ubolewam, ze dzidzia nie moze dluzej latac ale u mnie to tak od 6 do 8, max 8:30 i szal dzidzia ma dopiero 3 tyg, boje sie dluzej w tym sloncu okropnym
Uważajcie bardzo na to zostawianie źrebaków na tych upałach. Wiem, że były ostatnio przypadki porażeń od słońca, kompletnego wycieńczenia i odwodnienia źrebaków od tych upałów - zakończone niestety usypianiem tychże 🙁
A ja, chociaż to może troszkę nie w temacie, ale jak źrebak - to źrebak, zaprezentuję Wam filmik który znalazłam na YouTube. Może ktoś już wstawiał link (?), ale nie widziałam. Cztero miesięczny źrebak. 🤔
Moja mala w wieku 10mcy przeskoczyla sobie sama stacjonate 120, ktora nie zostala wczesniej posprzatana z padoku 😲 ..zrobila to z taka perfekcja, jakby chodzila w konkursach GP...leci leci. " o! pykne sobie" ..to byl oczywiscie jednorazowy przypadek, bo nikt jej do skakania ani do innego rodzaju pracy nie goni 😉 tez mi sie nie wydaje, zeby pojedynczy skok mial jakos zle wplynac na nogi zrebola..
Właśnie moja klacz się oźrebiła ,ma klaczkę tylko szkoda nie srokatą tak liczyłam na to ale cóż ,aby zdrowe .Teraz cała brudna muszę jechać po męża ,potem wstawię zdjęcia 😍
[quote author=black_mamba1926 link=topic=57.msg653146#msg653146 date=1279306020] Moja mala w wieku 10mcy przeskoczyla sobie sama stacjonate 120, ktora nie zostala wczesniej posprzatana z padoku 😲 ..zrobila to z taka perfekcja, jakby chodzila w konkursach GP...leci leci. " o! pykne sobie" ..to byl oczywiscie jednorazowy przypadek, bo nikt jej do skakania ani do innego rodzaju pracy nie goni 😉 tez mi sie nie wydaje, zeby pojedynczy skok mial jakos zle wplynac na nogi zrebola.. [/quote]
mój kucyk mając 1 mc skoczył stacjonate 40 cm ;d bo skoro mama stała za przeszkodą, to po co byyło dookoła iść? ;D
co do skoków źrebaków, to u nas mamy kuce felińskie i rok temu jeden maluch wyskoczył Z BOKSU przez drzwi o wysokości ok 120 cm 😉 źrebak miał jakieś 3 miesiące a mama była wyprowadzona obok boksu do czyszczenia 😉
Azbuka Jeśli to nie tajemnica, czemu taki późny termin ? Nie chciała zaskoczyć czy jak ? Szczerze współczuję źrebienia teraz taki skwar i te cholerstwa wszędobylskie 😵 Ale kobyłka śliczna, trzymam kciuki 😅
Armara, no tak wyszło i już. Emilka też rodziła się w lecie , jest z 14 lipca 😉 Boks ma przygotowany, wymyty, stajnia w której stoi jest chłodniejsza, ale i tak wiem, że ciężko będzie. Ciągle czekamy kiedy wymię się powiększy, ale narazie nic 🙁 Brzucho ma juz takie duże, boję się ... I nie umiem wyobrazic sobie swojej reakcji jak źrebiatko się urodzi. To mój pierwszy źrebak, chyba się rozpłaczę 🙂 Monia, jak patrzę na twoje zdjęcia to już się wzruszam 😡 Pięknie dzieciątko.
Azbuka moja klacz przenosiła jeden dzień a krycie to był przypadek dlatego u nas tak późno .W tamtym roku wprowadzaliśmy ogiera (oczywiście z licencją) do stada i wtedy on pokrył klacz 😉 Klacz ma 9 lat i nigdy nie miała źrebaków ,zdrowa była ale ,że to klacz przewodniczka zawsze spalała nasienie ,klacz była zawsze nerwowa a teraz okazała się oazą spokoju . Jednak udało się i mam źrebaka a myślałam że już nigdy w życiu nie będę miała od niej źrebaka . Klacz jak się oźrebiła ,nie chciała pozwolić źrebakowi się położyć nonstop kopała go nogą i pyskiem żeby wstał ,nakrzyczałam na nią i po paru razach źrebak mógł normalnie się wyspać . Jest świetną matką nawet nogę zadziera do góry żeby źrebak się napił mleka . Bardzo się bałam ale teraz już mi lepiej , Życzę Ci zdrowego źrebaka i oczywiście zrób sesje zdjęciową . Ja nie zdążyłam od początku fotografować bo jak weszłam, to już wyszedł i klacz ściągała łożysko 😤
U mnie masakra przez te upały, szkoda,że maluchy tak wolno tracą sierść źrebięcą, bo by im lepiej było, ale z drugiej wiadomo...
Młoda wczoraj na wybiegu uderzyła się w głową i ma nabitego guza, obserwowaliśmy ją , zachowuje się ok, teraz mam nadzieję, że guzek szybko zniknie.
Od jakiegoś czasu wyprowadzam maluchy do czyszczenia przed boks, narazie z reguły ktoś trzyma je na kantarze i uwiązie, stoją grzecznie dopóki nie dojdzie do czyszczenia kopyt. Ja mam dużo cierpliwości, jestem zdecydowana, ale zastanawiam się ,czy nie lepiej byłoby zrobić to bardziej "ostro" bo u Młodego zwłaszcza włącza się jakiś foch i zaczyna się cofanie i kombinowanie. Boję się go przywiązać już teraz, z sie odsadzi i poobija. A może powinnam go uwiązać?
Z wybiegiem lipa konkretna, nawet jakby słońca nie było to robale dają im popalić i dziś były może z 30 minut i koniec- dobijanie się do stajni.
straszne slodziaki te Wasze maluchy🙂 jak jeszcze mialam kobylke to mimo ze miala termin na 15 lipca ( pamietacie te upaly 3 lata temu) to poczekala 2 tygodnie az sie ochlodzilo 😀 napiszcie jak mozecie po jakich ogierach sa Wasze maluszki🙂