Forum towarzyskie »

M jak mieszkanie czyli wszystko o urzadzaniu:)

W tym wątku? Nie sądzę  😂
Zawsze jest drożej i dłużej 🙁
Czy ktoś ma w kuchni, w newralgicznych miejscach  (Przy piecu,  nad blatem roboczym) tapetę zmywalną? Albo coś innego co możnaby samemu szybko położyć?
Czy w ogóle jest jakaś alternatywa dla płytek?
Teraz mamy okładziny z lakierowanych płyt meblowych, tych co fronty

edit. Tak to u nas wygląda, kolory strasznie oszukane
U mnie jest na razie tylko farba zmywalna do kuchni i łazienki z Beckersa i nawet jak moj mąż gotuje (czyli co ściana to menu) to daje rade to spokojnie zmyc, nie tracąc jednocześnie koloru.
Plan jest taki, żeby nad zlewem i płytą położyć szkło; tylko nigdy nie ma na to czasu.
Radag jest pełno alternatyw: farby zmywalne i tablicowe,  panele szklane z dowolnym nadrukiem (chyba najbardziej praktyczne), my mamy cegłę która będzie pomalowana farba olejna
W nowym ma być corian z blatów ale fotki chyba na Wielkanoc  🙇
ogurek co mój kot robi u Ciebie na blacie  🤔 ?
hmmm... wolalam przed szczerze mowiac  🙂 ta ceglana tapeta specjalnie w ta strone polozona?


To deski 😉
RaDag,  ja mam imitacje plytek

Az wstyd za ten artystyczny balagan
Imitacja z czego?
Panele szklane to strasznie się cenią...
Oglądałam tapety laminowane.
RaDag, z plastiku. Dedykowane do kuchni i lazienek
Radag masz gotowce w Ikei ale tylko 3 wzory do wyboru. Za to na szynach,  można zdjąć umyć i założyć🙂
RaDag U nas jako, że jest cegła to plan był by położyć na nią szkło, drugim wyjściem była impregnacja cegły lub jej pomalowanie, a prawdopodobnie stanie na tym, że będzie granit, ten sam co na blatach.
ogurek, kij tam z wystrojem kuchni, ale KOOOOOOOOOOOOTTTTT....
kot nie mój 😉
ogurek, znaczy można kraść i nie będziesz ścigał?  😀iabeł:
ja nie, nie wiem co żona
ogurek co mój kot robi u Ciebie na blacie  🤔 ?


Skoro nie Twój to wszystko wyjaśnia, widać mój poszedł w odwiedziny ;-)
Potrzebuję porady kolorystycznej. Duży pokój z aneksem kuchennym (lekko oddzielonym) - łącznie ok. 40m2. Okna na dwóch przeciwległych ścianach, z tym, że nie wpuszczają zbyt dużo światła (z jednej strony są pod balkonem, z drugiej stoi blok.
W tej chwili pokój jest pomalowany częściowo na kolor gorzkiej czekolady, częściowo - jasnooliwkowej zieleni. Ta zieleń zaczyna mnie męczyć (mimo, że nie jest jakaś bardzo rażąca), była zresztą kompromisem, bo serio nie miałam pojęcia co wymyśleć do tego brązu. Brąz jest absolutnie nie do ruszenia - kocham go 😉. Meble są częściowo bardzo ciemne wenge, częściowo dębowe (taki lekko miodowy oddcień dębu). Potrzebuję dobrać kolor zamiast tej zieleni. Myślę o takiej latte, ale wydaje mi się, że zbyt ponuro będzie.
epk, a możesz pokazać jakieś zdjęcia? Do gorzkiej czekolady będą pasować dość intensywne pastele (błękity, róże, limonka itp.) jak również beże, złamane szarości i biele. Wszystko zależy od odcienia brązu, koloru podłóg i proporcji pomieszczenia.
epk, tak jak abre, pomyślałam o pudrowym różu (ciepło) albo błękicie (zimno). Lubie jeszcze zestawienie czekoladowego z turkusem, ale jako kolor ściany może być zbyt męczący.
epk
no zdjecie by sie przydalo na pewno  🙄
ja pomyslalm o bialym i blekicie jakos

mam pierszy rysunek mojej kuchni  😍 😍 jest bardzo bardzo poczatkowy etap (kolory, lapmy, krzesla firanki, wszystko musze jeszcze dobrac), ale rozmieszczenie mebli chyba juz nie bedzie innych opcji. Bardzo chce wyspe, ale taka duza ta kuchnia sie robi bez , eeh


Zdjęcia na szybko mogą niewiele powiedzieć o odcieniach
np. takie, prosto z placu boju
ogurek,
a co to? drewno, plytka? fajny delikatny odcien.
Arimona super! Zdecydowanie z barkiem rób 🙂
Mamy blat na wysokość hokerów (patrz zdjęcie kota 😉),  wszystkie posiłki jemy przy nim, nie wyobrażam sobie fonkcjonowania w tym mieszkaniu bez tego.

Deska dębowa. Była mowa o odcieniach i super przykład, jeszcze raz dwa zdjęcia, to cieplejsze oszukane przez gołą żarówke.
abre, Arimona, bera7, absolutnie odpadają wszelkie róże, błękity itp to nie są moje kolory - ja jestem beżo/brązo/zgniło-szarościowa. Nie trawię kolorów pastelowych, poza beżami. Kolor, który ma się nie zmienić to tak jak napisałam wcześniej - gorzka czekolada. Pomieszczenie główne - salon jest mniej więcej 5x6m, brązowa jest ściana z oknami i przeciwległa szczątkowa. Pozostałe dwie są obecnie zielone. Postaram się zrobić jakieś zdjęcie, ale to dopiero przy świetle dziennym  bo zdjęcie przy lampach wywołuje jakieś dziwne kolory w obiektywie 😉.
epk, a coś jak "Lniany nefryt" stąd farby
Ja bym poszła w Bardzo jasny zimny beż bardziej szary niż różowy. Albo złamaną biel/jasny krem i strukturę na ścianie np cegłę czy coś.
escada, muszę to dziś wrzucić w jakiś program i zobaczyć, czy nie za ostro będzie, ale też skłaniam się ku beżom. Też mnie wzięło na zmianę kolorów, ehhh...
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się