Forum konie »

Re-voltowe zbiórki na wykup potrzebujących koni

Teraz po tym wszystkim jak wyszło wolałabym uratować innego konia, któremu na prawdę coś zagraża.

Zatem zapraszamy do składki.
Grosz do grosza...  :kwiatek:
A mnie interesuje jak załatwicie sprawę spłaty kasy, którą pożyczycie?
Tzn jak się zabezpieczycie jeśli Ostat zawinie się razem z kasą i koniem?
A mnie interesuje jak załatwicie sprawę spłaty kasy, którą pożyczycie?
Tzn jak się zabezpieczycie jeśli Ostat zawinie się razem z kasą i koniem?

Od nikogo nie pożyczam kasy i nie chcę 😉 Nie musisz się martwić o takie rzeczy.
A mnie interesuje jak załatwicie sprawę spłaty kasy, którą pożyczycie?
Tzn jak się zabezpieczycie jeśli Ostat zawinie się razem z kasą i koniem?

Nie chciałam tak dosłownie napisać, ale to samo pomyślałam.
Jednak już po sprawie.
Tak na przyszłość to może przyjąć jakiś godziwy procent od ew, pożyczki?
[quote author=JARA link=topic=73901.msg1212956#msg1212956 date=1323247326]
A mnie interesuje jak załatwicie sprawę spłaty kasy, którą pożyczycie?
Tzn jak się zabezpieczycie jeśli Ostat zawinie się razem z kasą i koniem?

Od nikogo nie pożyczam kasy i nie chcę 😉 Nie musisz się martwić o takie rzeczy.
[/quote]

Nie odbierz mnie źle 😉 Nie chciałam zarzucić niczego, po prostu zastanawiało mnie jak w razie pożyczki dziewczyny się zabezpieczą w dobie dzisiejszych wałów na kasę 😉

EDIT:

Jeśli udałoby się wykupić konia to proponuje podpisanie umowy adopcyjnej z osobą, która konia weźmie gdzie będą punkty zakazu rozmnażania zwierząt lub przymusu kastracji ogiera i punkt dotyczący  odbioru konia  np przy złej opiece, łamaniu ptk umowy itd.
Może powiem jak ja myślałam o takiej umowie z demonką.
Przyjeżdżając po konia daje jej 1 ratę, w umowie spisujemy, że sprzedaż konia jest np w 5 ratach płatne do 10 dnia każdego miesiąca na demonkowe konto. Po spłacie ostatniej raty koń jest moją własnością.
Może powiem jak ja myślałam o takiej umowie z demonką.
Przyjeżdżając po konia daje jej 1 ratę, w umowie spisujemy, że sprzedaż konia jest np w 5 ratach płatne do 10 dnia każdego miesiąca na demonkowe konto. Po spłacie ostatniej raty koń jest moją własnością.

No - dobra uwaga i rada.
Czyli w naszym przypadku, gdybyśmy komuś pożyczali -jesteśmy pół roku bez kasy.
JARA, są wzory umów pożyczki, normalna umowa cywilno-prawna. Zabezpieczeniem może być koń lub (lepiej) weskel.
Tania, sukcesywnie pożyczający by tę kasę spłacił. Czyli uratowany koń + kasa, która wraca do puli.

edytuj posty!  🤬
A mnie interesuje jak załatwicie sprawę spłaty kasy, którą pożyczycie?
Tzn jak się zabezpieczycie jeśli Ostat zawinie się razem z kasą i koniem?


Gdyby taka wersja wydarzeń miała dojść do skutku, to najlepiej byłoby podpisać umowę cywilno-prawną między osobą pożyczającą, a np. osobą prowadzącą konto z tym funduszem ( jeżeli oczywiście zgodziłaby się). Prawnik na forum też by się znalazl i pomógł. Myślę, że na przyszłość byłoby to prawidłowe rozwiązanie dla takich sytuacji. O podpisaniu umowy wraz z propozycją i pomysłem ewentualnego pożyczenia brakujących pieniędzy pisałam zresztą już wcześniej. Wszystko jest zawsze jakimś ryzykiem, w dzisiejszych czasach ciężko jest zaufać, a  pełna nieścisłości sprawa z demonkiem jest przykładem.
Ostat, propozycja jest ok. Demonek zawsze mogłaby podpisać jakieś zobowiązanie z rolnikiem i też go pospłacać na raty.
Taniu, jakbyśmy uratowali jakiegoś konia za te pieniądze, to też byśmy zostali bez kasy  😉, a tu byłby za jakiś czas zwrot.
Tania, sukcesywnie pożyczający by tę kasę spłacił. Czyli uratowany koń + kasa, która wraca do puli.

Po pół roku. Bez odsetek. A jak się w tym czasie trafi koń inny to po nas.
Ja nie odrzucam całkiem pożyczek, ale można o tym myśleć jak się nazbiera więcej.
Taniu, jakbyśmy uratowali jakiegoś konia za te pieniądze, to też byśmy zostali bez kasy  , a tu byłby za jakiś czas zwrot.
W sumie racja.
Tak czy inaczej trzeba skupić się na zbiórce.
Tylko biorąc pod uwagę odsetki (jeżeli chcecie je wprowadzić) to np. ja wolałabym wziąć już taką pożyczkę w banku.

Edit. Ktoś wczoraj proponował zrobić bazarki. Mam kilka książek, poidełek i kocich misek do oddania na bazarek jeżeli się przydadzą
Odsetki odpadają z miejsca wg mnie  😤 .
CO ZA ROZNICA DLACZEGO TEN KON JEST ZAGROZONY I NAWET CO ZA ROZNICA CZY DEMONEK KLAMIE CZY NIE?  moim zdaniem roznicy nie ma. tylko, ze ostat od momentu poinformowania nas o tym, ze chciala konia kupic, nie ustosunkowala sie do propozycji ewentualnej pozyczki.


Dla mnie róźnica kolosalna. Bo wykup konia to nie tylko uratowanie konia. Wykup konia ma także aspekt wychowawczy. Wykupywanie koni od ludzi, którzy posługują się szantażem jako metodą zachęty do kupna jest niemoralne  (tak, Faza, zarzucałaś  szantaż Katji, wg mnie ta łatka należy się demonkowi). To po pierwsze. Po drugie wykupowanie koni od ludzi nieodpowiedzialnych, którzy kupują konia i z mety nie płacą za pensjonat to nie jest tylko nagradzanie braku odpowiedzialności, ale także nagradzanie naciągania. Bo co innego zrobiła demonek niż naciągnęła tego rolnika, do ktrego wstawiła konia? Wstawiła konia wiedząc, że człowiekowi nie zapłaci.  To nie jest oszustwo?  Wykupywanie koni w takiej sytuacji to zachęta dla innych demonków, że można robić bzdury, można oszukiwać, bo zawsze znajdą się tacy, którzy polecą na łapiące za serce hasła, zachęta do produkcji koni bez perspektyw, a właściwie z  perspektywą wciskania rzewnych historyjek o czarncyh oczkach i końskiej rozpaczy z powodu braku własnego kantara. 


Przykre jest zaciekłe off topowanie osób zaangażowanych jedynie w klikanie.
Przykre jest stawianie warunków zanim się cokolwiek wpłaci.


Przykro mi, że śmiem się wypowiadać, mimo że nic nie wpłaciłam. Nie zrobiłam tego, bo czekałam na jakieś jasne ustalenie reguł, jakie konie kupujemy.  Nie wiem, czy nadal czekam, po tym, co ostatnio tu się dzieje: gdy usiłowałam dowiedzieć się czegoś więcej o sytuacji demonka, pojawił się zarzut pieniactwa i ruszyła lawa jedynej słusznej opcji, czyli „za klaczą od demonka”.  Kto nie zamknął oczu i w ciemno nie przyklasnął, ten zły.

Przypadek demonka to jak dla mnie oczywisty przykład wykupu konia przed rzeźnią (zakładając, że wersja przedstwiona tu jako pierwsza jest prawdziwa).  Gdyby demonek go nie kupiła, by poszedł do rzeźni. Demonek przedłużyła mu życie, to wszystko. Niestety, nie uratujemy wszystkich koni przed rzeźnią. Tej klaczy krzywda się nie dzieje. Wiem, zaraz zostanę zakrzyczana jako okrutna, bo co koń jest winien, że ludzie są tacy czy owacy. Zgoda, nic nie jest winien. Też mi jej żal, ale poza uczuciami trzeba też stąpać twardo po ziemi.  Wszystkich koni nie wykupimy.  Wszystkich koni nie uratujemy. Koń, któremu dzieje się krzywda stoi wg mnie wyżej w randze potrzębujących pomocy.
Odsetki odpadają z miejsca wg mnie  😤 .

A jak inflacja/wzrost cen poleci przez pół roku?
P.S
a o klikaniu bez wpłaty ....
Faza mądrze napisała,że każda mądra rada to też jakiś wkład.
Jednak czy się to komu podoba czy nie - to jednak właśnie wpłaty są istotą tej rozmowy.
Ale to osobista kwestia każdego z biorących udział.
no pięknie i teraz zaginiemy w postach pt jak mają wyglądac pozyczki. A ja mam cichą nadzieję ,że pożyczki bea ale rzadko i winny byc zawsze osobno analizowane dla danego typu przypadku.
WProponuję wrócic "na ziemie" tj zbierac pieniądze. Ostat pytała o bazarek , ja nie potrafię, nigdy nie wstawialam bazraku. Może Ktoś by się tym zajął. Ja mogę przekazac pad z owijkami (nowymi) kpl, rózne owijki (Jarpol i Eskadron), derkę polarową na kuca.
Faza, po prostu wystaw ogłoszenie, zaznacz, ze zysk przeznaczony będzie na "basiowe". i przelew od razu na zbiórkowe konto 🙂
ja dalej chetnie zrobi obrazy, albo wystawie te co mam. tylko tez nie wiem co i jak. mam tez problemy "sprzetowe-internetowe"
zreszta chyba by bylo wygodniej zeby 1 osoba to prowadzila?
Faza, po prostu wystaw ogłoszenie, zaznacz, ze zysk przeznaczony będzie na "basiowe". i przelew od razu na zbiórkowe konto 🙂
- nie ma sprawy, znajdę zdjecia (w domu) i wstawie.
Podsumowuję wpłaty od:


1) Faza
2) Forta
3) Justyna z Łodzi (nie podała nicka)
4) bera7
5) rzepka
6) Sio
7) Faza
8) Ava
9) marysia550
10) galantova
11) marta_sz
12) Tania
13) Faza
14) Moniqa
15) czeggra1 "i jej facet"
16) Faza
17) mikstura


edit: Dziewczyny wpadłam na pomysł tylko nie wiem co moderatorzy na to. Może by założyć osobny wątek ogłoszeniowo-bazarowy tylko i wyłącznie na potrzeby składkowe? Wszystkie rzeczy, które tam będą wystawione będą sprzedane w celu zasilenia re-voltowej skarbonki?
Horse_art, ale wtedy bylby wiekszy problem logistyczny-przesylac rzeczy do osoby odpowiedzialnej za to, od niej dopiero do kupujących.
a tak, kazdy kto chce, wystawia ogloszenie z cenami i wieeelkim napisem, ze to "basiówka" 🙂
nie no wlasnie myslalaz zeby sprzedajacy wysylal towac do kupujacego bezposrednio, a kupujacy kase na konto basiowe.
tak żeby koszta zmniejszyc!  :kwiatek:
- wiec jakby ktoś mial konto na tym bazarku czy gdziekolwiek i chcialby wystawic moje rzeczy to bedzie super 🙂

pomysl osobnego wątku bardzo mi się podoba 😀 latwiej niz w ogloszniach - nie pogubią się w natłoku innych rzeczy 😀
maly kłopot będzie polegał na tym ,że kolorwiatru bedzie musiala każdemu z nas odpowiadac czy pieniadze za dany towar wpłynęły.No bo sorki ja nie wyslę nic w ciemno, dopiero jak Kolorwiatru potwierdzi wpłatę , towar bede mogła wyslac.
Katija zrobiła już miejsce na ew.ogłoszenia.
Może nie komplkować i zaufać, że sprzedający prześle kasę?
Katija zrobiła już miejsce na ew.ogłoszenia.
Może nie komplkować i zaufać, że sprzedający prześle kasę?


Ewentualnie podawać swój nr a później przelewać dla kolorwiatru.

swietnie katija!
dodalam oglosznenie.
mysle ze szczegoly beda uzgadnaine juz z kupującymi indywidualnie, wsztsko wyjdzie "w praniu" 😉

Ja jestem jednego ciekawa, czy zdajecie sobie sprawę, że takie zbiórki, pożyczki (a tym bardziej oprocentowane!!!) to po prostu podpadanie US? Nie wiem czy się ktoś nad tym kiedyś zastanawiał, ale to wszystko w przypadku osób prywatnych jest opodatkowane (darowizny, pożyczki osobom obcym).
Podatek PCC powstaje przy transakcji powyżej 1 000 zł.
ano właśnie.

Cały ten pomysł i cała ta akcja jest szyta cholernie cienkimi nitkami i stanowi potencjalne zarzewie do sporych kłopotów i niesnasek.

Tak ze strony ew. akcji US w stosunku do osoby ktora zbiera datki (Pani, a co to za dochody pani tam ma na tym swoim końcie nie wykazane w PITcie??) jak i od strony samego procederu wykupu jakiegoś konia począwszy od decyzji jakiego konia kupić (kto i na jakiej zasadzie podejmuje ostateczną decyzję o wyborze konia), następnie od strony samej procedury kupna  (taki koń przecież nie będzie własnością Re-voltowiczów a jednej osoby, która się podpisze na umowie kupna konia) a skończywszy na przekazaniu tego konia komuś w adpocję  czy pod opiekę (warunki jakie ten ktoś ma spełnić, co jeśli się nie wywiąże, jak i czy w ogóle będzie go ktoś sprawdzał).

to moze od razu umowa kupna na osobe ktora bierze? ona oplaci pcc
mniej papierologii i wszystko bezpieczniej
tereska, no więc właśnie - pożyczka - ponad 1000zł, zapłata za konia, ponad 1000zł (kto to i jak zapłaci??)
Druga sprawa jest taka, że to nie jest do końca legalne, takie zbiórki niezarejestrowane. Ja zwracam uwagę, że może być problem z tym i to duży - to nie jest zamknięte i zakodowane forum, to idzie w eter.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się