rtk, a gdzie je kupilas? ja wlasnie tez zaczynam sie rozgladac za jakims fajnymi zazywczaj cala zime biegam w adidasach, kozaki zeszlej zimy mialam moze ze 3 razy na nogach
Laguna martensy? Jakoś tak... bym się nie spodziewała 😉
Ja tez mam problem z butami bo dostałam szlaban na Conversy. Właściwie się z tym zgadzam bo przy -10.., trochę podwiewa 😁 No i co ja mam sobie kupic? Kozaki, emu i cały ten dział odpada. Glanów sobie nie kupię bo już jestem bombelek a moim zdaniem tylko szczupłe osoby dobrze w glanach wyglądają. Aktualnie męczę stare disiki ale tez zimno i śnieg atakuje... 🤔
Ramires kup sobie buty trekkingowe, typu Salomon np. Ja w zimie chodze tylko w moich starych Salomonach, nie marzne, mam dobra przyczepnosc, nie slizgam sie. Sa bardzo wygodne. I przy okazji jakbys sie wybierala w gory to bedziesz miala problem z butami z glowy 😉
Ramires- na forum wiele osób, które mnie nie znają osobiście mają o mnie mylne wyobrażenie 🙄 A ja nienawidzę np kupować buty czy rzeczy. Jak kupię sobie jakiś ciuch raz na pół roku to jest to święto lasu.
A w martensach nawet latem chodzę 😁 I konno w nich jeżdżę 😂 I sprawdzają się zarówno do spodni 😉 I do sukienki 😂
Laguna, przepraszam 😵 ale jak Ty w nich wytrzymujesz w lato? To że do sukienki to się nie czepiam, każdy w końcu ma swój styl 😉 Ale w lato to przecież się można ugotować w nich.. przynajmniej tak to wygląda.
Dynamo- o dziwo wcale mi się tak stopy w nich nie pocą. Ja w ogóle mam odporne na pocenie nogi. Miałam w życiu dwie pary martensów. Jedne kupiłam w 1 klasie liceum (czyli 12 lat temu) i rozstałam się z nimi dopiero w zeszłym roku 😁 (i to podstępem mama mi je wywaliła bo nie mogła już na nie patrzeć 😂 ). Więc byłam zmuszona kupić nową parę i znowu czuję się urządzona z butami na kolejne 10 lat 😁
Daniela- prawdę mówiąc dla mnie najważniejsze, żeby mi było wygodnie. A że te buty są mega wygodne, to już mi ryba czy pasują do sukienki czy wyglądają jak pięść do nosa 😉
I akurat u mnie jeśli chodzi o buty to nigdy kryterium wyboru nie było czy mi się buty podobają, ale czy są wygodne. Dlatego liczba moich butów zamyka się w liczbie 5 par, a i tak cały rok zapie... w martensach 😁 Bo jak już się je rozchodzi to są jak papcie. I nie zwracam uwagi na to czy mi się te buty podobają i czy pasują do tego czy owego. Moją poprzednią parę pewnie nadal bym tyrała gdyby mama mi ich nie wywaliła, bo już miały dziurę na pięcie i z przodu na zgięciu.
Jak znajdę to wam pokażę zdjęcie jak wyglądały pod koniec swojego żywota 😂
Swoje martnesy mam jeszczez czasów liceum- są faktycznie chyba nieśmiertelne 🤔 Chociaż teraz nie bardzo mam jak ich używać, bo jednak do pracy muszę mieć "garniak" lub coś ala "garniak" i martensy nijak mi nie pasują...
Moja kolekcja butów "biurowych" niestety stale się powiększa. A to za sprawą sklepiku z butami niedaleko mojej pracy- gdzie buty są mega orginalne- i niedrogie! No i cóż- słabą wolę mam 😎
to jest niewysoki 😉 fajne są, też mi się podobają takie 😉 tylko, smarcik, to nie są butki na zimę 😉
wiem, ja w zimie muszę chodzić w wybitnie ocieplanych butach bo mam duże problemy z krążeniem 🙁 po prostu mama stwierdziła, że muszę sobie znaleźć jakiś prezent na gwiazdkę, bo głupio jej dać mi pieniądze- no to szukam butów 😉
hate me! bardzo fajne te co wstawiłaś. niewysoki obcas to dla mnie właśnie max 7 cm 😉
MoniaA jak dla mnie jasne okropne, czarne w porządku 😉
smarcik pancerne sa teraz w Dectahlonie za jakies 60zl wsuwane na rzepa z mega futrem - jak sie je ubiera to az gorąco o ile sie nie myle to na fotach gwash w KR amazonka na jej kasztanie ma takie 🙂
a ja rowneiz decathlonie kupilam teraz trekingowe - baaardzo pocelam wygodne, oryginalne 🙂 jak znajde fote to zaraz wrzuce
Ja dostałam 6lat temu zielone martensy i szczerze mówiąc ponosiłam je z jeden sezon. Obcierały mi nogi i generalnie było mi w nich ciężko, wolę lekkie buty i krótkie 🙂 A w martensach miałam wrażenie, że uwieszają mi się na kostce a stopa mi lata 🤔wirek: Ale kto wie, może za 10 lat wyciagne je w nienaruszonym stanie i będą przeżywały drugą młodość 😁
dokładnie 199,95 😉 testuję je extreem 🙂 snieg stajnia,przydepniecie przez konia, remont w domu w ogole mnie powinno sie placic za testowanie butow 😀 zawsze nową parę zupelnie przez przypadek czołgam hardcorowo 😉
lagun, nowsze martensy juz chyba nie sa tak trwale.. znajomi kupowali x lat temu to sie trzymaly latami.. ja kupilam to po 3 latach sie rozpadly.. teraz mam drugie i poki co wygladaja najs :] i tez caly rok w nich chodze!
Moje emu zdały test 😎 dzisiaj w Poznaniu było ok -12st, cały dzień padał śnieg. Wyszłam z domu o 7, wróciłam koło 16, stojąc niekrótko na przystankach. Wyciągając stópki z butków sprawdziłam jak się mają. Były cieplusieńkie 😍 jest to chyba pierwsza para butów, w których mi nie jest zimno w mroźne dni. Dalej - mam w nosie, co sądzą o nich inni 😎 niech sobie cała Polska w nich popyla. Są mega ciepłe, a to jest dla mnie najważniejsze. A wygląd - cóż, o gustach się nie dyskutuje. Mnie się akurat podobają ; )
Daniela- bo niestety zanim Martensy się rozchodzi trzeba sporo przecierpieć. Ja przez pierwsze 2 msce wykańczałam w nich średnio jedną parę skarpetek na tydzień (dziury na pietach się robiły). A pęcherze miałam przez dobre kilka tyg. Ale jak się już to przejdzie to dla mnie martensy są jak druga skóra.
szkoda tylko że dzisiaj już nie robią takich martensów jak kiedyś - te nowe są o wiele mniej trwałe i bardziej toporne 🤔 marzą mi się "stare" tzn takie jak kiedyś martensy które były zgrabniutkie...
Kupiłam sobie glany, nie martensy, ale solovairy, takie o: i w nowych jeszcze wybrałam się na spacer z psem. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że na nogach miałam stopki 😵 Powiem tylko : AŁA 😀 🤣