Forum towarzyskie »

DIY - zrób to sam

ja zamowilam 30 sztyftów gołych i 50 zatyczek i rozpoczynam produkcje kolczyków
Mam maly rynek zbytu u mojej znjomej piercerki obiecala mi wrzucic to w gablotke wreszcie moze beda pieniazki
Z mojej najnowszej kolekcji 🙂 deska do krojenia 🙂 jeszcze nie polakierowana 🙂
Oczywiście kroimy po zewnętrznej stronie 🙂
Widzę, że nie próżnujesz 🙂 ...aż szkoda by było kroić na takiej deseczce 🙂
Ja wczoraj lepiłam kolejną edycję aniołków... dziś powinnam daje je dłubać bo jeszcze malowanie mnie czeka... a tu w taką pogodę leń mnie ogarnia heh
zabeczka17, bardzo mi isę podoba styl w jakim to robisz, ale konie i róże na jednej desce to dla mnie za duzo- przeckane
Znowu wzięło mnie na coś handmade, więc stwierdziłam, że zrobię ramkę.
No i ramka nie wyszła tak jak oczekiwałam, bo z klejem przesadziłam.
Z resztą w sumie nie o ten efekt końcowy mi chodziło, no ale pokaże  😂 Jest, że tak powiem inna  😜

No i koniki, a konkretnie modelinowa podobizna Mojego Zwierza (obecnie lekko spalone [ nie wiem czy wstawiałam]):


Teraz się zastanawiam nad sztyftami - znalazłam takie płaskie (nie z kulką), a do tego sklep ma bardzo tanie koraliki i szklane i plastikowe.Fajne rzeczy na prawdę  😎
zabeczka17, bardzo mi isę podoba styl w jakim to robisz, ale konie i róże na jednej desce to dla mnie za duzo- przeckane


Każdy lubi co innego 🙂 🙂 Ale dzięki mimo  wszystko 🙂
A ja znowu zamówiłam na qnszcie koraliki. Zrobiłam to w miarę szybko, bo dopadła mnie wizja kolczyków 😁

No i kolejne moje 'dzieła sztuki'
Notarialna jak dla mnie najlepsze bombeczki 🙂
notarialna fajne te pierwsze😀
Notarialna,  bombki i te drugie
te pierwsze ok, ale w innej kolorystyce 🙂
Drugie i ostatnie śliczne  🙂
Dzięki wielkie za komplementy :kwiatek:

Fioletowe z kwiatuszkami sprzedane już 😉
Zresztą wszystkie tu wstawiane są na sprzedaż 😉

To kolejne 😉
Te ostatnie są z modeliny (zielonej i żółtej 😉 )
Powrót koników :P

z tym różowym pyskiem wygląda trochę jak świnka 🤣
Alice jak dlugo pieczesz i w jakiej temp, ze bialy Ci nie ciemnieje?

ja wlasnie zrobilam 12 kokardek- wisiorkow na kiermasz swiateczny, pieka sie wlasnie, palce mi odpadaja.
Piekę jakieś 25 min 😉
ja pieke 15 w 150 i tak czasem jakis zacznie brazowiec :/
niby powinno sie 30 min w 110 ale to tez nic nie daje.
No własnie ja zwykle białe piekę 25 w 110 a inne kolory normalnie 30 i nic sie nie dzieje 😉
Zabawy z drutami ciąg dalszy.
Najnowsze "dzieło":


Dziś przetestowane, super się sprawdzają, grzeją. Do tego, w zależności na ile wełny starczy, opaska lub szalik.
strzyga fajne 😀 mi mama zrobila podkolanowki na drutach, super grube😀
Bardzo sympatyczne to nowe "dzieło"... jak znalazł na taką pogodę 🙂
Ja wczoraj zakończyłam swoją aniołkową działalność i już mam dość na kolejny rok heh
Teraz będą szukać doków... więcej w dziale ogłoszeń
zazdroszczę umiejętności "dziergania", u mnie nikt nie umie hehe
Uwielbiam dziergać. To mnie odpręża bardzo. I na zimę jak znalazł, zwłaszcza, że lubię oryginalne i niepowtarzalne rzeczy
Cobrinha no anioł cudny 🙂 wyszedł ci przepięknie 🙂 Moje suszki -tak je nazywam w tej fazie , jeszcze dochodzą. Ale lada moment będą gotowe na kolejny krok - malowania 🙂 trzymajcie kciuki żebym czegoś nie schrzaniła.
Dziękuję 🙂 Trzymam kciuki - ja wypalam w piekarniku 🙂
Jeśli o dynie chodzi (wiem że spóźnione ale dopiero teraz przeglądam tą stronkę 😉)
http://www.joemonster.org/link/pokaz/13336/Dyniowe_dziela_sztuki
oj... no to sznurka ma wyzwanie 😁
cieciorka, o ty samym pomyślałam  ❗
padłam z wrazenia 😵
ciezko jest nauczyc sie robic na drutach? tak od zera..
kiedyś szydełko miałam ale nic dobrego z tego nie wyszło 😉
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się