Alicjo, mi również jest bardzo przykro, trzymaj się 🙁 A Czesio - super, ładnie idzie i ostrożnie skacze - parę sytuacji wyratował tą swoją ostrożnością :-) Pochwała też dla jeźdźca za nie-"mędzlowanie" w pysku i nie ustawianie głowy na siłę - dlatego taki super spokój i relaks w przejeździe :-) Taki styl lubię najbardziej w skokach :-) Jestem Waszą wielką fanką 🙂 I czekam na film z kolejnych zawodów 🙂
Czesio dziękuje za pochwały. Niestety u nas kalendarz mierny. Dopiero w kwietniu region otwarty, chyba, że coś towarzysko jeszcze się upiecze. Jeźdźca ma Czesio bardzo dobrego i jako jednego z niewielu lubiącego "Czesia na fochu". Nawet są plany zabrać się na olimpiadę młodzieży z dwoma coby zagrać się na kuce i zwykłe 🙂 Zobaczymy... Incantowa - dobrze widzisz 🙂 ogłowie bez wędzidła. Wcześniej skakał na samym kantarze, ale maniany na zawodach nie mogliśmy robić 🙂
Ten konik morski z prawej szczególnie mi się podoba. Konkretny mały pakerek 🙂
to polsiostry (po tym samym ojcu)
fajny ten polkrewek, nie za duzy... w arabskim typie 😉
w niedziele siodłam Nancy, trzymajcie kciuki, bo nawet jesli byla zajezdzona ( na tor) to 3 lata temu miala kontakt z siodlem. Na lonzy chodzi ładnie, mimo biegającej wkoło małej- nie rozprasza sie, jest bardzo grzeczna. Nie wiem czy zdecyduje sie wsiąsc ale osiodlam napewno.
nie wiem jeszcze, jak sie wszystko pouklada, ale nie planuje nic dlugiego, moze tylko L lajtowo, wybieram się tam raczej dla pzyjemności i spotkania z fajnymi ludżmi
Iza, bardzo fajny półkrewek :-D Citri w pięknym futrze :-) A jak reszta zimowych arabków? Mój, niestety, tę zimę stał w zimówce bo przez zbyt późną zmianę stajni (z ciepłej na chów bezstajenny) nie załapał zbyt bogatego futra, a pod zimówką to wiadomo - sierść nie rośnie. Pamiętam jak bodajże Wadera wrzucała kiedyś fotki swoich mega ofutrzonych kobył w zimowym klimacie :-) I tylko "arabska charyzma" wskazywała na rasę :-)
derby drugie zdjecie kapitalne, no ja myślę, że bardzo lubi swojego ochraniarza 😉 moja małopolanka ma taka sama minę jak bawi się w berka z JRT, a go uwielbia nawet jak jej podjada marchewkę spod pyska 😉 mizianko i wygięcie potwierdza, że arabska głowa ma niesamowite możliwości skrętu 🙄 Daihla klacze mają angielska stajnię, to się ofutrzyły ale arabską urodę trudno zakamuflować nawet pod futrem, tu stan z lutego. aktualnie rozpoczęło się wielkie linienie, a odkurzacz się zepsuł. Nie wiem od czego to zależy-chyba od zapasów tłuszczu na zimę 😜, bo w zeszłym roku były bardziej "osierścine"
Dzięki za pozdrowionka! Chyba klaczka nie lubi berneńczyka? 😉
to zależy;d generalnie się lubią i pies koło nóg jej biega, ale czasami jak mają ochotę pobrykać to brykają-często popisowo
Nieraz tata rzuca koniom suchy chleb za bramkę i one jedzą- a pies po drugiej stronie bramki leży i jak Citri przeżuwa chleb to on podkrada kromkę, ucieka spowrotem by go Ruda nie pogoniła i tak jedzą razem.
arabską urodę trudno zakamuflować nawet pod futrem, tu stan z lutego. aktualnie rozpoczęło się wielkie linienie, a odkurzacz się zepsuł. Nie wiem od czego to zależy-chyba od zapasów tłuszczu na zimę 😜, bo w zeszłym roku były bardziej "osierścine"
Dawaj fotkę, bo chyba nie weszła w post 🙂 Edit: Już jest! 😍
derby - ona jest przesłodka, a jak poszło Ci z kupnem derki?
ganasz fajnie wygląda, moja była (jest) jak mamut obrośnięta, choć fakt faktem jej pierwsza zima gdzie spędza 24 h na padoku i korzysta (lub częściej nie) z otwartej stajni.
Daihla nie kupiłam- dereczkę kiefferka dostałyśmy w prezencie i jest idealna🙂
w tym roku sierść klaczy była bardzo gęsta i krótsza, jak robiło się cieplej to sierść przywierała do skóry jak pancerz. Trudno było wbić w nią szczotkę 😀