Forum konie »

In memoriam

Lusia722 strasznie przykre  🙁 trzymajcie się!
lusia722 współczuje, trzymaj się  🙁

Madison  🙁
http://equista.pl/editorial/1380/in-memoriam-madison

lusia722, tak bardzo mi przykro 🙁
Jakaś czarna seria. Kilka dni temu odeszła matka Casalla - Kira XVII 🙁
Ta klacz juz miala swoj wiek. nikt wieczny nie jest 🙂 a co do tej 6 to zostaly otrute.
Platynka17, to potwierdzone info?
_Gaga, na 99%.  Niestety
Sekcji jeszcze nie bylo. Ale woem to od jednej z wlascicielek koni. To w glowie sie nie miesci ile zla jest w ludziach.
Sekcji jeszcze nie bylo. Ale woem to od jednej z wlascicielek koni. To w glowie sie nie miesci ile zla jest w ludziach.


Przerażająco, niedawno podpalone Karolewko, a teraz to... 🙁
Mam informację z pierwszej ręki i otrucie na 100%, jeszcze nie potwierdzone czy na pewno otrute zostały dożylnie, więc zrobił to ktoś kto się na tym zna.
Jezu 🙁 Potwory nie istnieją, ludzie tak 🙁
To się w głowie nie mieści! 😲
Masakra. Wyrazy współczucia dla właścicieli. Mam nadzieję, że znajdą gnoja i że zapłaci przynajmniej finansowo za to, co zrobił, bo na wymiar sprawiedliwości nie liczę...
A wiadomo cos wiecej na temat otrucia tych koni ?
Jeszcze nie, czekamy na wyniki badań.
http://swiatkoni.pl/news/11222,odszedl-michal-wierusz-kowalski.html

nie rozumiem. To brzmi jak ponury żart 🙁
Bardzo szokująca wiadomość 🙁
Jestem wstrząśnięta. Taki młody człowiek.
Znałam Michała od tylu lat.
Cholera jasna. Nie umiera się w takim wieku 🙁
Też jestem zszokowana.... Czy ktoś wie co się stało? Może być na PW
Podobno zasłabł w pracy. Nie odratowali.
O rany! 41 lat tylko. 🙁
Zupełnie nie wiem, co powiedzieć... Nie mogę uwierzyć.
Przyznam szczerze, że ta wiadomość mnie zszokowała. W Kołobrzegu odejście Michała Wierusza uhonorowano 1 minutą ciszy...

Dziś rano odszedł Spartacus TN, straszny cios dla Nijhof to już kolejny ogier w sile wieku w tym roku 🙁
powiem wam, że boję się wchodzić do tego wątku... to jakiś parszywy rok 🙁
Nie sądziłam, że kiedykolwiek, a na pewno nie tak szybko, będę musiała wypowiadać się w tym wątku. Ale to zawsze przychodzi niespodziewanie i zbyt wcześnie.

31 lipca odeszła moja ukochana Siwa. Nie zdążyłam jej odkupić, ale ostatnie miesiące życia spędziła w nowym domu, takim, na jaki zasługiwała od zawsze - i to jest najważniejsze. Po kilku latach rozłąki zdążyłam jedynie złożyć jej w kwietniu życzenia w dniu 17-tych urodzin. Nie spodziewałam się, że będą one ostatnimi. Wybierałam się w odwiedziny za tydzień, nie zdążyłam.


O rany, Darolga, trzymaj się, strasznie mi przykro :przytul:
Darolga :przytul: bardzo mi przykro
O rany, jak przykro 🙁(( Trzymaj się!
darolga, Tamiza? Przykro bardzo, ale ostatnie dni spędziła w cudownym miejscu, z najlepszą opieką.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się