Ja również polecam kantary Mustanga, mój za 25 zł żyje już 4 lata i nadal się trzyma, wiadomo przy okuciach jest trochę po rozszarpywany, ale trzyma się świetnie, cała reszta moich kantarów miała albo wymieniane karabińczyki albo były szyte..
Dla mnie kantary Mustanga (taśmowe podszywane) są najlepsze. Mam dwa od ponad dwóch lat i są niezniszczalne. Mustang ELEGANT również był dosyć solidny i ładnie wyglądał, ale niestety koń sobie z nim już poradził 🙁
Poleci mi ktoś uwiąz z porządnym, trwałym karabińczykiem (zwykłym, nie bezpiecznym)? Koń w ciągu roku rozwalił mi już dwa (jeden Busse, drugi chyba HKM, jakość karabińczyków - ten sam szajs, nawet nie wiem, czy to tak do końca metalowe jest...). Za pierwszym razem się odsadził, a wczoraj mu się nudziło, łaził, przesuwał się, odsuwał, odsuwał... i w wyniku tego odsuwania lekko napiął uwiąz i karabińczyk tego nie wytrzymał (rozwalił się w miejscu łączenia dwóch elementów, tzn. zapięcie wyjęło się z tego "oczka" od mocowania do liny, urywając końcówkę; poprzedni rozwalił się dokładnie w tym samym miejscu). No i szukam czegoś bardziej wytrzymałego. Kupiłabym sam karabińczyk, ale nie bardzo mam pomysł, jak go przymocować do liny (pętelka na karabińczyk jest wpleciona do środka uwiązu). :/
sumire, mój kupiony w GO-sporcie, taki czarny, długi i gruby z "węzłami" służy 4+ lata i skończyć się nie chce. Mimo dębującego i wywiającego nogami ogiera (to już przeszłość).
halo, chyba w żadnym Go-Sporcie w Wawie już nie ma działu końskiego. 🙁
No nic, jak mi jutro nie przywiozą czegoś sensownego ze Skaryszewa, to będę obczajać te, o których mówicie - w sumie na Cavaliadzie powinno być tego zatrzęsienie. 😉 Burza, chodzi Ci o Euro-stara? Nawet nie wiedziałam, że oni produkują uwiązy. 😁
Dziewczyny przychodzę do was po radę :kwiatek: szukam kantara dla źrebaka i nie wiem jaki byłby dobry ? Zależy mi też na mocnym, żywym kolorze i żeby był w rozsądnej cenie, bo pewnie szybko wyrośnie z niego. Z góry dziękuję za pomoc :-)
Burza, no ja definitywnie chcę "niebezpieczny" - nie mam ochoty dostać nim w zęby, jak tylko koń postanowi się kiedyś jeszcze odsadzić. 😉 Wystarczy, że za pierwszym razem nie mogłam znaleźć końcówki tego zwykłego, bo końcówka tak strzeliła...
Ostatnio sama miałam okazje doświadczyć wyższości uwiązu "niebezpiecznego" nad tym z karabińczykiem bezpiecznym. Koń w nowym miejscu. Podczas prowadzenia do stajni odsadził mi się z byle powodu, karabińczyk bezpieczeństwa zadziałał jak powinien i się odpiął. Dobrze, że Rudy nie ma tendencji do uciekania, tylko grzecznie czekał aż go znowu przypnę na uwiąz. Złoty koń 😅
Btw. czy jest jakiś osobny temat nt. uwiązów? Osobiście nie znalazłam. Może warto byłoby przemianować ten na "kantary i uwiązy"?
Jak wypada full yorka? Wejdzie na łep 76cm w nachrapniku i 108 w potylicy (jakkolwiek to się zwie poprawnie w kantarach, liczone po paskach starego kantara), czyli taki już x-full praktycznie?
I co poza eskadronem robi większe kantary? Chodzi mi o w miarę porządny, ale niezbyt drogi kantar, do ciurania na padokach, z nieco mocniejszymi sprzączkami, nie tamimi cieniutkimi, bo te zaraz strzelają w bitwach padokowych. Wielkogłowe zwierzę moje zamordowało swój 4-letni kantar i teraz ani takiego samego znaleźć nie mogę, ani nic innego, a eskadrona za stówe mu na padok nie kupię 😉 Patrzyłam na ten: http://sklep.bergo.pl/p/99/5132/york-kimi-kantar-kantary-kantary-i-uwiazy-dla-konia.html i zastanawiam się czy wejdzie.
Jak wypada full yorka? Wejdzie na łep 76cm w nachrapniku i 108 w potylicy (jakkolwiek to się zwie poprawnie w kantarach, liczone po paskach starego kantara), czyli taki już x-full praktycznie?
I co poza eskadronem robi większe kantary? Chodzi mi o w miarę porządny, ale niezbyt drogi kantar, do ciurania na padokach, z nieco mocniejszymi sprzączkami, nie tamimi cieniutkimi, bo te zaraz strzelają w bitwach padokowych. Wielkogłowe zwierzę moje zamordowało swój 4-letni kantar i teraz ani takiego samego znaleźć nie mogę, ani nic innego, a eskadrona za stówe mu na padok nie kupię 😉 Patrzyłam na ten: http://sklep.bergo.pl/p/99/5132/york-kimi-kantar-kantary-kantary-i-uwiazy-dla-konia.html i zastanawiam się czy wejdzie.
mam fulla eskadrona, który ledwo się dopina i fulla horze, który jest zdecydowanie luźniejszy. 😉
Ja ogólnie tych kantarów API ROMA nie polecam... Dwa już przetestowałam i zapięcia okazały się fatalne. Dłużej niż 3 miesiące nie wytrzymywały. Używane były właśnie do wypuszczania.
Jak ktoś szuka fajnego kantara dla konia noszącego cob to polecam http://www.tchibo.pl/uzda-dla-kuca-p400034721.html Kupiłam go w sumie przy okazji jak zamawiałam kawe. Mimo walk na padoku wygląda jak nowy a lekkiego życia nie ma - wcześniejszy umarł po miesiącu... Do tego w super cenie!