Meldujemy dwójki górne na pokładzie 🙂 katar chyba od nich, ale szczepienia nie podejmę. Pediatra kazała odczekać do "wyklarowania się" w jedną albo w drugą... ja i mąż mamy mega -gigant katar, więc trudno powiedzieć, choć Młody przy poprzednich infekcjach miał temperaturę, a teraz takie ni pięć ni dziesięć 37-37,5 więc pewnie zęby
przerażenie mnie ogarnia, że już tuż, tuż do roboty wracać będę 🙁
pari01,Olesniczanka,szafirowa, dzięki za odpowiedź. No wiem, że Danio to serek hehe ale jakoś tak skrótowo. Julka je od czasu do czasu jogurty Babydream (waniliowe) lub naturalne z Gerbera. I to już od dłuższej chwili, bo był moment niejedzenia niczego, więc szukałam ratunku w dostępnych na rynku produktach. Czyli mogę jej spokojnie w ramach jakiegoś posiłku dać jogurt naturalny z owocami. A dawałyście jakieś płatki czy coś w tym stylu? Nie mam pomysłu na II śniadanie, często właśnie jest to jogurt. Nasz jadłospis wygląda tak (w zależności od tego, jak wstanie): - śniadanie - mleko 160ml - II śniadanie - mleko lub jogurt/ jogurt z dodanymi owocami ze słoiczka (drzemka) - obiad - słoiczek (lub mój wyrób, ale jak na razie niechętnie) - jarzyny z mięskiem - deser (2h po obiedzie) słoiczek owoców lub własne zmiksowane (drzemka) - podwieczorek - kaszka (Hipp owsianka bez cukru na wodzie lub Nestle do mleka) - kolacja - mleko 160ml Nie za dużo tego? Często jeszcze je w nocy, chociaż ostatnio zdarza się, że dopiero budzi się o 5😲0.
Jak wprowadzić jajko? Mogę jej dawać na spróbowanie 2h w tyg jajko na parze (oczywiście nie za dużo na początek). Bo do obiadu jak dotąd nie udało się podać.
Dziewczyny miałyście powrót mdłości i zawrotów głowy w 3 trymestrze? W drugim było tak cudnie a tu znowu rano mnie męczy. No i słabo mi się często robi.
leosky, ja miewam czasem mdłości. I słabo też się robi, czasem jakby brakowało powietrza. Chyba norma, dziecko już duże, naciska na wszystko, na co może wewnątrz Twojego tułowia 😉
pari01,Olesniczanka,szafirowa, dzięki za odpowiedź. No wiem, że Danio to serek hehe ale jakoś tak skrótowo. Julka je od czasu do czasu jogurty Babydream (waniliowe) lub naturalne z Gerbera. I to już od dłuższej chwili, bo był moment niejedzenia niczego, więc szukałam ratunku w dostępnych na rynku produktach. Czyli mogę jej spokojnie w ramach jakiegoś posiłku dać jogurt naturalny z owocami. A dawałyście jakieś płatki czy coś w tym stylu? Nie mam pomysłu na II śniadanie, często właśnie jest to jogurt. Nasz jadłospis wygląda tak (w zależności od tego, jak wstanie): - śniadanie - mleko 160ml - II śniadanie - mleko lub jogurt/ jogurt z dodanymi owocami ze słoiczka (drzemka) - obiad - słoiczek (lub mój wyrób, ale jak na razie niechętnie) - jarzyny z mięskiem - deser (2h po obiedzie) słoiczek owoców lub własne zmiksowane (drzemka) - podwieczorek - kaszka (Hipp owsianka bez cukru na wodzie lub Nestle do mleka) - kolacja - mleko 160ml Nie za dużo tego? Często jeszcze je w nocy, chociaż ostatnio zdarza się, że dopiero budzi się o 5😲0.
Jak wprowadzić jajko? Mogę jej dawać na spróbowanie 2h w tyg jajko na parze (oczywiście nie za dużo na początek). Bo do obiadu jak dotąd nie udało się podać.
Jogurty lepiej naturalne i samemu dodać owoce bo aby owoce w jogurcie były zawsze ładne po otwarciu to sporo się w nie chemii ładuje. Jajko fajnie jest wprowadzić dodając najpierw co drugi dzień pol zoltka do zupki.
Ktoś to widzę że u Was to samo. U nas najpierw Filip (który miesiąc czekał na pierwszą wycieczkę w przedszkolu i na nią z powodu ospy nie pojechał) a teraz Adam, który w niedzielę ma własny chrzest. Masakra! A Marysia boska!!! 😉
Muffinka, myślałam,że nam się upiecze,bo ospa od ponad miesiąca w przedszkolu szalała, ale jednak i nas dopadła :/ a jeszcze wczoraj czytając Twój post na fejsie, mówiłam do Wojtka, że jakoś się udało dotrwać bez ospy 😉
czy to jest urban legend (mam nadzieje) że nie można kąpać normalnie podczas ospy? dostała antybiotyk+mazidełko...
katechan, było wałkowane kilka stron temu... Jedne rzygały, drugie mdlały, a trzecie nic. Ja zaliczyłam tylko lekkie kołatanie serca po 30 minutach, poza tym nie odczułam. Najgorszym momentem było trzecie kłucie do pobrania krwi, babka mi bardzo boleśnie wyjęła igłę 😉
katechan ja miałam tak samo jak maleństwo tylko, że mnie dodatkowo zmuliło i poszłam spać jak menel przy dystrybutorze wody .. i chyba chrapałam 🤣
zdrówka życzę dla wszystkich ospowiczów !!! Oby nie było śladu po krostkach !
ktoś niezła z Twojej córki modelka 😉 btw. w życiu bym nie powiedziała, że masz już tak dużą pannice 😉 kojarzę Ciebie z części 'końskej' forum i jakoś nigdy nie zerkałam na suwaczek 😀 zawsze myślałam, że Ty taka młoda dziewczyna jesteś 😉 !!!!!!
jeju a ja odliczam już dni do wyjęcia Bolka ... zostało ich 22 😀
Kajula - 🙁 Trzymaj się. Niedługo zapewne los się odwróci i zostaniesz mamą.
Kami - super fotki 🙂
Bacha została posiadaczką dolnych jedynek 🙂 Zaczęłam ją od razu przyzwyczajać do mycia ząbków. Mamy taka malusią szczoteczkę do pierwszych ząbków i Bachna bardzo chętnie poddaje się temu zabiegowi. I tu moje pytanie - używacie/używałyście do ząbków jakiś past ?
zduśka, toż to 3 tygodnie!!! Zgrozo! A ja pamiętam, jak Ci na PW pisałam o pierwszych badaniach krwi... Ja sama patrzę na swój suwaczek z mieszanką przerażenia i ekscytacji... Jeszcze niedawno było 100 days to go! Ale dobrze, niech już będzie, mam powoli dość. Dziś mi co chwilę brakuje powietrza, jak się kładę spać, to mnie świerzbią nogi (tak a la na zmianę pogody). Jednak trzeci trymestr faktycznie jest męczący...
Ktoś, Pet Shop, widzę, ważny 😉 Kawał Marysi już, ja pamiętam jej zdjęcia jako bobasa...
no a ja tylko odetchnęłam, bo Stach wyzdrowiał, a tu wieczorem Piotrek ma 38,4 stopnie gorączki! i skarży się na ból brzucha, ale nie ma biegunki, wymiotów etc. ostatni tydzień przedszkola i oczywiście musiało się coś przyplątać!
właśnie zamówiłam becik, biały w sówki, pieluszki tetrowe, kaftanik, łapki niedrapki, podkłady, wkładki laktacyjne. Cieszę się 🙂 Teraz już idę leżeć bo znowu mi coś słabo.
Moja eM na ospę nie chorowała 🙁 nie może się zarazić jakoś, a w zasadzie co rok ma kontakt z chorymi. W grudniu bliźniaczki sioistry były chore, 3 dzień krosty miały jak przyjechali na Wigilie i nic ! całowanki, życzenia, i nic !! 😫 🤔 osobiście ospę miałam późno, bo jako 11 latka chyba... było bardzo źle.. krosty miałam w miejscach, do których światlo nie dochodzi, całą noc okłady na kroczu i nogi zgięte w kolanach, bo tak mnie piekło, że spać nie mogłam 🙄
Na glukozę czekam, chyba dopiero wyznaczy mi po tym usg połówkowym. 30 czerwca idę. Tą sprzed 9 lat jak dobrze pamiętam, to jakoś przeżyłam niezbyt uciążliwie. Mdliło, nudno i bolała ręka od wkłuć 🙁
Melduję się po pierwszych badaniach prenatalnych. Dziecię zdrowe, ma wszystko tak jak mieć powinno, wzrost 6cm 25 mm 😉 , tylko pana doktora robiło "w konia" bo się nie chciało odwrócić, kręciło się strasznie, machało rączkami i nóżkami 😍 Aż się wierzyć nie chce, że taki malutki ludzik sobie mieszka u mnie w brzuchu, chyba mu tam dobrze, bo fika i się bardzo rusza 😍 I ma rączki (paluszki widać),nóżki, brzuszek, serduszko,nosek, no wszystko 😀 Nawet mam płytkę nagraną w 3D i zdjęcia 😉 Hehe jakie to wszystko jest niesamowite 💃
Kasia Konikowa, Ja codziennie nie mogę uwierzyć, że ten ludzik z usg woła do mnie "oooo mama idzie!!!" biegnie, wyciąga łapki i się tuli, mówiąc "tulituli" i całuje mówiąc "buś". 😍
Dziewczyny małych dzieci!!! Po konsultacji z dentystą i pediatrą odkąd się Monia urodziła i teraz Anetka przemywałam dziąsełka wacikiem z wodą, a potem pierwsze ząbki myłam nakładką na palec z pastą. Teraz Monia myje też sama szczoteczką, ale i tak raz dziennie ja jej porządnie myję. Pamiętajcie, że próchnica może zaatakować jeszcze nie wyrżnięte ząbki, poza tym dziecku czasem się uleje, coś tam zostanie w buzi z pierwszych wprowadzanych posiłków- trzeba to umyć. Często się spotykam ze zdziwieniem znajomych, które nie myją w ogóle zębów dzieciom, a przecież taki maluch też nie chce mieć poczucie komfortu w buźce 😉
Dziękuję za komplementy o dziewczynkach 😀 Coś czuję, że Monia zaczęła bunt dwulatka... od paru dni jest histeria o byle bzdurę 😵
Ktoś to pewnie jesteś tak samo stara jak ja 😉 Kami zapomniałam wcześniej napisać, że super foty wstawiłaś !! I strasznie się uśmiałam z małej w wiaderku 🤣 maleństwo czas leciiii jak szalony 😉 mi tez jakoś ta cała ciąża minęła dość szybko - już się nie mogę doczekać rozwiązania ale coraz bardziej martwię się, że nie dotrwam do 15.07 ... brzuch znowu twardy jak kamień - mimo brania nospy i magnezu - ogólnie czuję zdecydowanie mniej ruchów młodego a jak już się poruszy to cała skóra na brzuchu mi się napręża i cholernie to boli, dodatkowo na serio ledwo łażę i wszystkie kości mi gruchoczą 🤣 - jutro mam wizytę u gina, więc zobaczę co mi powie.
a tak btw. czy po 36 tc robi się jeszcze usg ??? jak to jest ?
kurczak_wtw to standardowo zdrówka życzę ! Kasia Konikowa no to super, że wszystko dobrze !! śmieszny taki mały człowieczek w brzuchu 😉
Kasia Konikowa super wieści ! dobrze, że dzidziuś zdrowy. ja też nie mogę uwierzyć, że od 1 komórki i plemnika powstaje taki maluch a potem dorosły człowiek 😀 😍 Kami najpierw bunt 2 latka, potem 3 latka, potem pierwsze miłości 😀 🤣
zduśka, ja mam ostatnie w 36 t.c. Jak to mój gin ujął: "no, to 9 lipca spotykamy się oficjalnie po raz ostatni, potem już nieoficjalnie, jak będzie pani wpadać na ktg".
A ja piorę i piorę, i piorę... Prasuję, składam, czekam na pokrowce, które będą robiły za Małej szafę, kupuję, kupuję, a tu jeszcze nie koniec...
Kasia Konikowa, na mnie właśnie to USG w 12 tygodniu zrobiło największe wrażenie ze wszystkich. W ciągu 5 tygodni, z fasoli zrobił się ludzik! Potem też były emocje - połówka, poznanie płci, no ale jednak ten człowieczek to był szok 🙂