Kurcze, Faza, byłam pewna, że masz max 40 lat 🤔 A tu córka prawie w moim wieku (w marcu 3 dychy skończę) 😁
no ,nie duchem jestem po 30-tce. Przy koniach mam ok 30-tki a ,że to się nie zgadza z mteryka to 🙄 trudno. Bischa napialam Ci list na Pw -czekam baaardzo pilnie na odpowiedz.
Mam nadzieje, ze dojdzie do 1 stycznia bo właśnie wtedy Tato ma urodziny 🙂 Lubią z Mamą gry planszowe to myślę, że będą grać, a ja oczywiście z nimi. 🙂 Zdam relację rzecz jasna.
nie chce mi ktos kopa dac? stan permanentnego przemeczenia mi sie zalaczyl i nie chce sie wylaczyc 🙁 nie mam sil na nic, nie mam radosci z niczego, za duzo czasu marnuje, za malo czasu robie cos dla zdrowia, ktore czuje ze podupadlo znacznie. a pierwsze 3 tyg stycznia beda jeszcze wiekszym hardkorem i nie bedzie czasu na sen wiecej niz 5h na dobe. zaczynam mocno watpic czy mi sie chce :/
no wlasnie powinnam siedziec sie uczyc a nie tylko zbierac sily.. a co robilam? po porannym lekarzu spalam do 15 po czym siedze i sie obijam. przejrzalam 50zlowek ktore powinnam daaaaaaaawno umiec. 🙁
Studia nie zając, nie uciekną😀 Jak nie masz siły to się nie zmusisz. Jak i tak odpoczywasz, bo czujesz, że nie dasz rady, rób to przynajmniej bez wyrzutów sumienia, bo mając wyrzuty sumienia i tak nie odpoczniesz i tak się nie nauczysz, czyli zmarnujesz czas.
Na zimowy, zły humor proponuję saunę/solarium. Wygrzanie się naprawdę działa =)
e..tam za pozno. Wtedy noce sie zarywa, chodzi z podgrązonymi oczyma i wyglada sie jak czub ale.....dasz rade. Ja wszystko i zawsze robię na ostatnia chwile. Uczyłam sie i kułam po nocach tuz przed egzaminami, w pracy sprawozdania pisze w ostatniej chwili i przy okazji myle lata sparwozdan 🤣 i kurcze...nie załuje. Zycie jest za piekne aby...spedzic je zgodnie z harmonogramami, aby wszystko robic na czas... Ja cie "nie dam kopa w d.." ja ci jeszcze powiem - spoko zdązysz , jeszcze masz trochę czasu 😉
hah, nie, dzieki. z aktywnosci to rower na topie ostatnio. no i czekam na joge. po przerwie znow bedzie bolalo.
Faza, dzieki. to moje za pozno to dzien przed zwykle. a ze mam teraz same pamieciowki (slowka slowka slowka) to ciezko naprawde na ostatnia chwile cos sie douczac
Kurna......stwierdzam że musimy wprowadzić w ogłoszeniach informację z definicjami co określamy stanem b.dobrym a dostatecznym......2 zakupy w ostatnim czasie z przygodami...Ech...mam nadzieję ze sprawę chociaż uda się szybko załatwić ;/
Dlaczego nie? 😀 Mi samej ciężko jest się zabrać, z kompanem zawsze raźniej =)
Ja powinnam czytać biografię Raztingera na systemy religijne, ale powiedziałam, że Ratzi nie ucieknie, kumpela dodała, że w tym wieku nie ma już siły, więc odpuszczam chwilowo 😀
hah, nie, dzieki. z aktywnosci to rower na topie ostatnio. no i czekam na joge. po przerwie znow bedzie bolalo. Może sobie zrób lekką jogę dzisiaj? Mózg się dotleni, ciało ruszy, będzie łatwiej myśleć 🙂
Ja się wygrzebałam już chyba w dużym stopniu z kryzysu poświątecznego 🙂 Nie, żebym ich nie lubiła. Lubię. I były udane, ale czułam się po nich nieco wytrącona z równowagi. Ale do pionu wracam.
Dziś w pracy pół biedy, bo mżawa za oknem nie nastraja, ale wczoraj to serce się rwało...
magda, mam podobnie, a do tego nawał pracy. pracuję od 8-18 jak wpadam do domu to nawet dzieciaki mnie męczą. marzę tylko o spaniu... liczę że nowy rok jakoś mnie pchnie do przodu, szczególnie że na początku zdarzy sie coś na co długo czekałam 🙂
Witam prawie-ostatniego dnia roku 😉 Byłam wczoraj w kin ie na "wyścigu z czasem" i nawet nie zasnęłam. Ludzie w marketach oszaleli, chyba muszą być na prawdę mega wyprzedaże, bo parkingi pełne.
Możecie podrzucić jakiś szybki i łatwy przepis na jakas sałatkę? Muszę zrobić dwie, na grecką mam już składniki ale myslę o jeszcze jakiejś. Tylko bezmięsną prosze 😉
P.S.deborah, mama już mi przeszyła tę derkę i jest super 😉
opolanka proszę bardzo. Bardzo prosta, szybka i zawsze smakuje 🙂 1 słoik selera (może być z ananasem) ok 20 dag twardego sera żółtego bez dziur 1 puszka kukurydzy 1 lub 2 ząbki czosnku
Ser kroimy na cienkie "paseczki", seler płuczemy i potem trzeba go bardzo dobrze wycisnąć, żeby jak najmniej wody w nim było. Czosnek wyciskamy/siekamy. Wszystkie składniki razem trzeba wymieszać, doprawić do smaku solą, pieprzem oraz dodać majonez (ja część majonezu zastępuję jogurtem naturalnym). I gotowe 🙂