marlin1990 być może o tym pisałaś, a ja nie doczytałam - a da się jakoś ustalić, kto wobec tego jest jej ojcem? Możliwe to technicznie w ogóle? U nas drugi dzień deszcz i mżawka. DO stajni nawet nie mam co jechać... A tak się cieszyłam, że jest sensowna pogoda, fajny śnieg i da się pracować - no i znowu się nie da. 😕
Murat jej poprzednia właścicielka twierdziła, że to możliwe, ale musiałabym się skontaktować z hodowcą, żeby dowiedzieć się skąd dokładnie było brane nasienie i wtedy próbować dojść ile w tamtym okresie mieli ogierów kryjących, żeby ustalić z jakiej "puli" musielibyśmy wybrać potencjalnego tatusia, a później pozostaje już "tylko" przebadanie X próbek pod względem zgodności 😉. Gdyby nasienie pochodziło z Polski może miałabym jeszcze ochotę się z tym bawić, ale belgijskie pochodzenie już mnie trochę zniechęca, po pierwsze język (niemieckiego nie znam za grosz, francuskiego niby się uczyłam, ale na 100% nie potrafiłabym w tym języku wytłumaczyć o co mi właściwie chodzi, a belgijski to już jakaś czarna magia :hihi🙂, po drugie koszty ewentualnego przesłania możliwych próbek do badania i na sam koniec koszty badania większej ilości próbek, poza tym musiałabym na swojej drodze spotkać życzliwych ludzi, którzy musieliby chcieć mi pomóc, a z tym też czasem bywa trudno 😁. Oczywiście to jest moja wizja całego przedsięwzięcia, może da się to zrobić w jakiś łatwiejszy sposób, ale ja jeszcze nie wpadłam nic genialnego, co ułatwiłoby mi odszukanie "tatusia" 😉. Jeżeli coś źle napisałam to mnie poprawcie, bo mogę się mylić, za bardzo nie znam się na hodowli, a mamy tu praktykujących pasjonatów 😉 Co do ewentualnych zysków takiego przedsięwzięcia, nie jestem pewna, czy byłyby wymierne 😉. Koń ma już paszport, więc nie wiem, czy mogłabym z NN zrobić nagle araba, a po kilku kontaktach ze związkiem hodowców koni arabskich, który musiałby wydać taki paszport, nie wydaje mi się żeby byli przychylnie nastawieni do takich zmian, może źle trafiłam, ale wtedy już nawet zrobienie z ogiera wałacha okazało się problemem niemal nie do przejścia 🤔 Poza tym nie planuję rozwijać hodowli, a konia mam do kochania 🤣, wprawdzie chciałabym ją raz zaźrebić, ale źrebak też zostałby u mnie 😉.
Belgowie mówią perfect po angielsku 😉 W zasadzie błąd jest po stronie wł ogiera i to w jego gestii powinno być ustalenie czyje nasienie wysłali. Nie wiem jakie przepisy ma Księga Belgijska, może mniej restrykcyjne niż polska (na pewno mniej jeżeli chodzi o rejestrację koni z embryo). Może daloby się tam zarejstrować klacz.
Serio mówisz z tymi zdjęciami?? EL AMIN
WUJEK GOOGLE!
ps. Wyślij mi @ na PW, albo whatsappa to prześlę zdjęcia Wilnianki. OBIBOK tez 🙂
Ja zaś mam wrażenie, że jak szukałam zdjęć klaczy z linii W w ramach śledzenia żeńskiej części papieru mojej, to Wilnianka mi gdzieś mignęła... ale nijak nie pamiętam nic więcej. Tutaj jest jedno "z pyska": http://www.polskiearaby.com/?page=news&lang=pl&str=1&id=172
Epikea wlasnie na to czekam, bo mam dosc zachwycania sie tak brzydkim koniem 🙂 W stajni non stop od innych jaki on cudowny, a pozniej wychodzi - tu gnicie strzalek, a za chwile cos kuleje, albo jakies skurcze nog go lapia. Wiec wole jak ktos powie , ze do najladniejszych to on nie nalezy 😀
Będzie prosto z mostu, bo nie mam siły ubierać tego w róż i jednorożce
Jak Ci pisaliśmy na forum, że lina 2 metry do galopowania konia jest za krótka, to się kłóciłaś, że jest git. A teraz "o dziwo" okazuje się, że koń kuleje... Bo co to są skurcze nóg u konia to szczerze nie wiem. Ale może pasowałoby go suplementować na mięśnie? E+Se+Mg? Jak mówimy, że lonżownik jest kopny i za głęboki do pracy (bo patrz wyżej - koń od złego podłoża może się nadwyrężyć, mieć zakwasy, może się urwać) to się dowiadujemy, że tak staw był i zbronują na wiosnę. Lonżownik to takie złośliwe miejsce gdzie koń biega w kołko po orbicie, uporczywie wydeptując, niszcząc jeden ślad --> należy go bronować, przekopywać, grabić, w kółko! Szczególnie jeżeli jest na nim ciulowe podłoże.
Epikea dzięki :kwiatek: Jeśli chodzi o moją umiejętność dogadywania się z wujkiem google to jest znikoma 🤬.
Wracając do Belgów to wikipedia podpowiedziała mi powyższe języki 🤣, a o angielskim nie wiedziałam, myślę, że sprawa jest już mocno przedawniona, koń ma 7 lat, więc całe zamieszanie miało miejsce około 8 lat temu, w mojej opinii najgorzej sprawę zaniedbał polski hodowca, który mając wszystkie kontakty nie zrobił nic po wykluczeniu ojcostwa, jak dla mnie miał wtedy duże szanse żeby na świeżo jeszcze znaleźć ogiera, który przypadkiem został ojcem 😉.
Swoją drogą ładnego tatusia miałaby moja Rudzia 😍
Murat ja szukałam przez bazę koni, ale nie było tam żadnego zdjęcia, za to znalazłam trochę informacji 😉
budyń nie chcę wiedzieć, gdzie Ty takie kwiatki znajdujesz 😁, jakbym wiedziała pewnie zaczęłabym śledzić, a jeszcze by mnie podkusiło, żeby się odezwać 🤬, już i tak skasowałam część śmieci z fb, bo mi ciśnienie skakało 😉, najbardziej mnie rozśmieszyło, że po wykąpaniu koń okazał się do d... 😂, muszę swoją rzadziej kąpać, bo jeszcze się "zepsuje", skoro woda tak źle wpływa na araby 😵
marlin1990, jestem w jednej grupie i tam albo wrzucają ciekawe rzeczy, albo sami je tworzą swoimi dyskusjami 😂 A co do wcześniejszej dyskusji (bo was szpieguję regularnie) to mój wlkp też ma araby w papierze, liczy się do rodziny? 😁
budyń ja już kilka grup, tych najniższych "lotów" skasowałam, teraz sukcesywnie co jakiś czas usuwam kolejne, ale czasem "znajomi" coś zalajkują albo udostępnią i mi wyskoczy i jak tak mnie wciągnie czytanie tych głupot, że nie mogę się oderwać, w zależności od nastroju takie wpisy budzą we mnie żądzę krwi 😤, albo bawią do łez 😁 Musiałabyś podać arabskich przodków, pewnie wtedy ktoś, kto się lepiej na tym zna umiejscowiłby Cię gdzieś w tej arabskiej rodzinie 😉
Epikea z ta lina to rzeczywiscie bylo niemadre i skorygowalam to, chcialam aby mlody zauwazal ze wymagam od niego pracy a nie patrzenia w gwiazdy. Teraz bede chciala wprowadzic mu druga lonze do lonzowania, wiadomo, najpierw musze nogi odczarowac na dotyk sznurkow wszelkiej masci 🙂
Jesli ktos trafilby na inne zdjecie Ekorixa niz jest na vioda- bede mega wdzieczna, najlepiej jakies bez siodla, bo na vioda wydaje mi sie jakis tsrasznie wysoki.
Ja dopiero w piatek robie kopytka, bo nam sie Pani kowal rozchorowala, takze wkleje zdjecia jak to obecnie wyglada. Nie mowcie, ze moglam zawolac innego - nie mam czasu ani kasy na sprowadzanie Panow wszelkiej masci, ktorzy beda "probowac" Armaniemu zrobic kopyta. Ma byc kobitka i tyle 🙂
marlin1990, ja siedzę w "Loży szyderców", ale teraz to ELYTA, nie przyjmują nowych 😁 Najwcześniej to mam ogiera Garwolin jako pradziadka, bo reszta to już angloaraby :P
budyń ELYTA 😂, dobrze sobie czasem poobserwować 😉, chciałam sprawdzić, czy nasze konie nie są daleko spokrewnione, ale wujek google proponuje mi głównie araby z okolic Garwolina 🤦
Szamanka po co chcesz lonżować na dwóch lonżach? Takie lonżowanie wymaga od lonżującego naprawdę dużej wiedzy i umiejętności. Lonżowanie to nie gonienie konia po kółko na 2 metrowej linie...
Szamanka po co chcesz lonżować na dwóch lonżach? Takie lonżowanie wymaga od lonżującego naprawdę dużej wiedzy i umiejętności. Lonżowanie to nie gonienie konia po kółko na 2 metrowej linie...
Potwierdzam, początkowo bez pomocy drugiej osoby to można się nieźle zamotać. Lonża jedna, lonża druga, bat,a spróbuj jeszcze zdjęcie zrobić, to dopiero ciekawe kombinacje wychodzą 😉 A tak ostatnio stwierdziłam, że jak się umie to i na jednej można dobrze z jakimś wypięciem lonżować w przeciwieństwie do tego co mówią naturalsi
Mnie znajoma pokazala jak ma to wygladac, dala mi nawet polonzowac swojego slazaka. Jej kon chodzi bosko mimo ze bracuje tylko w zaprzegu. Ja wiem, ze to skomplikowana sprawa ale znajoma twierdzi, ze moge pomoc mlodemu noe wypadac zadem i glowa poza kolo. Nie mowie ze zqpne dwie lonze i heja, bo Armani nie akceptuje niczego opartego na nogach , zadnych sznurkow, wiec zanim zaczne lonzowac na dwoch lonzach pewnie minie kilka miesiecy. Ja rozumiem ze Wy sobie wyobrazacie ze ja jutro zapinam konia i ganiam po lonzowniku. Do Armaniego nauczylam sie juz podchodzic metoda malych krokow wiec na pewno w najblizszym czasie dwoch lonzy nie zobaczy, ale bede owijac nogi uwiazem aby poznal dotyk sznurka na calej dlugosci nogi. Jesli nie zaakceptuje, to zejdzie sie na kolejne miesiace. Ja sie nie spiesze, bo mam mlodego konia, przed ktorym jeszcze cale zycie. Kastorkowa nie rozumiem czemu wogole zwracasz mi iwage? Ja Twoje zdanie, ze powinnam konia sprzedac juz znam, wiec prosze nie komentuj.
Szamanka, spokojnie, przecież Kastorkowa tylko skomentowała pomysł lonżowania na dwóch lonżach, jeśli nie ona to ktoś inny by to napisał bo lepiej zwrócić uwagę na to, że nie jest to proste, nawet jeśli będzie to zwrócenie uwagi "na zaś", niż czytać że coś poszło nie tak 😉 Po prostu lepiej zapobiegać niż leczyć, nikt ci tu krzywdy zrobić nie chce :kwiatek:
gu. Ja wiem, ze to skomplikowana sprawa ale znajoma twierdzi, ze moge pomoc mlodemu noe wypadac zadem i glowa poza kolo. Nie mowie ze zqpne dwie lonze i heja, bo Armani nie akceptuje niczego opartego na nogach , zadnych sznurkow, wiec zanim zaczne lonzowac na dwoch lonzach pewnie minie kilka miesiecy.
wycięłam
Na 1 lonży też nauczysz konia poprawnego prostego poruszania się po kole! Plus poprawną jazdą pod siodłem. Z odpowiednim ustawieniem na pomoce
Epikea- o jakiej poprawnej jezdzie chcemy mówić? 😉 ustawienie na pomoce? Szamanka nie ma nikogo z ziemi nie ma doświadczenia zaś ma młodego.wrażliwego(lub nadwrażliwego) konia ...ma chęci i pomysły(niekonieczne zawsze dobre) ale co dalej?osobiscie póki nie znalazłabym nikogo godnego do prowadzenia jazd jezdziłą bym chyba tylko w teren aby nauczyc go zaufania i równowagi... Albo sama gdzies pojechała sie szkolić do innej stajni z trenerem.Może i wypaczona jakas jestem ale juz dużo widziałam i co zabawne nadal oglądam...włosy na głowie dęba staja czasami.
Bronze lajk 👍 ! moje klacze też się błyszczą od częstego głaskania 😀 tylko nie wiem czy to nie od jego nadmiaru zaczęła im sierść wypadać.😉 ale jak już je wydepiluje tym głaskaniem to po zimie mam miedź 😉
U mnie sie jeszcze jakoś bardzo z konia nie sypie, ale górale zapowiadają rychły powrót wiosny. Jutro w niektórych częściach PL nawet 8 st na plusie Ganasz - no, jak tu nie głaskać, no jak 😀