Bo z nią to było tak: Pojechałam do gościa oglądać 5 letnią, siwą. On je tam ganiał konie 24h na padoku bez derek czy to mróz czy nie woda ze stawu z rybami a w zime robiony przerębel nie ważne, że niektóre kobyłki źrebne. Zobaczyłam jak chodzi itp. Tydzień później jadąc po nią zobaczyłam(jak myślałam źrebaczka ok 6mies.) była taka smutna stała z boku, no serce mnie ruszyło była taka chuda żebra na wierzchu dupcia tylko z kości ( nie dziwię się jak na 20 koni w zimę raz dziennie dostawały 1,5 kostki siana i pół miarki owsa na całe stado) w lato nic, samopas, a gościu widać ze nadziany ( no połowa jego kobyłek ma w sobie Ararata) No i tak mnie zauroczyła wiec wzięłam ją bez oglądania bez niczego. A teraz to zupełnie inny koń, pełen wigoru, chęci do życia i na reszcie zaczęła mi ufać 🙂 Więc na te jej oczka i ja się nabrałam 🙂
zapytam tutaj, wiem, ze do szukania koni jest inny wątek, ale tam moje pytanie już dawno znikło bez odpowiedz, a może w wątku arabskim wiecej się dowiem poszukuje klaczy czystej krwi arabskiej - Asyria ojciec: Zagon (Melon – Zamieć / Czardasz) matka: Actress (Wojak – Aktorka / Embargo) , znałam ja wiele lat temu, pare lat temu była wystawiona na sprzedaż na jakiejś giełdzie końskiej, potem ślad po niej zaginął, jakby ktoś coś słyszał byłabym wdzięczna za informacje 🙂
Mam takie nietypowe pytanie, ale myślę, że w wątku paszowym może zaginąć, a że w żywieniu arabów nie mam doświadczenia to wolę zapytać tutaj. Kobyłka o którą wcześniej pytałam przyjechała do mnie chuda (na jesieni), zaczęła tyć, w międzyczasie została odrobaczona, na Boże Narodzenie ciężko zachorowała - przyczyn mimo badań weci nie znaleźli, ale kobyła prawie 2 tygodnie miała problemy z piciem i jedzeniem, w tym czasie dostawała kroplówki, sondę. Powoli zaczęła się poprawiać. Obecnie je i pije chętnie i normalnie, przybiera na wadze, ale obserwuję, że jest problem z przybraniem na zadzie i plecach (schabików brak 😉). Kobyła nie pracuje - nie jest zajeżdżona, chodzi cały dzień na wybiegi. Żywienie to siano do woli, 2 litry mokrych wysłodków oraz 2 litry mojego mixu (sieczka, owies, hoveler terabb a, do tego wmieszany probiotyk EM oraz zioła kozieradka, głóg). Kobyła jest żywa, energiczna, aczkolwiek nie widzę w niej świrniętego araba 😉, tylko z zaokrągleniem jakoś słabo 🙁. Dodam, że miała robione badania krwi - morfologia i biochemia - wyszły książkowe, a kobyła ma 13 lat, na jesieni odstawiono od niej źrebaka. Pomożecie :kwiatek:
Mój 14 latek ładnie przybiera na polen st. hippolyta 🙂 naprawdę lepiej wyglada już po 2 miesiącach podawania, dawkowanie jest niewielkie, siana ma do oporu + 2-3 razy w tygodniu mesz hippolyta
Tragedia się stała 🙁 Dziś rano odeszła Diamentowa Dama :''''(( Dostałam telefon od szefa że wypuścił je na padok i po paru minutach znalazł leżąca Damę z 20 cm kawałkiem drzewa wbitym w ciało....niestety już nic nie zdołał zrobić. Jak to się mogło stać 🙁((((
Alicja - takie wypadki uświadamiają nam jak wielu rzeczy nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Znam przypadek,ze koń podciął sobie żyły w terenie i wykrwawił się na śmierć 🙁 - choć w tym przypadku obecny był czynnik ludzki. Kurcze, aż się zeschizowałam - biedna mała, w wieku mojego Niuna.