Nakupilam sadzonek, zagonilam faceta do skoszenia trawy i zaczyna to powoli wyglądać 🙂 tak do końca to mamy zrobiona tylko łazienkę i aneks, reszta jeszcze do poprawek ale ciągle brak czasu 🙁
nada omg jak pięknie!!! Wielce Ci zazdroszczę (tak pozytywnie oczywiście)🙂
Jakim programem najlepiej, czyt. najłatwiej projektować łazienki? Jakby ktoś miał jeszcze spis zasad dot. planowania przestrzeni w łazience np. odległości to byłabym wdzięczna🙂
Gdzie szukać okazyjnych cen na wyposażenie łazienek np. kabin czy szyb prysznicowych?
Pozostaje jeszcze kwestia impregnacji kabiny w środku bo zostawiamy cegłę. Nie chciałabym jej malować więc zostaje chyba tylko by pociągnąć 2 warstwy lakieru. Ktoś? Coś? Macie doświadczenia z cegłą w łazience/kuchni?
nada, w kabinie wolałabym mieć święto, nie wyobrażam sobie skutecznego impregnatu. Okleiłabym płytkami klinkerowymi, żeby było jak cegła, a szkliwiona ceramika. Z epoksydową (czy jakąś special) fugą. Niby są jakieś poliuretany do nasączania cegieł, chyba utrwalane UV, niby można wszystkie fugi "wyrezać" itd.
Chyba, ale tego nie wiem, że jest opcja, że na cegły nakłada się szkliwo i traktuje jakimś super palnikiem?
halo Skuwać raczej tego nie będę. Znalazłam rozwiązanie - 2 warstwy impregnatu hydrofobowego, warstwa farby beckers bathroom & kitchen, a na to lakier. Podobno działa, ale myślałam, że może ktoś tu na forum ma jakieś doświadczenia z cegłą. Nie chcę by nasiąkała, zagrzybiła się no i musi się zmywać. Jak nie będą działać nasze eksperymenty to najwyżej położę płytki w kabinie.
nada, z cegłą są 2 problemy. Nasiąkliwość - ok, można nasączyć, choć z czasem się wypłuka. I pylista, nierówna powierzchnia, która pogarsza przyczepność "wszystkiego", oprócz tego, co "korzysta" z takiej powierzchni, jak tynk. Przemyśl oklejenie cienkim, jasnym klinkierem. Wcale nie musi wyjść drożej niż to co planujesz, a efekt może być zacny i trwały. Bo jeśli twój pomysł z czasem się nie sprawdzi - będziesz miała spory problem z usunięciem tego wszystkiego z nierównej powierzchni.
ogurek,nada, to też jest fajna idea. I da się zrobić. Szyby z lekkim dystansem, odkręcane/odczepiane. Trochę trzeba pogłówkować jak rozwiązać rogi. Nawet nie musiałyby być hartowane, gdyby zabezpieczyć folią (pewnie od spodu). Cegły solidnie impregnowane od dołu, może nawet pokryte przejrzystą folią w płynie "basenową", bardzo dobra uszczelka od dołu... Powinno dać radę.
Dobrze mieć męża fachowca ale czasem witki opadają. Małż robi meble kuchenne, chciał mi zrobić zlew narożny a ociekarkę w szafce obok..... zwariował chyba... jak tak zmywać naczynia? 😵 Nie mam zmywarki więc po spłukaniu każdego naczynia będę musiała zrobić ukłon pod drzwiczkami i włożyć je do szafki obok 🤔wirek: (bo w narożnej nie da się zrobić szuszarki/ociekarki). A może ktoś ma takie rozwiązanie i takie rozwiązanie jest ok?
edit. A jaki jest problem w tym żeby zlewozmywak był w bliskim sąsiedztwie kuchenki?
W przyszłym tygodniu zaczynamy akcję pt balkon, naoglądałam się w necie inspiracji i mam głowę pełną pomysłów, nie mogę się doczekać! Póki co zdjęcia 'before' jak wygląda koszmarek - na pewno będziemy malować barierki i boczne ściany, na podłodze sztuczna trawa.
Mam kilka takich skrzynek po jabłkach, mam zamiar je oszlifować i pomalować, zrobię z nich wielkie doniczki na kwiaty albo stolik 😅
Moon, ja ze skrzynek po jabłkach mam zrobiony przedpokoj, oraz regal w salono-kuchni. Super material za smieszne pieniadze, troche wyobrazni i mozna fajne rzeczy ze skrzynek zrobic
nada, wracając do kabiny prysznicowej. Co prawda nie cegła, ale jest fajne rozwiązanie, bardzo trwałe, ładne i 100% naturalne. To stucco venetiano. Tynk wapienny z mydłem, woskiem, mączką marmurową, jeszcze jakieś plastyfikatory, zacierany na gładko, barwiony pigmentami odpornymi na alkalia. Znajomy ma tak zrobione wszystkie łazienki w pałacu, plus cegła właśnie tam gdzie sucho. Ekstra to wygląda, super miłe w dotyku.
TRATATA, bardzo długo miałam zlew w szafce narożnej, a ociekacz do naczyń w szafce ściennej, która przylegała do narożnej ściennej. Wbrew pozorom nie trzeba było się kręcić po kuchni 🙂 Teraz w nowej kuchni ociekacz zamontowałam w szafce, która nie wisi bezpośrednio nad zlewem, tylko z boku, po to, żeby móc zamontować lampy podszafkowe nad zlewem. Kluczem do wygodnego używania takiej "przekoszonej" suszarki jest zamontowanie jej po odpowiedniej stronie zlewu - ja jestem praworęczna i w obu przypadkach suszarki były na prawo od zlewu 🙂
Blat pomiędzy kuchenką a zlewem jest najwygodniejszy do pracy, oszczędzamy sobie dreptania po kuchni, bo mamy zachowany ciąg roboczy, więc jeśli masz taką możliwość, to polecam odsunięcie tych sprzętów chociaż o 80 cm 🙂 Jeśli interesuje Cię ergonomia w kuchni, to odezwij się na PW
Muffinka, a prosze bardzo Blagam tylko nie skupiać sie na balaganie Przedpokoj Salon ( to tez sa skrzynki " jedynki" po przeróbce. Jedynki byly za duze, wiec maz zbił takie cudaki)
Skrzynki kupilismy za cale szalone 2 zl od sztuki.