Kurcze, Burza, a ja znam... po powrocie sie konia wiąże do karty, żeby nie pił od razu i prosi się kogoś, żeby odwiązał za 20 minut, po czem wsiada się w samochód i jedzie do domku 😵
ja niestety tez poznałam takie osoby. Przyjezdzają do konia srednio co dwa tygodnie i..heja wio do przodu. Potem wstawiają do boksu mega spoconego konia (często nawet zapominając zakręcic wodę w poidle, lub go zasłonic) i pa,pa wyjazd do domu. No i za dwa tgodnie to samo.. 😀iabeł:
Dea jesli obserwujesz poduchy tłuszczowe u konia i przyrost tłuszczu (zwłaszcza zad, przy ogonie i szyja) to poczytaj jeszcze o Zespole Metabolicznym u Koni angielska nazwa to EMS (EQuine Metabolic Syndrome), koń może mieć problem insulinowy i potrzebne jest wtedy leczenie farmakologiczne.
DaliaSoto - zgadza się, podejrzewam syndrom metaboliczny, insulinooporność i generalnie zaburzenia spowodowane byciem nieprzepracowanym kucykiem... Póki co próbuję zawalczyć podawaniem magnezu i jak widać kombinuję jak ograniczyć podaż cukrów w diecie, ale to nie jest (praktycznie) łatwe w realizacji... Masz jakąś praktykę w tej dziedzinie (leki, sposób utrzymania)? :kwiatek:
Musze PRZYTYC nowego kunia 😉 generalnie mam jasnosc co robic, ale konisko wielkie, mlode i troche pracuje regularnie, wiec wlaczam tresciwe, ale zeby szly nie tylko w energie a i w boczki chce dac jeczmien. Nie mam gdzie gniesc, a zastanawiam sie, czy caly " zuzyje", mam za to srute jeczmienna. Widzicie jakies potencjalne zagrozenie?
izydorex, dziekuje. A mozna wiedziec ile podajesz?
W tej chwili dostaje 2 razy dziennie po litrze. Koń chodzi godzinę dziennie, nie pracuje intensywnie, nie wymaga poddtuczenia (to na szczęście już za nami), kilka godzin dziennie spędza na pastwisku i ma do oporu naprawdę dobrej jakości siano. Energii ma w sam raz, bardzo się uspokoił, na owsie był kłębkiem nerwów.
Dea, nie mam bo ja z tych tuczących Ale w Swiecie Koni z czerwca jest artykuł o EMS, cukrzycy i chorobie Cushinga i w tym lipcowym będzie dokończenie Jak chcesz to mogę zeskanować i podesłać.
Jasne, że chcę! Przyda się kolejny puzelek do układanki - trochę już w temacie czytałam, ale wiedzy nigdy zbyt wiele. Gdyby nie znaleziony kiedyś artykuł w KP o tasiemcu, już bym nie miała naszej "dużej" kobyły 😲 (mimo ciągłej opieki weterynaryjnej wielu konsultujących przypadek lekarzy, włącznie z kliniką...).
Pacia, Przewertuj temat, sporo było o dużym brzuchu u koni. Ludzie dosyć szczegółowo pisali. Tłuszcz nie odkłada się na brzuchu u koni tylko na szyi, zadzie, plecach. Twój koń może mieć duży brzuch od trawy/siana/słomy, może się to wiązać z brakiem mięśni grzbietu.
Pacia, gdy się kupuje konia z nienajlepszego źródła (konia z "trudnym dzieciństwem"😉 to trzeba go odrobaczyć "po byku" - standard nie wystarcza 🙁 Ja popełniłam ten błąd 🙁, stwierdziłam, że jeśli odrobaczyłam w terminie - to ok. Nie było ok 🙁 Po pół roku dały radę trzy dawki różnych past - i koń zaczął się równomiernie zaokrąglać. Przemyśl, bo powinien już lepiej wyglądać wg tego co dostaje i czasu, który upłynął - zakładając, że wiedzie spokojne zycie.
chodzi pod siodłem 2 godziny w tygodniu , siedzi na trawie w inne dni - ew. przeganiam go żeby miał ruch pare kółek kłusem i galopem ... Czyli , że odrobaczać jeszcze ? Może kupię polecane tutaj Fiber P / Fibre Performance ... Pomogły by ? i w jakiej dawce ?
Pacia po pierwsze po co mu dajesz orzechy? (Ostanio nęka mnie to pytanie). Po drugie ten koń chodzi więcej niż 2 godziny tygodniowo. Ja się tam nie znam, ale jemu brakuję przede wszystkim mięśni, czyli wg mnie powinnaś zacząć na nim pracować. Z tego co zauważyłam na jazdach nie pracujesz z nim, jeździsz na rzuconych wodzach, wiem mozesz tłumaczyć się, że młody, ale ma przecież już 5lat. Może zacznij i jeździć więcej 🙂 Oczywiście mogę się mylić, więc jakby co to mnie nie zjedzcie 😉
Mój koń (4l.) jest trochę za gruby, chcę żeby schudła. jednocześnie pracuje, jest w lekkim treningu, chodzi 5 razy w tygodniu. dostaje siana do oporu i póki co żadnej paszy ze względu, że lubi tyć z powietrza, trawa na padoku. no ale owies. dostaje niecałe (2/3 lub 3/4) wiaderka o wysokości 20cm 2 razy dziennie. myślicie, że to za mało dla rozwijającego się ciągle młodziaka? chciałabym ją najpierw porządnie odchudzić (nie jest tragicznie ale brzuch ma) a potem najwyżej dołożyć paszy/owsa. koń w dobrej formie, nieapatyczny, nie narzeka na brak energii "do życia".
Bay, za moment zostaniesz zjedzona 😉 Kon nie odklada tluszczu na brzuchu, wiszacy brzuch to wina slabych miesni plecow. Wiec jesli kobyla gdzie indziej nie jest otluszczona/nie ma za duzo energii-to robota, robota i robota, jedzenia nie tykaj, bo to mlody kon i kombinacje(zabieranie) przy diecie niespecjalnie wskazane, zwlaszcza, ze jej dieta jest PRAWIDLOWA.