sznurka miala kiedys jak prowadzila dzialalnosc, juz nie. Rozejrze sie czy w domu jakies sa i jesli tak to wrzuce jutro zdjecia. Mama wspolpracuje z galeriami więc na bieżąco je oddaje na sprzedaz lub obdarowuje znajomych 😉
Więc w weekend powstał konik 🙂 Jednorożec zostanie dokończony za tydzień, bo za tydzień ruszam do sklepu po wełne (o ile znajde odpowiednią). Tutaj konik, konik z Melvinem oraz zabawki VS Lucy 😀
sznurka talent masz ogromny, ikona jest przepiękna 💘
Dziewczyny szyjące 😎 Ja jestem z tych nieszyjących, ale chcę podsunąć mamie do zrobienia pelerynę na potrzeby sesji zdjęciowej. O taką:
Jakaś dobra duszyczka mogłaby mi podpowiedzieć jak to uszyć?/wydaje się banalną sprawą..../ i ile mniej więcej potrzeba by materiału i jakiego rodzaju żeby ładnie wyglądało na osobie dorosłej?
Używalam pentartu i byl ok, to kupilam po jakiejs opinii i sp..lilam calkiem ladny chustecznik 🙁. Dopiero raczkuje, ale z cala pewnoscia to kwestia kleju 🙁. A w ogole to nie mam talentu. Napalam sie, a potem zarzucam, bo potrafie zrobic, ale weny...nic. Robol kurcze. Nic z artysty 😉. Dzieki za podpowiedzi 🙂.
Używalam pentartu i byl ok, to kupilam po jakiejs opinii i sp..lilam calkiem ladny chustecznik 🙁. Dopiero raczkuje, ale z cala pewnoscia to kwestia kleju 🙁. A w ogole to nie mam talentu. Napalam sie, a potem zarzucam, bo potrafie zrobic, ale weny...nic. Robol kurcze. Nic z artysty 😉. Dzieki za podpowiedzi 🙂.
:basznia Stamperia. Mój pierwszy "profesjonalny" klej, bo wcześniej kleiłam na rozwodniony wikol. Ogólnie ta Stamperia to dość popularna marka ( genialne, wycofane już bibułki ryżowe), produkty stosunkowo drogie. Pamiętam, że wolno schła i dosyć długo pozostawała klejąca na dotyk. do papieru jeszcze-jeszcze, do serwetek - makabra. Ale długo kleiłam i nie chciałam się przestawić na lepsze. A brakiem artysty w człowieku się nie przejmuj. Mnie też się często wydaje, że mam wizję, projekt, szał ciał i uprzęży, a potem okazuje się, że wykonanie nijak nie przystaje do projektu 😀. Ogólnie samo mazanie mokrym po suchym działa na mnie terapeutycznie. Jak się wezmę za gruntowanie, to mażę tak długo, aż mi materiału braknie. Podobnie lakierowanie. W sumie zbliżony efekt terapeutyczny można osiągnąć podczas remontu mieszkania ( uwielbiam!) , a i efekt o niebo lepszy 😀
Egra, strasznie rozmoczyl mi serwetki, jesien sredniowiecza...tyle dobrego, ze desen "stary". moze jakos odratuje. Co do przemyslen 😉, chyba wlasnie o swoja radoche mi tylko chodzi, jednak chyba z racji kosztow pozostane przy decu, bez remontu :P.
emi, ja też planuję uszycie peleryny w tym stylu i jakiś czas temu znalazłam stronę na której jest to bardzo dokładnie opisane. Może ci się przyda: klik. 🙂
Basznia, daj tej stamperii jeszcze szansę. Spróbuj tak: obiekt mazany posmaruj klejem, poczekaj aż leciutko podeschnie i wtedy dopiero przyłóż serwetkę. Rozwałkuj ( nie ma wałka) lub rozprostuj palcem/pędzlem umoczonym w kleju. Powinno być równiej. A w ogóle, to czemu na płaskim nie kleisz na żelazko? Szybciej i prościej.
emi, ja też planuję uszycie peleryny w tym stylu i jakiś czas temu znalazłam stronę na której jest to bardzo dokładnie opisane. Może ci się przyda: klik. 🙂
Jestem właśnie w trakcje kursu robienia biżuterii z metalu i jestem zaaachwycona 🙂 Niestety tylko tydzień i jutro koniec... Po więcej fotek dzieł zapraszam wkrótce na bloga 🙂 (w stopce).
Wszyscy się śmieją, że skrzyneczka robi większe wrażenie niż róża 😁
A to mój, dziś na chybcika(20min roboty) mini-portfelik na pierdółki 😉 Zrobiłam z resztek filcu, inspirowany "filcowymi robótkami ze Smyka 😜 , jeszcze takie zapięcie na "klik"(nie pamiętam jak się nazywa 😁 ) miałam zrobić, ale chyba zostawię je sobie na jakiś lepszy projekt 😉 To zrobione jest od niechcenia, więc efekt nie powala.
Dziewczyny, możecie podpowiedzieć jak wygląda "zestaw startowy" do decoupage? Chciałabym się pobawić trochę ale nie mam pojęcia jakie specyfiki są potrzebne 😉 Chodzi mi o werniksy i tym podobne 🙂