[quote author=Faza link=topic=55712.msg1013661#msg1013661 date=1305705642] Ktoś.- a ja tak- ja dla odzyskania własnej wlasnosci kłamałabym. To co moje , to na co sama zarobiłam lub co dostałam jest moje. Bez względu na to czy to będzie kon,pies, samochód czy zwykły telewizor. Nie znoszę złodziei, rączki bym ucinała. Tak ,zdecydowanie kłamałabym aby odzyskac to co moje. zdecydowanie, człowieka można poznać najlepiej, kiedy widzimy jak zachowuje się w sytuacjach ekstremalnych...właśnie wtedy wychodzi z niego charakter i prawdziwe "ja"...dla mnie osoba która w takiej sytuacji kłamie i tym samym zupełnie nie szanuje ludzi od których oczekuje pomocy, zupełnie nie zasługuje ani na współczucie ani na taką pomoc...i nie ma znaczenia, czy chodzi o odzyskanie swojego mienia, czy też kwestury na powypadkową operację plastyczną. [/quote] Niestety , muszę sie zgodzić. Nie ma usprawiedliwienia dla kłamstw w takim wypadku.
Wczoraj na TVN w wieczornych wiadomościach mówili o jego zaginięciu....oczywiście wypowiedzieć musieli się celebryci, którzy nic sensownego nie powiedzieli ale grunt, że pokazali 🤔
Nie rozumiem czemu zakładacie, że to właściciele skłamali?? Może ktoś coś przeinaczył ktoś inny przekręcił. Z tym sprostowaniem to chyba żartujecie tak?! Przecież oni od kilku dni szukają konia i mają teraz siedzieć po forach, str. int. dzwonić po radiach i mówić "O przepraszam mój koń nie jest najlepszy, o przepraszam mój koń kosztował mniej". Przecież nigdzie by nawet tego już nie zmienili zapewne. Jeszcze tekst, że koń który jest wystawiony na sprzedaż nie może mieć "wart. sentymentalnej" i właściciel się o niego nie martwi? Nie ważne czy chcieli go sprzedać czy nie... może ktoś z was też będzie kiedyś musiał sprzedać swojego konia, co nie znaczy, że go nie uwielbiał i od momentu wystawienia na sprzedaż ma go gdzieś. Kto powiedział że sportowcy którzy jeżdżą na cudzych koniach nie martwią się o ich losy mimo że wiedzą, że jak wygrają na nich trochę zawodów to konie pójdą na sprzedaż. No błagam was skończcie z tymi bzdurami, bo ludziom którzy konia szukają, znali konia, lub chociażby go czyścili czy dokarmiali marchewkami w stajni będzie zapewne przykro jak zobaczą te psedo-poprawne moralnie uwagi i komentarze.
sprawa dosyc popularna sie zrobila. wiozlam dzis konia do kliniki do janowa, zatrzymuj sie po drodze na stacji przy okazji podjechalam do kompresora sprawdzic cisnienie w oponach w przyczepie. podjezdza jakis pan, wita sie, pyta gdzie konia wieziemy, mowie, ze do janowa podlaskiego, mowi do mnie, ze to pewnie ten skradziony arab, mowie, ze raczej nie bo to kary slazak wiec do siwego araba mu troche brakuje, a pan i tak poszedl i zajzal do przyczepy 😁
czy "rude plamy" wymienione w opisie to hreczka, czy kon siwiejacy z kasztana? bo dla mnie to jest kompletnie niezrozumiale. rude plamy to dla mnie kasztanowato-srokaty... tylko arab to chyba nie moze, a i ten ze zdjecia nie jest.
Dziwne to, bo o ile media ogólnopolskie, z końmi nie związane mogą napisać to w ten sposób (laik niekoniecznie wie co to hreczka, to na stronie KiR też określono je jako "rude plamy".
jadąc dzisiaj rano do pracy usłyszałm w radio: 'sprawa zaginionego, niezwykle cennego araba Walora w dalszym ciągu bez rozwiązania, jednak policja potwierdza poszlakę iż został on skradziony w celach rozpłodowych, ze względu na swoje osiągnięcia sportowe...' no luudzie 😵
[quote author=Ktoś link=topic=55712.msg1014710#msg1014710 date=1305795479] ale już jest zainseminowany,termin na początek kwietnia 😉 [/quote] Ratiną czy Kwesturą?
[quote author=Ktoś link=topic=55712.msg1014767#msg1014767 date=1305798673] Ratiną,skoro skacze,to trzeba rozwijać. [/quote] Oj tam, oj tam skoro Walor skacze to inseminujcie go Kwesturą, będzie potomek będzie ładniej ogon nad przeszkodami trzymać 🤣
Nowe rewelacje usłyszane dopiero co przed chwilką w radiu. 1)Walor jest czempionem Polski 🙂 wiadomo...media. 2) To jest bardziej zastanawiające. Podane jako cytat właścicielki. Podobno jakiś czas wcześniej pojawili się u właścicielki niemieckojęzyczni ludzie oferujący za Walora 50 tys EURO. Jednak ona się nie zgodziła chociaż była to kusząca propozycja. Oczywiście ci potencjalni, niemieckojęzyczni kupcy sa poszukiwani. No więc? Chciała sprzedać za 40 tys zł, ale nie sprzedała za 50 tys Euro? Jakoś nie widzi mi się, żeby media aż tak bardzo przekręcały sprawę, dodając do historii wymyslonych przez siebie podejrzanych. Czyli właścicielka kłamie?
słuchałam, czytałam i mam mieszane odczucia i nikt mi nie powie że białe jest białe a czarne jest czarne, to hasło pasuje tutaj idealnie mijanie się z prawdą, zero fachowości w wypowiedzi mediów, zawyżanie wartości... a koń... najbardziej pewnie ciężko jest jemu, nie wiadomo gdzie trafił, w jakie warunki, jak bardzo sam to przeżywa, zmiana stajni, własciciela, towarzyszy doli i niedoli, może ciemna komórka, może przemalowania by siwego ukryć, to tylko zwierze, ale nie oznacza to że nic nie czuje świat jest podły, za podły i każdemu trzeba na ręce patrzeć