Kawusia a gdzie chcecie zacząć? 🙂 Ja dopiero planuję w lipcu Nkę albo w Zakrzowie albo w Geniuszach 🙂 A z Baderem wyjeżdżamy już 18 kwietnia na zawody do Niemiec (Gartow) na CEI3*160km 😀
Kawusia a gdzie chcecie zacząć? 🙂 Ja dopiero planuję w lipcu Nkę albo w Zakrzowie albo w Geniuszach 🙂 A z Baderem wyjeżdżamy już 18 kwietnia na zawody do Niemiec (Gartow) na CEI3*160km 😀
ło jezu 160 km szał jak dla mnie i pełen podziw 👍 , mój koń pewnie padł by gdzies tam po drodze 😁
Kawusia ja mam nadzieję, że zostanę babcią ślicznej rudej dziewczynki !!!!!!!!!!!!!!!!
Dzięki Martolina 😉. Jak nie w tym sezonie to na pewno w następnych w końcu się na żywo spotkamy 🙂 a i tak trzymam za Was kciuki dziewczyny.
Zduśka niech opatrzność Cię wysłucha, ja też marzę o rudej dziewczynce a jak by jeszcze malowana wyszła to już 😜 😍. Niestety mój małż twierdzi, że będzie chłopak... 🤔, zobaczymy na ile jest sprawna męska intuicja.
spilga w gartow ja będę startować a Martolina będzie niezastąpionym jak zawsze serwisem, a potem w Polsce zamiana ról 😉 a co będziesz jechać? masz jakieś wieści jeszcze o naszych wybierających sie tam?
My jedziemy Mają gwiazdkę,razem z Beatą S-J(oni jadą z dwoma końmi),jeszcze ktoś z Gieniuszy,chyba też Artur L.A do Ciosnów(Ciosen?)w tym roku wybieracie się?Zulus będzie debiutował na Bahrainie 14-go kwietnia.
My jedziemy Mają gwiazdkę,razem z Beatą S-J(oni jadą z dwoma końmi),jeszcze ktoś z Gieniuszy,chyba też Artur L.A do Ciosnów(Ciosen?)w tym roku wybieracie się?Zulus będzie debiutował na Bahrainie 14-go kwietnia.
o no to rzeczywiście niezła grupka się szykuje na wyjazd, ale tam naprawdę warto, nie dość że podłoże super to jeszcze cała organizacja i atmosfera godna pozazdoszczenia 🙂 do championa raczej się nie wybieramy, chyba, że dopiero w maju, ale raczej jako serwis 🙂
Czy ktoś podaje swoim arabkom wysłodki buraczane? Zamierzam zacząć podawać, ale nie bardzo wiem ile ich dać na jedną porcję.
ja i Martolina podajemy, z tym że kupowane w Dodsonie, takie które zalewasz wodą i są gotowe do podania po 10min, jeśli chodzi o dawkę to sypiemy ich stosunkowo niedużo, ale po tym jak napęcznieją to wychodzi mniej więcej 1/4-1/3 wiadra na 2 konie 🙂
Wiesz co, my i tak z tego co ogólnie czytałam to podajemy dość małe dawki 😉 ludzie dają o wiele więcej, ale na początek zawsze lepiej zacząć od mniejszej ilości i stopniowo dawać więcej
Bader jeśłi pozytywnie zaliczyczycie Gatrow, a na pewno tak, już trzymam kcuki 🙂, to następny start UK? czy MP?
Dziękujemy za pozytywne słowa ! 🙂 UK niestety nie, bo jeśli zaliczymy Gartow to niestety mi brakujue jeszcze zagrania na 120km, a nie chce Badera przeciążyć i nie będę go brała jeszcze na 120, tym bardziej, że musiałabym pojechać na nim do 24.06, a niestety innego konia nie mam. Narazie tak naprawdę to nie wiem jeszcze co będzie dalej. Wszystko zależy od wyniku w Gartow i na tym się w tej chwili skupiam 🙂
a Żukowice sprzed 2 lat się nie liczą? już po terminie..? jeśli tak, to szkoda. tak czy inaczej trzymam kciuki za siwego. Spilga ja planuje Ciosny, N, jesli wszystko się ułoży.
Dzięki za odpowiedź. Właśnie zastanawiam się czy dla 1 konia na 1 posiłek szklanka (na sucho) to nie będzie za dużo po tym jak napęcznieją od wody.
Ashtray , podajęwysłodki arabce od 3 miesiecy. Okazalo sie , ze ruda na wyslodkach zaczela wygladac zdecydowanie za dobrze !!! Z tego co obserwuję , to moglabym chyba tego konia na miotle hodowac 😤 Teraz jest na diecie ( podejrzewano u niej nawet to , ze wyslodki sa odpowiedzialne za stan zapalny jej kopyta ) , gdzie niepełna szklanka ( ok 200 ml ) suchych niemelasowanych wyslodkow to maks tego co dostaje na caly dzien - rozdzielam jej to co specznieje na dwa posilki i mieszam z sieczką .
a Żukowice sprzed 2 lat się nie liczą? już po terminie..? jeśli tak, to szkoda. tak czy inaczej trzymam kciuki za siwego. Spilga ja planuje Ciosny, N, jesli wszystko się ułoży.
Żukowice się liczą ogólnie, ale do zagrania się na ME i MŚ potrzeba dużo więcej - 4xCEI2*120km i 1xCEI3*160km w terminie do 24 miesięcy od Mistrzostw. Niestety właśnie jesli ukończymy w Gartow to cały czas będzie mi brakować 1x120km, mimo że przejechałam ogólnie tyle ile trzeba, ale w 2008roku jako zawody krajowe, więc do kwalifikacji FEI się nie liczy. Powodzenie w Ciosnach! 🙂
Witam, minął kolejny miesiąc więc pozwólcie, że się podzielę zdjęciami Czestrama w nowej odsłonie. Oczywiście patrzę na niego przez różowe okulary, bo jestem z chłopaka straaasznie dumna 😀