Na razie rozpacz: trawa na Wielkim Padoku za wysoka, żeby na niej wypasać konie - a za niska i zbyt rzadka, żeby kosić. Wieczorem coś spadło i zapowiadają w prognozie dalsze deszcze, ale na obfitość siana to już w tym roku nie liczę. Oby tylko udało się zebrać chociaż to, co będzie - bo jak znam życie, gdy wreszcie uznamy że jest co kosić i znajdziemy kogoś, kto nam na kredyt skosi, poprzewraca i skostkuje - będzie, jak rok temu, padało dzień w dzień...
A tym samym ceny siana w tym roku bedą zatrważające.... Najpierw mrozy, potem susza i efekt jest taki, że koszty żywoienia zwierzat będą bardzo wysokie. Pewnie ceny pesjonatów mocno pójdą też do góry.
Ja się obawiam, że nie tylko ceny siana będą kosmiczne. W moim rejonie, nie dość, że siano marne to zboża jare osiągnęły wysokość 15 cm. Jedyna słoma, na jaką się zanosi to żytnia 😕
huzar "Kto sieje jarkę, to ma g....no, nie gospodarkę" :/ Niestety w tym roku przypasowaliśmy do tego przysłowia jak ulał! Z jarki nic się nie zbierze! ani ziarna, ani słomy 😵
Dokładnie. Co do jarych, to ja bym z przepowiadaniem plonów wstrzymała się chwilę. One kłoszą się miesiąc po ozimych, czyli ok 15 czerwca. Jeżeli spadło by trochę deszczu w czerwcu i na początku lipca, to jest nadzieja nawet na całkiem fajny plon tych zbóż. Co do słomy, to racja, na bank nie będzie :/
Pszenica ozima sypie nam na poziomie 8-9 ton zawsze jesteśmy przysuszani w kwietniu i maju. Jarka -mieliśmy raz rekord 4,5tony bo mieliśmy deszcz. Obecnie zboża usychają 🙁 Na górkach już robią się zółte/brązowe plamy Ale, jak popada teraz lub za parę dni to faktycznie roślina dostaje dość dużego stresa i może jeszcze ładnie wyplonować 😉 oczywiście to co nie zdążyło uschnąć :/
W takim razie wszystko w tym roku zwariowało. 😕 U mnie jare zboża już się kłoszą. Jak napisałam wcześniej, osiągnęły wysokość 15-20 cm.
Gdzie mieszkasz? Na południu Polski ? To tam może ciut szybciej? Z tym ,ze kłoszenia z fazą strzelania w źdźbło nie należy mylić 😉 U mnie na razie strzela w źdźbło, a kłosić się będzie ,jak pokarzą się kłosy, ale na razie tego jeszcze nie ma .
A u nas dziś pada 😅 mam nadzieje że trawa się jeszcze ruszy i nasze zboże 😉
Na trawę to już nie licz, co miało urosnąć to urosło, teraz to jedynie badyle i słoma zostanie ,jak się nie skosi. Trzeba ciąć co jest i to szybko, bo po Bożym Ciele, zawsze deszcze są większe. Co do zboża, to dla samego ziarna jest jeszcze ratunek, ale słomy ,to na bank już nie będzie.
No u Nas też trzeba będzie kosić -jak tylko pogoda dopisze 😉 ale ja nadal zawzięcie czekam na deszcz.. chmurzy sie i chmurzy ale nic z tego nie wypada 😤
Chodzi o to, że zamówiłam transport z sianem, i to siano jest bardzo ciężkie i wilgotne wewnątrz balika ( kostki ). I mam obawy, że jednak nie jest trzytygodniowe, a dopiero co zebrane i możliwe niedosuszone 🙁
Chodzi o to, że zamówiłam transport z sianem, i to siano jest bardzo ciężkie i wilgotne wewnątrz balika ( kostki ). I mam obawy, że jednak nie jest trzytygodniowe, a dopiero co zebrane i możliwe niedosuszone 🙁
No niestety tak 🙁 U nas zebrana jedna łąka, reszta czeka na pogodę. Niestety pogoda w kratkę nie sprzyja sianokosom. Zazwyczaj o tej porze wsyztsko mieliśmy już pozbierane 😵
Ja kosiłam w czwartek, w piątek wlał w trawę deszcz, w sobotę piękne słoneczko przesuszyło a w nocy wpi****ł w nią deszcz 😤 w niedzielę było wietrzenie ale bez deszczu, w poniedziałek słoneczko to wysłałam ojca przewrócić, zgrabić i zprasować. Zebrałam 3 przyczepy (dla mnie dość) a co zostało oddałam sąsiadowi (cieszył się bo jego prasa się zepsuła a ode mnie zebrał gotowe kostki). Mimo tych deszczy siano wyszło piękne i pachnące, niektóre trochę mokrawe ale soli grubo sypałam, powinno być fajne. Tegoroczne sianokosy mam z głowy.
ja mam jednego, od lat tego samego dostwcę. Dzieki temu facet nawet nie usiłuje podnosic ceny. Ma pewnego klienta, placącego "od ręki" ja zas mam piekne siano i nie martwię się o podwyzki itp.Mam własna stodołe ale w niej mieszcze raptem 20 ton a reszte ponad 80 ton siana przechowuje u siebie mój dostwca. Tak wspólpracujemy od lat i jest okey. Gorzej ma się ze słomą, tą dosłownie -zdobywam!!!