nie mam dużo zdjęć, bo mały zasuwał po całym wybiegu i trzeba było mu wiać z drogi a zdjęcia robić jak przyjął jakąś bardziej statyczną pozycję 😁 jeszcze dwa 🙂
tak, w przyszłym tygodniu już prawdopodobnie szwy ściągamy 🙂 a pilnuje młodego strasznie, chciał podejść zapoznać się z końmi na wybiegu obok to raz dwa został zagoniony do kąta i dostał klapsa.. zębami 😉
czyli już taki miesięczny maluch może bez szkody sobie używać lizawki? naszemu się spodoba, pracuje ozorkiem ostro, ostatnio buty mi umył 😂
nasza dostawała otręby w meszu jak były, bo miałam tylko takie 'ludzkie' kupowane w spożywczym. teraz mam zamiar kupić duży wór w młynie i też dawać do meszu raz lub dwa w tygodniu, ponoć dobrze robią na mleczność u klaczy.
nieee, młode nie dosięgają, lizawki zawieszamy wyżej żeby tylko klacz trochę polizała. U źrebaka mogłoby to wywołać silną biegunkę. Choć jeżeli klacz zaczyna lizać sól, źrebak tez może dostać biegunki, zmienia się skład mleka. Weterynarz nam mówił żeby źrebak nie dotykał lizawki co najmniej do 6 miesiąca życia.
Co do otrębów chodzi mi o to, czy dawać klaczy już po urodzeniu czy dajecie pod koniec ciąży. Ja swojej dałam, bo wet mnie nastraszył, że jak urodzi wcześniej to siary może nie być i lipa. 2 dni temu jej dałam i już ma cyce. Nie wiem czy potrzebnie się wtrącam i nie przyśpieszam pewnych cyklów...
A u nas trwa oczekiwanie na źrebaka. Kobyle mija już rok w ciąży 😵 Ale wczoraj był wet, zbadał, wszystko jest w porządku i wg niego poród nastąpi do końca tygodnia. Już się nie mogę doczekać aż będzie mały szkrab 🙂
Miewacie takie sytuacje, że tak długo klacz źrebaka nosi?
Zdaje się, że w tym roku to norma, "taki rok" jak to mówią Nasza klacz też dość sporo przenosiła, jak na siebie, choć do roku jeszcze jej zabrakło, ale z kim się nie rozmawia, to wszyscy czekają dłuzej niz zwykle
Nie miałam pojęcia o tych lizawkach.... mój mały jak się urodził to cały czas lizał, ale on nie miał nigdy biegunki, nawet jak kobyła się grzała. A już jak dostał własny boks to ciągle jakieś lizawki wymyśle dostawał,likit a to sół himalajska. Może to kwestia szczęścia,że nigdy nic mu jedzeniowego nie szkodzi.
[quote author=fruity_jelly link=topic=57.msg1383079#msg1383079 date=1335333370] monia, czemu maj? urodziła się za wcześnie? [/quote] przypuszczam, że to pomyłka z przemęczenia 😉
Dziewczyny dzięki :kwiatek: już poprawiam tego maja , wybaczcie ale rano byłam tak padnięta 😁 Młoda dopiero zaczęła pić mleko sama , mam nadzieje że będzie dobrze .
Witam :kwiatek: Czy wasze klacze po wyźrebieniu zrobiły się tragicznie chude? Pakuję w moją klacz specjalne granulki dla matek karmiących, siano ma pod dostatkiem i widać, że malutko przytyła. Jak mogę jeszcze ją trochę "podtuczyć"? Klacz naprawdę wygląda tragicznie.
Unicorna, a nie ma zębów do robienia? Ile właściwie jest po wyźrebieniu? Bo kilka dni, czy miesiąc po wyźrebieniu to nie ma co liczyć na cuda, że będzie wyglądała jak przed zaźrebieniem.
Nora, klacz dobrze odrzywiana, teraz cieplej, paszy dostaje tyle co w mrozy to musi tą energię jakoś zgromadzić... A poza tym to kwestia genów, niektóre klacze mają wymię po 6 miesiącach, a inne 3 dni przed wyźrebieniem.