Forum konie »

Konie czystej krwi arabskiej

dla mnie dzisiaj konia brakło 😉
z tą podkową to cholerny niefart
wojenka na przodach mamy Premier Equine Kevlar, na zadach Fouganzę
Wojenka to czy Mąka pojedzie zależy od tego, czy ogarniemy się z Rudzielcem do tego stopnia, żeby przejechać Nkę bez wstydu 😉. Bez sensu ciągnąć konia tyle km tylko po to, żeby pokazać się na zawodach 😉
Do Janowa daleko nie jest  😎 😉
Wojenka - Muja powala  😜
W sumie skorzystam z okazji i zapytam  - ale koń nie kuty nie da rady zrobic trasy rajdowej ? Chodzi o to,ze podłoże jest rózne i trzeba zasuwac w tempie więc nie ma zmiłuj sie i bez podków nie da rady ?? Tak mnie to zastanawia bo w podkowach kopyto nie pracuje w sposób prawidłowy i bardziej obciążone są stawy - i niby w podkowie bezpieczniej bo ochwat mechaniczny itp, ale mnie to zastanawia, da rady czy nie da rady ? Ja nigdy konia nie kułam i kuć nie mam zamiaru, ale gdybym chciała coś więcej "porajdowac"to jest to opcjonalne czy konieczne ?? Z góry dzieki za odpowiedź  :kwiatek:
Na zdjęcia oczywiście czekamy :-)
To już temat na wątek kuć/nie kuć. Opinie są podzielone, dziewczyny-Bader, spilga w tym sezonie będą testowały buty na rajdzie. Ciekawa jestem jak się sprawdzą.
Muja szedł Lkę na bosaka, ale to tylko L, ograniczenie do 14 km/h- można sobie wybierać podłoże. Przy wyższych dystansach, gdy nie możesz pozwolić sobie na stępowanie po kamieniach czy asfalcie, tylko musisz jechać zgodnie z założeniem po nieznanej trasie-na boso nie polecam  😉.
Wojenka ależ cudne zdjęcia!  😀

rzadko się tu odzywam, ale czytuję regularnie 🙂 wcisnę się ze swoim prawie-arabem, wielce przerażonym niebieską plandeką  😂
Wojenka to faktycznie pechowo... ale jak rozumiem do Zakrzowa się wybieracie?
czy kuć, czy nie to sprawa indywidualna.. ja kułam Benka prawie 9 lat, rozkułam na dobre w maju tamtego roku i nigdy więcej już nie podkuje 🙂 udałonam się kupić buty i w tym roku w Zakrzowie na 125km jedziemy w butach 🙂
Pochwalę się moim arabskim szczęściem 🙂
Erlindo pozdrawia  :kwiatek:
No to i ja pochwale sie dwoma nowymi arabkami WAHHAB i WARUNA
Bea1, znam Wahhaba! Czy teraz należy do Ciebie? 🙂 co tam u niego słychać? Ale wyjaśniał! Jak widziałam go 3 lata temu to był ciemny. Jak będę w domu wyszukam jego zdjęcia i wstawię 🙂 Pojechałam do Pana Witka oglądać konie i wybierałam w zasadzie pomiędzy nim a Czasahirem. Padło na Czesia.
Epikea, czy buty doszły? 🙂
Martolina będą pod sam koniec miesiąca. Nie wiem kiedy to zleciało ale stres rośnie - czy będą dobre  👀
Znam ten ból. Moje będą pewnie w przyszłym tygodniu
chyba tej foty jeszcze nie było 🙂

Martolina - a jak nie będą pasować? A jak będą spadać?  A w ogóle to co koń na to powie  😵 ( 😉 ) nie miała baba kłopotu to wymyśla i cuduje.
Epikea krajobraz z tyłu macie jak fototapeta 😉
Tak Martolina Wahhab jest teraz moj,kupilam go kilka dni temu. Jego poprzedni wlasciciel niestety zmarl....Bede bardzo wdzieczna za foto
Niestety nie wystartujemy, na padoku staruszek napakowany energią zbytnio dokazywał i się trochę uszkodził  🙄. Wiedział kiedy!  :emot4:
Ja natomiast będę, pewnie z aparatem.

Mujaaa by abre


Bea1, stadko się powiększa  🙂
Wojenka to faktycznie pech was prześladuje, najpierw podkowa, teraz to... no ale chyba nic groźnego? Czyli gdzie sie będziecie wybierać w tym roku jeszcze?
No to i ja pochwale sie dwoma nowymi arabkami WAHHAB i WARUNA

Cieszę się, że znalazły dom :-)
Muszę wygrzebać jakieś stare zdjęcia ;-)
Wojenka obowiązkowo zapuść młodemu grzywę  🤬
Muja ma kilku fanów swojej krótkiej grzywy. 😉
[quote author=Murat-Gazon link=topic=752.msg1761685#msg1761685 date=1367167401]
Epikea - Prandocin, koło Słomnik.
Wydaje mi się, że polami mamy do siebie niespecjalnie daleko, więc może jak już my zaczniemy wędrować terenowo w siodle, to się kiedyś spotkamy? Rodzeństwo powinno się przecież poznać  😉
[/quote]

Oooo.. Byłam tam :P
Chciałam tam konia w pensjonat dać aleee... No właśnie :/  😤
Konie wychudzone, z otwartymi ranami, stajnia rudera, pełno wystajacych drutów o którę ranią się konie...  🤬
A gnoju tyle, że trzebabyło do auta wracać po gumofilce bo nie dało sie w ten syf wejsc... 🙁 🙇
Wojenka to czy Mąka pojedzie zależy od tego, czy ogarniemy się z Rudzielcem do tego stopnia, żeby przejechać Nkę bez wstydu wink. Bez sensu ciągnąć konia tyle km tylko po to, żeby pokazać się na zawodach wink


hihihihi te same mamy dylematy..... 🙂
Wojenka faktycznie niefart!

A tutaj nasz filmik..
Picaros, filmik ma jedną wadę- jest ZA krótki! Az chciałoby się zobaczyć co dalej🙂
A tak btw widziałaś tam w stajni może arabską Fifkę?
muszę kiedyś podjechać i ją zobaczyć
to córka mojej Fuzji🙂
Picaros  jakiż on fanastyczny  😍  no i niebieski komplecik  💃  brawo!
Zgadzam się z Alicją, elegancko mu w niebieskim  🙂
ae fajnie razem wyglądacie . I przejeżdżanie przez takie przeszkody wymaga pełnego zaufania konia . Brawo !
murmika fajne siwe !! Co to ?? pisałaś coś więcej o nim ?
Wojenka Młody to urodzony model  😀 Trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia starszego M. !!!!
Matinka śmiej się śmiej  😉 ale raczej nie pojedziemy  😉 być może uda mi się przygotować jakoś na sierpień - wrzesień na jakieś zawody w naszym województwie.
Picaros wow  😍 !!!! dziewczyny mają rację ! Filmik jest zdecydowanie za krótki  🤬

a ja po woli wdrażam się na nowo do roboty  🙂 byłam już kilka razy w stajni, nawet Rudego lonżowałam. Wczoraj ustawiłam mu drągi dla urozmaicenie i powiem Wam, że byłam w szoku jak chłopak machał nogami  😲 We wtorek robimy zęby, więc będzie miał kilka dni wolnego. Może uda mi się puścić go w środę w korytarz.

tutaj stęp już na koniec lonży ( widać jakiego chłopak dostał brzucha od trawy ! ) Jakość niestety halowa


i zajadający się smaczkami  😉
Dzięki dziewczyny, cieszę się, że wam się podoba, wkrótce pewnie będzie ich więcej więc jak chcecie to mogę podrzucać linki 🙂
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się