Forum towarzyskie »

Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym

Kalina, Nina, Jaśmina, Malina akurat wg mnie są bardzo prostymi imionami
no i Jagoda 😉

kamkaz - super foto i obłędny suwaczek 😀
Lagunka, Cierp1enie-ogromne gratulacje 🙂Teraz odpoczywajcie  za dwoje 😉
kamkaz-gratuluje synka, obledna fotka 🙂

Ja probuje jakos ogarnac moje zycie, bo pojawienie sie Kubusia przewrocilo je do gory nogami 😜.ucze sie od nowa organizowac dzien, godzine, chwile.Ale jakos z pomoca calej rodzinki daje rade-ciezko by bylo gdyby nie oni.
Dzis maly mial 1 raz takie mocniejsze bole brzuszka, ale i tak jest dzielny, bo tylko sie napinal, i co chwile poplakiwal, ale bylo mi go tak strasznie zal, ze sama omalo nie ryczalam.Mam nadzieje, ze to tylko jednorazowy bol, a nie zapowiedz kolek 🙁

a to moje 2 kochane brzdace


ach i dodam, ze dzis rano wsiadlam na Zwiastuna 😜
Lagunka, Cierp1enie-ogromne gratulacje 🙂Teraz odpoczywajcie  za dwoje 😉



dziękuję :kwiatek:

dempsey - również dziękuję :kwiatek:
Cierp1enie, a suwaczek???

Milusia jak Ci zazdroszcze obydwu brzdacy namacalnych hehe 🙂
Milusia: ale fajni chłopcy. A malutki jakie ma włoski bujne, cudo  😍 😍
kamkaz świetne zdjęcie  😀
Cierp1enie gratulacje
Milusia chłopaki fantastyczne,pamiętam jak moje dziewczyny tak spały a teraz to już dorosłe "baby"  😉 -ale nadal razem śpią  😀
A Kalinka bardzo mi się podoba,niestety nie wszystkim  😫 i stanęło na Karolinka  😉
Milusia Fajne chłopaki! Taka dwójeczka to jest super sprawa!
Kamkaz chłopak jak się patrzy! Wogóle super ujęcie, moje nie są takie ładne, a Różki wogóle nie mam...🙁

Kalinka jest śliczne, w rodzinie mamy Jagodę, a wśród znajomych właśnie Kalinkę, Malwę i Malwinę. Mnie się podobają takie imona (w końcu też mamy Różę), zdecydowanie wolę takie niż Sandry i Jessici- zwłaszcza, że te ostatnie miewają u nas takie pisownie, że można odlecieć...
pochwalę się i Wam: dwie godziny temu zostałam ciocią małego Leona 😅
wow, super! pogratuluj serdecznie siostrze!!
caroline gratulacje ciociu 🙂 i oczywiscie gratki dla mamy Leona

Milusia, swietne Twoje chlopaki na zdjeciu. alez maly ma czupryne
na pewno niedlugo ich ogarniesz 🙂 ale racja ze pomoc rodziny to rzecz nieoceniona
i respekt za wsiadanie!

ale ja sie musze pochwalic - tez dzisiaj wsiadlam  🏇 faaaajne to jezdziectwo  😜
Cierp1enie, a suwaczek???




macie jakieś fajne stronki z suwaczkami?




zuza dziękuję :kwiatek:
ja lubie suwaczki baby-gaga, co miesiac czekam, az wskoczymy w nowy obrazek 🙂😉
to już zabieram się za szukanie jakiegoś fajnego 🙂
obiecuje, że już jutro dodam
Dostałam od znajomej kupon do Smyka na 20% zniżki. Do zrealizowania do końca lipca. Nie wiem tylko czy nie zapeszę już coś kupując. Ale mnie tak kusi 😀iabeł:
A za mną to nikt nie tęsknił i za kaziutem hm  🍴
Dobra ogarnęłam 8 stron wątku (niezla dyskusja o książkach 😉 ) zaległości.

Laguna ja Ci jeszcze nie gratulowałam potwierdzenia ciąży, więc gratuluję!  😅 :kwiatek:
a z tym kuponem to hmm sama nie wiem, dostaniesz jeszcze pewnie takich pełno np na szkole rodzenia często je rozdają, ale jak bardzo chcesz (znam to uczucie 😉 ) to pewnie czemu nie 😉 ja chyba pierwszy kupiłam taki milusi kocyk, bo mnie rozczulały takie mini kocyki dla niemowlaczków :P

Gratuluję zaciążenia Cierp1ienie  :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:
(skąd Ty wzięłaś ten nick  :am🙂

Caroline - gratulacje ciociu 🙂
laguna, kupuj poki masz sily, checi etc. ja nie sluchalam do konca rad starszych mam i np. czesc zakupow zostala mi na 6/7 miesiac, kiedy bylo goraco, nic mi sie nie chcialo, kiedy mialam sesje i ogolnie zaczynala mi juz 'ciazyc' ta cala ciaza. ale chcialam kupic sama z mezem, zeby sie nie okazalo, ze wroce ze szpitala i w domu albo nic nie bedzie albo bedzie to, co mi sie nie podoba 🏇 takze jakbym byla drugi raz w ciazy (moze jakies samozapylenie albo cos..) to na pewno bym wszystko jak najszybciej kupila.

tycjan dostal jakiejs fazy na dzieci- u moich rodzicow jest teraz wika z siostra- i tycjan przepadl. wiecznie chodzi za mna pytajac czy i on bedzie mial dzidzusia w domu. i wczoraj dostalam ataku smiechu jak dopadl moja mame pytaniem 'babciu, czy ty tez masz siusiaczka takiego jak ja czy takiego z wloskami'. poza tym tycjan spiewa rozne piosenki i mial przez moment trudne zadanie w domu, bo przez pare dni mieszkal z nami moj przyjaciel ze stanow, wiec praktycznie polskiego nie uzywalam w domu- poza komunikacja z tycjanem. i po tych paru dniach tycjan domagal sie mowienia po angielsku do niego 'no mow mamo tak smiesznie' 😂 w zwiazku z tym na topie jest teraz ten zielony paskudny misiu od piosenek 'gummy bear'.
Dzień dobry.

Laguna: kupuj, a co masz sobie żałować. To takie fajne uczucie kupić coś malutkiego, choćby drobnostkę. Ale wtedy ta ciąża staje się jakoś tak namacalna, mimo, że jeszcze brzuszka nie widać.

Zen: ja już nie chcę być monotematyczna, ale może coś w tym jest, że Tycjan pyta o rodzeństwo. Czas zacząć staranka 😀 😀

Dziś Cisawa ma ostatni egzamin - trzymajmy kciuki.
dzięki, dziewczyny 🙂

przekazałam gratulacje siostrze, a teraz czekam na najnowsze fotki nowego członka rodziny 😀
...no i troche mam szoczek... moi rodzice są dziadkami 😲 nie sądziłam, ze tak trudno bedzie mi nad tym przejść do porządku dziennego 🤔
Jak można nie tęsknić za Kaziem ? no no no !!  🤔
Zen: ja już nie chcę być monotematyczna, ale może coś w tym jest, że Igor pyta o rodzeństwo. Czas zacząć staranka 😀 😀


ale ja nie mam igorka 😁

Gratuluję zaciążenia Cierp1ienie  :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:
(skąd Ty wzięłaś ten nick  :am🙂





oj dawne czasy
🙂
jakieś 6 lat temu wymyśliłam ten nick
🙂


dziękuję bardzo  :kwiatek:




dziewczyny co robicie gdy mdli was w pracy?

ja pracuję po 12 godz i czasami pół dnia umieram
a propos inwazji kosmitow, to ja mam kilkanascie zdjec z usg 3D, ale w sumie nie wiem czy efekt jest taki powalajacy:



w ogole rano tycjan mi upadl z kanapy na tyl glowy! zadzwonilam do szpitala, ale powiedzieli, ze mam obserwowac dziecko przez 6 godzin, ze moze byc ospaly bardziej niz zwykle (uwzgledniajac pogode), ze moze miec przez godzine po upadku zawroty glowy, jesli bedzie wymiotowac wiecej niz 2 razy to natychmiast do szpitala, podobnie jak nie bede mogla go dobudzic to wezwac pogotowie, podobnie jak wyjda sine kregi pod oczami i za uszami.. a poza tym obserwowac i nie panikowac (no, latwo powiedziec...). podobno jesli upadek byl z wysokosci mniejszej niz wzrost dziecka, to nie tak zle, gorzej, ze upadl na plytki podlogowe.

na razie tycjan zachowuje sie normalnie, ma malego guza- nie wystapily zadne objawy o jakich lekarz z pogotowia mowil. ale mimo wszystko boje sie bardzo i chyba ze strachu nie poloze go spac po poludniu 🤔

edit: ciepienie, moze bierz ze soba gumy mietowe, meitusy, wafle ryzowe i podjadaj jak cie mdli?  podobno rowniez pomaga picie wody malutkimi lyczkami- a mozesz isc na zwolnienie? ja niestety nie pomoge z takimi przypadlosciami, bo ja cala ciaze w sumie przebiegalam bez objawowo- no, pod koniec dostawalam szalu, bo brzuch mialam jak slon, bylo goraco i marzylam o koncu tej udreki..
Właśnie nie mogę powiedzieć w pracy, bo 08.07 przedłużają nam umowy. Boję się, że mi nie przedłużą i stracę pracę.
Teraz ukrywam się z tym, ale jest ciężko. Muli mnie.
Jeszcze czasami nie mogę uniknąć dźwigania ciężkich rzeczy. Najgorzej jest jak pracuje po 12 godz kilka dni pod rząd. Cały czas stoję lub chodzę. Mam jedną 30min przerwę, gdzie mogę coś zjeść i usiąść.


I tak właśnie się dowiedziałam, że jakaś "koleżanka" doniosła kierownikowi, że chyba jestem w ciąży. 🙁( Boję się, że stracę pracę.
chyba twoj kierownik nie jest debilem i wie, ze prawo pracy chroni kobiete w ciazy.

http://gazetapraca.pl/gazetapraca/1,73343,2826241.html
tak tylko, że ja pracuję na umowa o pracę na czas określony od 07.04  i 08.07 przedłużają nam umowy na czas określony - 10 lat

mogą mi po prostu nie przedłużyć, bo nie raz tak robili.
no to jeszcze tylko 2 tygodnie i z gorki- wytrzymasz.

a przyznalas sie tej kolezance co to niby podkablowala ze jestes w ciazy?
Trzymajcie kciuki- jest dwóch bardzo poważnie zainteresowanych kupców moimi działkami 😅
Jak wezmą to pospłacam kredyty, długi, odzyskam mieszkanie, zrobię tam mały remoncik i może jeszcze coś zostanie na wyprawkę dla malucha 😀

Cierp1enie- mnie też mdli. Narazie nie wymiotuję (i mam nadzieję, że nie będę).

Musisz sama popróbować co Ci najlepiej służy.

Ja mam największą falę nudności z samego rana tak ok 2 godzin i potem popołudniu ok 16-17. Nie wiem czym to jest spowodowane, że regularnie o tych porach mnie zmaga.

I zauważyłam, że rano pomaga mi jak zaraz po przebudzeniu jem suche wafle i piję małymi łyczkami gorzką słabą herbatę.
A popołudniu z racji tego, że nie mam już żołądka zupełnie pustego jak rano, to pomaga mi ssanie czegoś miętowego (mentosy, gumy, landrynki).

I ważna rzecz- mimo, że Cię mdli- nie dopuść do tego abyś miała pusty żołądek. Mnie się wtedy dolegliwości nasilają. Wcinaj wtedy chociaż suche wafle lub sucharki.
jak dobrze, że nie wszystkie z nas przechodzą te zawirowania gastryczne...  
czy brałyście w ciąży jakieś leki p/bólowe (po konsultacji z lekarzem oczywiście)? Ja właśnie umieram, moje ósemki weszły w kolejną fazę wzrostu, wyglądam jakbym miała świnkę, nie mogę jeść, ale póki co wolę obkładać się lodem niż coś brać...
Endurka- może przejdź się lepiej do dentysty. Mnie przy wyrzynaniu ósemek porobiły się niewidoczne kieszonki z ropą. Wystarczyło, że mi je tylko odbarczył i ból sam minął.
endurka- mi lekarz przy anginie mowil, ze na zbicie duzej goraczki moge wziac pol nurofenu czy innego leku 🤔 stwierdzilam, ze pol to mi g* pomoze, wiec nie bralam nic.
a co na to twoj lekarz?

edit, rany, ale orta zrobilam 😂
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się