Ja mam, niestety po pierwszym lepszym namoczeniu ( pławienie koni ) się uklepała. [/quote]
Ja mam czaprak z tej serii Equiline i nie mogę narzekać. Rok się juz trzyma świetnie i fajne jest to że powietrze ma cały czas dostęp do grzbietu konia.
Ponieważ w wątku często pojawiają się pytania dotyczące produktów Parforce to postanowiłam wrzucić fotki czapraka, który robiłam u nich na zamówienie - przesyłka świeża, z dzisiaj. Wrażenia jak najbardziej pozytywne- futro jest bardzo gęste i sprężyste, a jakość wykonania bardzo dobra. Za te pieniądze zdecydowanie warto.
Constantia, neopren jest tylko na zewnątrz, w środku jest jakaś pianka/żel, pod wpływem ciepła staje się taka plastyczna. Nie rozpruwałam co prawda, wnioskuję tylko po macaniu 😉 I te nowsze "dziurkowane" są jakby mniej mięsiste. Może to wrażenie przez to obszycie. Ja wolę to starsze wydanie.
Hop, hop, ostatnio wyhaczyłam na fejsie (a w zasadzie na instagramie... 😡 ) takie cusie:
https://ogilvyequestrian.com/en Ludzie strasznie zajarani, ktoś widział, macał? Wyglądają zacnie, ciekawi mnie czy to naprawdę takie genialne "memory foam'y", czy tylko po prostu nowy szał&moda w rodzince podkładek pod siodło?
Czy istnieje coś takiego jak nakładka NA siodło posiadająca i miśka i żel ?wydaje mi się że gdzieś kiedyś takie cudo widziałam ale teraz nie pamiętam ani firmy ani gdzie 🙁 nie wykluczam też opcji że może być to tylko jakiś mój wytwór który w rzeczywistości nie istnieje :P
Planuję zakup żelu pod siodło. Z mojego nieśmiertelnego i ukochanego Mattesa mój koń właśnie wyrósł 🙁 W sumie to powinnam się cieszyć, ale czeka mnie kolejny wydatek i najgorsze: wybór żelu. Siodło bez Mattesa na grubym czapraku teoretycznie jest ok (pod przedni łęk po jeździe wchodzą dwa palce i taki mniej więcej jest prześwit nad kręgosłupem na całej długości siodła między ławkami. Dlatego szukam czegoś raczej cienkiego. Ciut może zwęzić siodło, ale na pewno nie tak jak Mattes. Czyli szukam czegoś to jest dobrej jakości, trwałe, nie zabije mnie ceną i jest grubości około połowy futra Mattes.
misia997 ja mam ten terapeutyczny od chyba 6 lat i poza tym że nie jest już idealnie przeźroczysty to stan idealny nie jest jakiś mega grubaśny ale bardzo fajny 🙂 ten autonomiczny różni się krojem i niczym poza tym (miałam go kiedyś w łapkach w sklepie) a to pierwsze to jakiś super hiper wynalazek pierwszy raz go na oczy widzę więc nie pomogę 🙁
Moon -> stary temat 😉 W PL oczywiscie kompletnie nieznane, trzeba z Canady zamawiac bezposrednio od producenta. Mialam to zrobic ale czeka sie kilka miesiecy. Poradzilam sobie po swojemy, zel pod siodlo Akton plus pokrowiec na niego z Caballa 😍
Ogilvy sa faktycznie super wykonane, sliczne, raczej mega grube zele z fajnym pokrowcem, ktory mozesz sobie zaprojektowac. Nie macalam ale kiedys jak mnie znowu wezmie to sobie zamowie 🙂 Tam jest szal na to, bo jedyne co maja na rynku ladne, ze mozesz zaprojektowac, dobre jakosciowo produkty rodzime, a oni to wspieraja na maksa. W alternatywie maja do wyboru tylko produkty europejskie 😉
misia997, ja mam Acavallo Hexagon, wcześniej miałam klasycznego Acavallo, i mój koń zdecydowanie woli hexagon. Lauda ma niesamowicie wrażliwe plecy i ze zwykłym żelem pracował tak sobie, hexagen jet zdecydowanie grubszy, ale też bardziej elastyczny (te 'granastosłupy uginają się dopasowując do kształtu grzbietu i paneli w siodle) na obrazku nie widać, ale na brzegach jest grubszy niż na kręgosłupie, mam wrażenie że dzięki zmianie grubości i większej elastyczności zostawia też jeszcze więcej miejsca na łopatkę (łopatka może ugiąć trochę żel i lekko się pod nim schować- nie blokuje się). Mnie też jest jakoś wygodniej z tym żelem niż klasycznym Acavallo, ale tutaj nie jestem już taka pewna, ponieważ w między czasie mój koń poprawił znacznie pracę grzbietu i to może być główną przyczyną. 🙂
Czy ktoś z was robił sobie podkładkę korygującą/podnoszącą środek siodła? Mam winteca 2000 cair (17"😉, jest na mojego konia trochę za długi i mostkuje. W planie kupno mniejszego, dopasowanego siodła, ale dopiero za jakieś 6-8 miesięcy. Młody dopiero wstępnie zajeżdżony, ma 3,5 roku więc chcę poczekać z kupnem siodła pod niego tak do lata/jesieni. Chcę poczekać z kupnem, żeby mi nie wyrósł z nowego siodła w 2 miesiące 🙄 Teraz praktycznie nie jeżdżę, ale na wiosnę chciałam młodego wziąć w obroty i potrzebuję jakiegoś patentu "na przetrwanie" 😉 Póki co mam w planie wypróbować złożony kawałek polaru podłożony pod środkową część paneli i zobaczę jak będzie. Może ma ktoś jakieś doświadczenia w tym temacie, jakieś sprawdzone patenty? Nie uśmiecha mi się kupowanie żelu za 250zł na 2-3 miesiące używania :/ poza tym patrząc na fotki tych żeli, to chyba byłby zbyt gruby 🙄 Help :kwiatek:
Dava, dzięki, ja wcześniej nie śledziłam takich "nowinek", więc chybam deko zacofana :P Ale fakt, też kupiłam Aktona z drugiej ręki, Ivett uszyła mi piękny pokrowczyk idealnie dopasowany i też mogę szpanić na dzielni różnymi kolorkami! ;-) Jakbyś kiedyś się pokusiła to koniecznie zdaj relację jak już zdobędziesz i będziesz trzymać w ręcach ;-)
[quote author=Budlejowe_love link=topic=77.msg2258736#msg2258736 date=1420445137] Panie i Panowie !
Czy istnieje coś takiego jak nakładka NA siodło posiadająca i miśka i żel ?wydaje mi się że gdzieś kiedyś takie cudo widziałam ale teraz nie pamiętam ani firmy ani gdzie 🙁 nie wykluczam też opcji że może być to tylko jakiś mój wytwór który w rzeczywistości nie istnieje :P [/quote]
tak, są takie 🙂 jest temat na forum o nakłądkach - zdaje się tam było o takich info 🙂
Moon jasne! o widzisz mamy ten sam poziom lansu 😍 Jak tylko obfocę ten pokrowiec to tu wrzucę, niestety większość podkładek żelowych nie nadaje się do dłuższego użytkowania bezpośrednio pod siodło (niszczą się bardzo), nawet exstra żel veredusa 🙁
Polecam w takim wypadku podkładkę Torpol a'la correction system. Mam i jest naprawdę świetna, także posiada wkładki na przód i na tył, moim zdaniem nawet lepsze niż mattes bo z pianki memory foam. Podkładka bardzo trwała, także mogę powiedzieć, że nieśmiertelna. Koszt to około 265 zł, ale obecnie nie ma ich na stronie torpola ani w żadnym sklepie (nie wiem dlaczego), trzeba o nie pytać w torpolu mailowo - koleżanka ode mnie ze stajni zamawiała taką dwa tygodnie temu, więc w ofercie je normalnie mają.