Szukam klasycznych botków na obcasie słupkowym 8-10 cm, najlepiej z platformą, ktoś, coś, gdzieś? Znalazłam takie, jak w załączniku, ale są trochę za wysokie dla mnie... na stronie piszą, że "wysokość obcasa: 12cm; platforma 3cm" - czyli platforma wlicza się w te 12 cm? Bo czuję się jak głupek, nie rozumiem do końca tego zapisu 😉 🤣
Isabelle, też jestem fanką Ecco. Mają niesamowicie miękką wkładkę, która dodatkowo jest bdb wyprofilowana. Wg mnie to jedyne buty, które zasługują na swoją cenę.
Isabelle dla mnie każde Reeboki to jakaś porażka, miałam kilka par bo spodobał mi się wygląd i wszystkie były koszmarnie niewygodne a podeszwa szybko odkształcała się od ciężaru, mimo, że wagę mam przeciętną.
Zdecydowanie polecam buty "bardziej wyspecjalizowane" niż zwykłe adidasy, np Ecco Biom (niesamowicie wygodne). Ja osobiście od lat chodzę w niskich butach turystycznych, ale tych z wysokich półek (The North Face, Merrell, Salewa) - są dobrze wyprofilowane i stworzone do poruszania się po trudniejszym, górzystym terenie co sprawia, że po kilku godzinach w mieście nogi nie bolą tak jak w adidasach 😉
Dziewczyny - poszukuje rozowych landrynkowych szpilek, chetnie lakierowanych, obcas 8-10cm, cena mnie nie boli jakos szczegolnie, zalezy mi na dobrej jakosci i wygodzie 🙂
[quote author=PonPon link=topic=8215.msg2297555#msg2297555 date=1424450110] jak kelnerowałam (12h na nogach, bieganina) to nosiłam tylko Ecco.
co w nich wyjątkowego? [/quote] Mają wyprofilowaną podeszwę i nawet te eleganckie modele amortyzują. Do tego są przystosowane do chodzenia, nie biegania i sama nie wiem jak to działa, ale działa 😉 Mam płaskostopie i nawet przy tym pomagają. (btw - w szpilkach od nich, nierozchodzonych, kupionych tego samego dnia przetańczyłam całe wesele - zero obtarć i pęcherzy)
Ja również nie chwalę sobie reeboków. Albo są sztywne albo uklepuje się w nich podeszwa. Kocham Reeboki Dance Urlead, są wysokie za kostki, ale mega przewiewne i bardzo lekkie. Niestety od podeszwy czuć wszystko 😉
Dziewczyny - poszukuje rozowych landrynkowych szpilek, chetnie lakierowanych, obcas 8-10cm, cena mnie nie boli jakos szczegolnie, zalezy mi na dobrej jakosci i wygodzie 🙂
flosia napisałam, że miałam kilka par a nie każde dostępne na rynku. W sumie miałam w życiu chyba 4 pary reeboków i żadne mi się nie sprawdziły, nie wiem, czy to jest według Ciebie "na bogato" 😉
Do tej pory bawił mnie tytuł tego wątku, ale dzisiaj muszę przyznać, że na poprawę humoru (po zarysowaniu samochodu taty o słupek parkingowy :icon_redface🙂 nie ma nic lepszego niż nowa para butów 😀 A najlepiej trzy nowe. Chyba poczułam wiosnę, bo dawno nie kupiłam tylu par trampek w tak krótkim czasie 😉
właśnie kliknęłam takie Nike. Nigdy takich nie chcialam ale pierwszy raz trafiłam na ten model i przemówiły do mnie 😉 wygodne są Nike na koturnie? Bo powiem szczerze nawet nigdy ich nie mierzyłam 😉
fin ekstra te bordowe! skąd one? hanexx mam takie, ale malinowo-fioletowe, są wygodne, ale nie na cały dzień, mi przeszkadza to, że są trochę wąskie w palcach.
faith, Nowa kolekcja z Ryłko ma różowe szpilki 😀 Nie wiem czy lakierowane. Mierzyłam obcasy z Ryłko i w sklepie byłam zadowolona, wygodne się wydawały, ale ostatecznie nie kupiłam, bo wrodzona sknerowatość kazała mi szukać jeszcze gdzie indziej. Ale leżały na nodze rewelacyjnie. Za to polecam firmę Nikol. Kupiłam ostatnio czółenka na obcasie (8 cm bodajże) i leżały jak ulał, wygodnie się w nich czułam, dobrze się chodzi. Czerwone lakierowane na pewno mają, ale nie wiem czy znajdziesz różowe.
hanexxx, 😍 😍 Aaaale fajne! Właśnie, ile wołają za takie cuda?
Nike Rosherun całe są z miękkiej siateczki, prawda? 😉 Czy w nich "nie wyłażą" i nie odbijają się palce, bo zamówiłam rozm. 38 i teraz zastawnawiam się czy nie wymienić na większe właśnie z obawy przed tymi wyłażącymi paluchami 😉