domiwa, ja właśnie się bałam, że mu coś uszkodzę 🙁 Ale w końcu muszę. Tylko jak się za to zabrać? pestka, ja mojego psikam DIY środkiem na muchy, tzn biorę na ręke i wcieram. Myślałam też o masce, ale już widzę jak młody biega z nią jak oszołom i się rozbija 🤣 Może jakaś shetty?
Ja po prostu uczylam za matka (w dwie osoby). Czasem jeszcze chce się ze mna zabrac ale i tak ladnie idzie. Zaczynaj im szybciej tym lepiej bo mlody coraz wiekszy. Teraz jest tak,ze w jednej rece mam matke, w drugiej mlodego. Twoj już pewnie je nie tylko mleko? Moze na kawalek jablka? Moj wcina jak glupi😀
Mój chodzi na uwiązie od pierwszych dni, asekurowałem go pętlą za zadkiem żeby nie ciągnąć go za głowę. A co do masek to ja używałam w UK na źrebaczkach maski LeMieux rozmiar pony.
chodzenia na uwiazie uczy sie od poczatku, z wiazaniem trzeba poczekac az gowniarczyk troche sie ogarnie, bo to dla konia duzo trudniejsze ja robilam podchody do wiazania ok3 miesiaca, stopniowo na chwilke, obok matki i z zarciem 😉 odsady juz staly normalnie
Kochani jak nauczyć źrebola zakładania kantara ? Gdy tylko próbuje mu założyć cofa się albo ucieka. Z noszeniem nie ma problemu ale zakładanie to porażka
przyzwyczajasz do przesuwania czegokolwiek po czole, uszach i za uszami na poczatek np tylko uwiaz, kawalek szmaty, cokolwiek i w ogole uczysz ze ograniczanie swobody ze strony czlowieka jest normalnym zjawiskiem w konskim zyciu tylko nie trzymasz na chama, bo wtedy to juz walka o zycie i jak przegrasz to masz znarowionego gowniarza, tylko takie minimalne momenty, ze przesuniesz pysk, przytrzymasz noge, przestawisz mlodego itp - wazne zeby puscic zanim zrebak postanowi ze on nie chce 😉 i zakladasz bez "obejmowania" i przytrzymywania w miejscu łba, szybko i sprawnie, ewentualne poprawki robisz za drugim podejsciem, nie moze sie czuc uwieziony bo bedzie sie buntowal
ja zakladalam z zaskoczenia, na spiaco, szybko zanim sie orientowaly o co biega i potem w nich chodzily, a sciaganie i ponowne zakladanie osobno szlo no i z podawaniem zarcia, nie wiem czemu niektoryz twierdza ze konie na lapowki sie nie ucza, jak praktyka pokazuje ze sa w tym swietne 😉
Mój gangster kantarek miał założony od pierwszych godzin życia i już w pierwszej dobie zakładałam i ściągałam za każdym razem jak cokolwiek z nim robiłam. Teraz ma prawie 2 miesiące i kantarek zakładany przed każdym wyjściem z boksu i ściągany przy powrocie. Nie ma żadnego problemu chłopak. Sam nawet wsadza głowę w kantar.
Kurczę w życiu nie spotkałam jeszcze tak szybko siwiejącego źrebaczka. Zazwyczaj pojawiają się siwe włosy dookoła oczy i chrap ale nie tak, że pod gniadą sierścią idzie już taka siwiutka. Wyglada superowo!
draskaeb on juz urodził sie z siwymi okularami, zdjecia wkleiłam około 9 maja 🙂 zakładam ze do pół roku po ciemnej sierści śladu nie pozostanie. borkowa pokaż zdjecia 🙂 na uszach tez już siwieje ?
nasza urodziła się gniada, gwiazdka, chrapka, aż do czasu, kiedy zaczęły pojawiać się "okulary" 😉 na uszach chyba nie (choć nie jestem pewna), natomiast głowa prawie cała siwa, a na klacie ma pozostałości źrebięcej sierści, przebijają się łaty siwej sierści, no wygląda przezabawnie 😁 postaram się coś cyknąć jutro 🙂
Z moich obserwacji to źrebak będzie pewnie siwy, że biały-biały Pewnie bez hreczki. Znam takiego, wysiwiał od razu po zrzuceniu źrebięcej sierści i jest mleczno-siwy 🙂 Takim siwiejącym wolno wychodzi hreczka na białej sierści. Czy zawsze tak jest?
nigdy się nad tym nie zastanawiałam, aż teraz mi przyszło do głowy - czemu źrebięta nie rodzą się siwe od razu ? Chodzi o ochronę przed drapieżnikami na wolności, bo białe byłyby bardziej widoczne ?
A mój źrebol 13 czerwca skończył 2 miesiące, ja naprawdę nie wiem co za konisko z niego wyrośnie. Jak na tinkera to jest przeogromny 😁 Na uwiązie potrafi chodzić, kopytka wszystkie podaje, normalnie tylko kochać 😍 A tu kilka zdjęć z wczoraj
peepejack fajny maluch 🙂 jak na tinkera mało białego na nim, no ale i mamusia nie malowana 🙂 ojciec też taki niełaciaty ? czy mamuśka maść przekazuje ?
blucha Ojciec srokaty, przez całą ciąże prosiłam ją żeby źrebak poszedł za matka i się udało 😅 Jej matka tak samo malowana, tyle że 4 nogi białe, Tiola (mama Tivisia) 3, a on 2 😜