Swego czasu Coma miała wg mnie przesłanie, teraz już je straciła. Ale to dla miłośników cięższego grania. Pati Yang jest oryginalna. Mika Urbaniak, fantastyczny głos, dobra muzyka. Hmm, może Hey?
A gusta muzyczne zmieniają się w ciągu życia tak, że ho ho 😉
Ja 2 pierwsze płyty Comy ubóstwiam. Tej ostatniej mało słuchałam.
A ogólnie... Mam swój określony gust muzyczny, chociaż potrafię słuchać bardzo różnych rzeczy. Nie wypowiadam się na temat innych gatunków muzycznych, dopóki ktoś nie zmusza mnie do ich słuchania i dopóki nie zaczyna przekonywać, że to jedyny i słuszny gatunek. Wtedy niestety dostaje słowotoku co ja na ten temat sądzę. Szanuję gusta innych ludzi dopóki oni szanują moje 😉
Ja z hh to tylko fisza. Słucham na prawdę wielu gatunków muzycznych, nie zamykam się w obrębie jednego. Ale tekstów pokroju tego od którego zaczął się wątek po prostu nie rozumiem i nie wiem jak można słuchać czegoś takiego i jak coś takiego może sprawiać człowiekowi przyjemność. Bo muzyka jest po to, żeby sprawiać nam przyjemność, wzruszać, docierać do nas. Nie wiem jakim trzeba być człowiekiem, żeby docierały do mnie słowa "chcę być suką mego pana" 😲
Wystarczy mi kilka zasłyszanych w radiu czy na ulicy.
Notarialna- z ciekawosci- gdzie w radiu słyszysz hh? bo ja odkad Hirek nie ma już audycji w trójce to jakoś na hh (nie mowie o 'hh';]) trafic nie mogę.
Wątpie, że w Esce puszczali dobry hh. Hirek tworzył niesamowita audycje hh, zreszta od niego chyba to wszystko sie zaczeło, miałam okazje się z nim spotkac- nie jest ani lansiarzem ani innym typem , o których pisałas, że niby tacy są ludzie słuchający hip hopu. Nie wolno jednak wrzucac wszystkich do jednego worka, prawda?
Po tym, że rozumiesz jego tekst, że Ci odpowiada problem i światopogląd twórcy. Co drugie słowo to nie k****. Nie chodzi tylko o vixy, ale o życie. Jak słuchasz dobrego hh to coś sie w tobie rusza 😉 Masz ochote coś zmienić, zbuntować się lub nie - możesz wolec tak jak jest. Pozatym każdy rozumie go inaczej. Jest dokładnie tak jak z innymi typami muzyki 😉
a co do tekstu, od którego zaczęła się cała dyskusja... To też trzeba poczuc 🙂 jest do dośc mało wysublimowany ale jednak jest - sposób oddania swoich odczuc względem drugiej osoby 😎 słucham tego kawałka dośc często i doodam tylko, że DOSKONALE go rozumiem 😁 co autor miał na myśli... i jak bardzo był przyklejony do swojej bielizny 😁
Tak samo jak Fokusa - Klaskaj czy Ascetoholix - Suczki. Pierwsza reakcja - idiotyczne. Druga reakca - puść to jeszcze raz. Trzecia reakcja - cała prawda.
Owszem w wielu utworach są zawarte realia życia. Ale nie dla mnie takie nutki. Kilka utworów przesłuchałam po kilka razy i nadal mi to nie podchodzi...
A słuchałam Ascetoholix, kilka mi przysłała Ninvet, Verby (nie wiem czy to hh), czy czegoś tam jeszcze.
Nie moja nutka. Wolę Ac/Dc, które jest prawdziwą klasyką 😎
"jestem suką mego pana"? To szczerze współczuję dziewczynie która w taki sposób okazuje facetowi uczucia. Może to takie środowisko ,ale mi się lekko w głowie nie mieści, żeby mówić komukolwiek, że jest się jego suką. No ale cóż, potem chodzą po ulicach takie, dają każdemu i się dziwią czemu nikt ich nie szanuje.
Jak ktoś ma takie podejście do swojej żony / dziewczyny to jego problem, prawda ? Ktoś po prostu to ubrał w słowa i tyle. Ja nie słucham takich rzeczy, czyli nie zgadzam się z takim podejściem. Proste.
Osobiście nie słucham hip hopu, ale wydaje mi się, że ten gatunek ma dość ciężkie życie 😉 Niby można powiedzieć, że co gatunek, to zawsze się znajdzie jakaś zakała, ale piosenki w stylu (jak ktoś nie trawi wulgarnego słownictwa wobec kobiet to niech nie wchodzi w link, ostrzegam) naprawdę są poniżej krytyki i obrażają cały hip hop...
Jak dla mnie to facet zgarnął dziewczyne swojemu koledze. A, że po prostacku musiał to opisac ze szczegółami. No cóż - zdarza się. Nie jestem oburzona. Sory 😉
Z tym, że nie będzie to hitem w mojej play liście. Ba, nawet tam nie zagości.
I jeszcze - czy tylko w hh są takie czarne owce ? NIE.
"jestem suką mego pana"? To szczerze współczuję dziewczynie która w taki sposób okazuje facetowi uczucia. Może to takie środowisko ,ale mi się lekko w głowie nie mieści, żeby mówić komukolwiek, że jest się jego suką. No ale cóż, potem chodzą po ulicach takie, dają każdemu i się dziwią czemu nikt ich nie szanuje.
Jestem stara.
stara to ja jestem 🙂 a Ty po prostu traktujesz ten tekst zbyt dosłownie. Tu bardziej chodzi o ładunek emocjonalny.
"jestem suką mego pana"? To szczerze współczuję dziewczynie która w taki sposób okazuje facetowi uczucia. Może to takie środowisko ,ale mi się lekko w głowie nie mieści, żeby mówić komukolwiek, że jest się jego suką. No ale cóż, potem chodzą po ulicach takie, dają każdemu i się dziwią czemu nikt ich nie szanuje.
Jestem stara.
Widocznie nas w tym wątku nie polubią, bo my z innej 'ery' 😎 I mam dokładnie takie samo zdanie. A wyrazić się inaczej też można.
Z tekstu też można wywnioskować, ze autor jest zwykłym prostaczkiem, który zalewa smutki w tekstach, o których myśli że są 'kul'
Tu nie chodzi o lubienie czy nie. Jakby ktoś do mnie powiedział suko to bym mu odpowiedziała pięknym za nadobne. A może ktoś tak lubi. Nie wnikam i po raz kolejny pytam CO TO MA WSPÓLNEGO Z HIP HOPEM ?
Jeśli już przytaczamy teksty to ja sobie pozwole zacytować Fisza.
[i]A chodź byś zgrywał twardziela i stroił miny To ja Ci mówię, że potrzebna jest ta druga połowa, Bo tak jak mówił Płomień nic nie działa jak miłe słowa Co uspakajają duszę i ciało, bo ciepłych słów zawsze jest za mało, A ja mam ich cały strumień, bo dbać o tę drugą połowę umiem. Choć różnie bywało, cos nie powinno mieć miejsca, jednak się stało, Lecz z czasem gdzieś uleciało Uleciały niemiłe sprawy, które kuły zagoiły się rany i minęły smutki, Które po głowie się snuły tak bez sensu, Wszystko to pakuje gdzieś na same dno kredensu, Bo tak dobrze mieć Ciebie tak blisko, Mówić o tym, co boli, co gryzie sumienie, mówić po prostu wszystko. Ja wiem, że to brzmi trochę sentymentalnie, czasami tak banalnie, Lecz ja nie wstydzę się mówić o tym, co czuję Mogę szczerze mówić o miłości, choć tak wielu to krępuje. Kiedy wracam zmęczony, praca w studiu, nauka, takie tam, To dziękuje, dziękuję, że nie jestem sam. Przy niej odpoczywają moje zmęczone mięśnie I ciepło, uśmiech, za który oddałbym wszystko. Nie zrozumiesz, o czym mówię, Może nigdy z nikim nie byłeś tak blisko, Bo to nie jest romantik i talo disko, Lecz ta jedna kobieta znaczy dla mnie po prostu wszystko. A kiedy jestem sam nie wytrzymuję tego długo Nie bawi mnie nic i wszystko traci smak, takie mdłe
No bo ja się obruszyłam o tekst, a Gilian powiedziała, że to hip hop, to ma wspólnego. I dla mnie nie do końca tak jest, że jak ktoś tak lubi, to sobie śpiewa, bo jednak będąc twórcą, bo raczej nie artystą i wypuszczając takie teksty, trzeba mieć świadomość i odpowiedzialność za to, że wielu młodych ludzi/dzieci tego słucha i takie teksty wyznaczają im sposób zachowania. Społeczeństwo mamy coraz głupsze, zapewne też dzięki takim "piosenkom".
tulipan, Mnie to juz wygląda na przekonywanie na siłę. Nie zmuszam nikogo by ktoś pokochał rock'a. A jak ktoś nie chce rozumieć, to i tak nie zrozumie.
Ja np nie rozumiem co w tym fajnego jest 😎 I nie przekonuj mnie, że to fajne jest, bo nie zdołasz mnie przekonać. 😉
Ale z kolei jakakolwiek cenzura nie wchodzi w gre.
Weźmy też pod uwage tekst, który zamieściłam w poprzedni poscie. Jakie wrażenia ?
Notarialna - nie ma sensu Cie przekonywać 😉 Bo sluchasz czego chcesz. Ja po prostu lubie obalac mity, ot i tyle. Chce pokazac inny typ hip hopu, nie ten z radia i tv 😉
tulipan, ale ja znam i słucham fisza. i to jest jedyny przedstawiciel tego gatunku, reszta jest dla mnie totalnym dnem,. Ale obrazuje społeczeństwo, bo skoro ma kasę, skoro nagrywa płyty, to jest na to zapotrzebowanie społeczne. Na dodę i tego z feela też jest. Ale przynajmniej feel nie śpiewa o tym, że ma w domu kur*ę, a nie żonę/dziewczynę. No chyba, że śpiewa, to się kajam.