A ja na amazon kupiłam suple Equine America (np. cortaflex) duużo tanje niż w PL sklepach. Przesyłkę miałam za darmo i doszło w 5 dni (3 robocze) DHL i jeszcze gratis dostałam 😁😁😁😁😁😁
Nie wiem o co chodzi z obsługą klienta, sama pracuje w firmie która robi produkty dla klientów i mam naprawdę wrażenie że niektóre firmy to powinni zmienić pracowników albo politykę.
Przykład pierwszy: napisałam do sklepu GPA o to czy wrócą ich kaski w kolorze brąz. Odpisali że mogą mi zrobić jakikolwiek kolor, mam podać RAL. wiec odpisalam ze chce dokładni taki jaki robili. Dostałam odpowiedź ze oni nie wiedzą xd Pani nie może sprawdzic co robili przez ostatnie naście lat, przecież firma nie ma historii 😀 Dopłata za kolor jedyne 200 ojro 😀
A teraz jak dla mnie hit. Zobaczcie jak Equishop wysłał NOWE siodło do klienta. Karton cienki i za duży, ZERO foli, obklejony taśmą tak, że każdy mógł to ruchem ręki otworzyć.
Na wiadomosc że to kpina i ze siodło może mieć uszkodzoną terlice jak latało jak gó**o w betoniarce, dostałąm odpowiedź, ze POSTARAJĄ się lepiej pakować a jak nie widac, ze siodło uszkodzone to znaczy ze nie jest 🙂.
ale też mam niemiłe wspomnienia z przesyłką siodła (nie z Equishopu akurat), to raczej była wina kiepskiego zabezpieczenia / kuriera... ale no. Pięć razy się zastanowię zanim własne siodło gdziekolwiek wyślę O.o
Moon, ja dostałam siodło z Bruno, super zabezpieczone. Tak samo używka od naszej forumowej OK, karton profi, idealnie przystosowany do siodeł + folia. Nie raz wysyłałam do Daw-Maga siodło na poszerzenie i też nigdy nie wygladało to tak jak na focie 😀
xxagaxx, swoje nowe siodło od Prestige dostałam w takim samym stanie. Siodło wrzucone luzem w za duży karton dodatkowo, obok koperta z paragonem i tyle.
Kuniaa,dairoxroxi, I to chyba wkurza jeszcze bardziej, że to nie przypadek jak mi napisali, tylko maja w dupie klienta już dawno. Jak już kupione to bawcie się dobrze..
xxagaxx, suple za 200 zł są lepiej opakowane do wysyłki niż siodła za tysiące...ta dziewczyna jeszcze czekala pół roku na siodło bo była pandemia i nie mieli pracowników, materiałów, a na koniec przyszło siodło w pogiętym kartonie i zawinięte w bibułke.... Niestety z dośwadczenia wiem, że sklepy w taki sam sposób dostają siodla od producenta i czesto tylko przepakowują albo i nie
ktoś z przygodami z happy horses powie mi jak najlepiej sie z nimi skontaktować? numeru tel nie widzę a na maila do zamówienia nie raczą odpowiedzieć niestety ...
espérer, spróbuj napisać in e-mail z rezygnacją. Mi przez 4 miejsca na żadnego na odpisali ale jak napisałam że rezygnuje to praktycznie na drugi dzień dostałam zwrot gotówki.
Ja smarowałam ich na FB głównie wtedy był jakiś odzew, ale zamówienie z lutego - anulowali mi parę dni temu, bo jednak nie ma tych produktów. Zawsze kiedyś (2-3 miesiące) potrafiłam się doczekać, a promki mega, ale tym razem był to już ostatni raz.
na happy-horses jest opcja zapłaty PayPo- probował ktos juz tak zamawiać ?
w razie w nie ma zamrożonej kasy przez nie wiadomo ile i po miesiącu zgłoszenie do PayPo o braku paczki i nie trzeba płacić.... chyba... 😉
ps planowałam tak absorbine zamówić ale chyba jednak się nie skuszę