sznurka, Chętnie :-) Ale ten tydzień mam szalony,niby jestem do piątku na zwolnieniu lekarskim,ale właśnie teraz próbuje zrobić wszystko to,na co normalnie nie mam czasu ;-)
A ja mam rejestracje z listopada 2006 roku (stara volta). Ojj to były czasy (praktycznie tylko czytałam) 😀
Pamiętam jak się Dodofon wkurzał na Kraków za brak odpowiedniej stajni i te całe rozterki w poszukiwaniu właściwej 🤣 (teraz byś miała w czym wybierać 🙂 )
Wiele osób pamiętam ale z nikim nie nawiązywałam bliższych kontaktów (studia i praca jednocześnie wykluczały 'konikowanie się' na forum) 🙂
jako szczypior z przerostem ego wynalazłam go w jakimś zachodnim czasopiśmie i postanowiłam ujarzmić nim swoją dziką bestię
uprzednio konsultując ten pomysł z voltowiczami i zostając pożarta na śniadanie 😂
stare czasy, teraz się z tego śmieję cóż, większość tak zaczynała, na szczęście (a może i dzięki volcie) pomysł nie został zrealizowany, a zamieniony na współpracę z trenerem 😁
😵 masakracja jaki miałam dzień rozpieprzony przez mało słownych ludzi, wraz z dniem jutrzejszym, tak więc czeka mnie dziś jeszcze nieplanowana wizyta w galerii po prezent na odwiedki 👿 a galerii nie lubię, a przed świętami jeszcze bardziej
jako szczypior z przerostem ego wynalazłam go w jakimś zachodnim czasopiśmie i postanowiłam ujarzmić nim swoją dziką bestię
uprzednio konsultując ten pomysł z voltowiczami i zostając pożarta na śniadanie 😂
stare czasy, teraz się z tego śmieję cóż, większość tak zaczynała, na szczęście (a może i dzięki volcie) pomysł nie został zrealizowany, a zamieniony na współpracę z trenerem 😁
👀 Nie martw się, jak ja sobie przypomnę jakie miałam pomysły w okolicach "dwniejszych czasów" to dziękuję Bogu że nie przelałam tego nigdy na forumowy papier... 😵 Zreszta jeszcze w 2008 nie bywało ze mna najlepiej, kiedy to juz na nowej re-volcie, umęczona brakiem diagnozy zapoczątkowałam chyba pierwszy wątek z kategorii "lecz się sam" czyli "niezdiagnozowane kulawizny" 😡 😵
Siedząc w pracy, z ciekawości weszłam i ja na starą voltę i sprawdziłam... Dołączył(a): Pn kwi 10, 2006 19:23 😲 Dzizas, toć wtedy jeszcze dinozaury chodziły po ziemi! 🤣 Ale to były najfajniejsze czasy mojego jeździectwa, więc miło powspominać... ;-)
nine, chciałabym mieć na to czas... ale przynajmniej połaziłam dziś po sklepach i oczywiście tylko Marysia skorzystała 😉 chciałam odebrać ją z przedszkola przed korkami,oczywiście nie zdążyłam i niedawno dopiero zlądowałyśmy w domu...ehh
Ktoś, ważne, ze ktokolwiek skorzystał. Przed świętami tak jak sznurka nienawidzę żadnych galerii, czy centrów handlowych i zazwyczaj szybciej się wkurzę i wyjdę, niż cokolwiek kupię 😉
Sznurka- wybacz głupie pytanie, co to są "odwiedki" ?
Ja jako, ze się całą noc uczyłam po powrocie z uczelni padłam spać i właśnie wstałam 🙂
Hahaha, Ktośka, czyżby Wrotek zamierzał "zanabyć" tą piękną? Mówię Ci, zabierz mu karty do bankomatu, zrób embargo na konto, bo te jego zachwyty to mogą sporo kosztować 😀 Srata tata "tylko obejrzymy", nie daj się kobito 🙂
Nine, PARÓWKI !!!!!!!!!! do tego ser i ogórasa pyyyycha
Moje dziecko jeszcze we mnie w środku chyba uzależniło się od parówek i uważa, że dzień bez porannej parówki jest dniem straconym! A najbardziej lubię parówki wyprodkowane w 100% z MOM-u!
Strzyga, latajacyjogin.pl - bylam u nich raz dopiero, moze nie ucza jakos super ale jest bardzo sympatycznie 🙂 do tego kameralnie, blisko i cena akceptowalna zupelnie 🙂 ide na 19 wiec jak masz ochote to dawaj ze mna!
Na starej volcie drzewkowej bylam jeszcze jako szczypiorek, daaawno temu 😉 pod innym nickem. Tu jestem od poczatku, rzadko pisze z braku czasu, czesciej czytam.
Pamietacie Badziewiaka? Oprocz tych wymienionych osob, jego jeszcze kojarze.