie odpoczynku dla nog moglam smigac jakis czas, ale im dluzej to trwalo tym czas sie skracal. Spytacie czego oczekiwalam. Zdaje sobie sprawe, ze mam nie przyzwyczajone do stania nogi (pracujac w stajni gdzie ciagly ruch byl, nie bylo problemu bolu nog, nie raz pod koniec sie zdarzalo), od butow oczekiwalam, ze ten proces przyzwyczajania pomoga mi przejsc z jak najmniejszym bolem, bo niestety jestem nadwrazliwa na bol.