A potem ludzie się dziwią, że nie chce się nikomu pomagać 🙄... Od początku mi to pachniało na ściemę, ani zdjęć, ani nic. Za dużo widać ostatnio siedzę w ogłoszeniach i za dużo rzeczy sprzedaję, bo wszędzie napotykam na wyłudzaczy i oszustów.
Ochraniacze za 60zł, czaprak i nauszniki za 140zł... Dlatego nigdy nie wysyłam przed wpłatą. Tacy ludzie piszą, że wpłacili a przelew od nich nigdy nie dochodzi- a ty się człowieku martw, o co chodzi... Teraz już się nauczyłam, krótka piłka, jak kasa nie dojdzie to rzeczy lądują z powrotem w ogłoszeniach, bez czekania na cud, tj wpłatę która nigdy nie nadchodzi.
Dziwne, że ich potem sumienie nie gryzie, jak używają ten sprzęt. Czują radość? Że udało się wyłudzić, okłamać? Paskudne. 😫
[quote author=loreen link=topic=96522.msg2235377#msg2235377 date=1417480543] Znam ten adres , tam nikt nie mieszka o takim nazwisku wogole .
tak doskonale znasz adresy i nazwiska? może pracujesz jako listonosz? bo to domena tego zawodu. no i wobec tego kto tam mieszka? powinnaś wiedzieć, bo masz jedno ip z założycielką wątku. [/quote] Na wypadek gdyby komuś umknęło rozwiązanie zagadki.
Tania, a to nie jest tak, że z jednej lokalizacji IP są bardzo podobne? Nie wiem, czy mogą być identyczne? Jeśli loreen mieszka w tej lokalizacji (w tej samej wsi, czy na tej samej ulicy), to chyba oczywiste, że IP będzie podobne? Ale nie wiem, czy dwa komputery, mimo że w tej samej lokalizacji, nie będą mieć IP innego - to chyba też zależy od tego, w jaki sposób łączy się z internetem (wiem, że są IP zmienne - coś w stylu, że są różne w zależności od połączenia?). Nie jestem specem od IP dlatego byłabym ostrożna w ocenianiu.
O kurcze w takim razie jak zbieg okoliczności 😜 policja nic z tym nie zrobi. Chyba zostaje tylko ostrzec innych. Oby ją na prawdę nic złego nie spotkało, bo tu już nie ma co liczyć na pomoc.
Facella, hahahaha uśmiałam się 😀 😀 😀 Jak ustalimy personalia, to narobimy jej smrodu w szkole, pracy, rodzinie i wśród sąsiadów 😉 Że jest pedofilem, kradnie w marketach, naciąga babcie "na wnuczka" i sprzedaje na Allegro rzeczy, a potem wysyła kartofle.
jeśli chodzi o szczegóły to dokładnie jest tak, że loreen miała sobie ip, nagle z tego ip napisała asiasobczak a później znów loreen. a na zachodniej 30 w starogardzie pewnie mieszka jowita 😉
katija, nie chcę Cię obrazić, ale czy na prawdę znasz się na tym na tyle dobrze, żeby kogoś nie skrzywdzić? Właśnie wyczytałam, że "Adres IP nie jest numerem rejestracyjnym komputera – nie identyfikuje jednoznacznie fizycznego urządzenia – może się dowolnie często zmieniać (np. przy każdym wejściu do sieci Internet) jak również kilka urządzeń może dzielić jeden publiczny adres IP." Jeden adres może mieć np. cała sieć lokalna, czyli np. jedna wiocha, jedna ulica. Dalej - "jest adresem podlegającym translacji, bądź jest przydzielany dynamicznie"
kenna, znam się na tym na tyle, żeby wiedzieć kto z użytkowników ma zmienne ip- bo to widać. tu nie ma zmiennego ip. sytuacja ma się tak, że asiasobczak napisała z ip loreen. później logowała się z innego. a wobec tego, że brak choćby prób obrony ze strony loreen, a logowała się, z całą pewnością widziała co się dzieje, usunęła ogłoszenia, dla mnie sytuacja jest jasna.
po dłuższym zastanowieniu dopisuję [font=Verdana]salusiowata[/font] brak słów, nerwów i całkiem straciłam wiarę w ludzi 😕, osoba niepoważna, niesłowna, bez tzw. "kręgosłupa moralnego", w dodatku zasłania się rodzicami, którzy niestety też są niesłowni, reasumując straciłam mnóstwo czasu i pieniędzy, proponuję omijać szerokim łukiem! edit. błąd w nicku
gaga chętnie na priv, nie chcę mieć z tą osobą już nic wspólnego, a nie zdziwiłabym się gdyby podała mnie do sądu (dlatego napisałam tak ogólnikowo na forum) za sama nie wiem co!
Istotą tego wątku jest ostrzeganie przed nieuczciwymi. Bez konkretów np. ja Ci nie wierzę, bo może się pożarłyście o to, że macie taki sam kolor czapraczka na zawodach i teraz robisz jej koło pióra. Jesteś po prostu niewiarygodna. Tak więc proszę o konkrety tutaj. Przemilcz to, za co mogłaby Cię niby podać do sądu i napisz całą resztę.
klaaaudiax Osoba nie tyle nieuczciwa, co niepoważna. Od kilku dni wałkujemy temat sprzedaży siodła. Wczoraj dosłałam jeszcze zdjęcia, na których widać wszystkie wady. Prosiłam o ostateczne potwierdzenie, czy kupuje siodło. Po otrzymaniu potwierdzenia od razu zamówiłam kuriera (przesyłka pobraniowa). Umówiłyśmy się, że jakby coś było nie tak to przyjmę zwrot. Późnym wieczorem dostaję informację, że jednak się rozmyśliła, bo cena siodła jest za wysoka w stosunku do jego stanu. Niestety kurier zamówiony, siodło zapakowane i firma kurierska kasy mi nie zwróci.
[quote author=D+A link=topic=5367.msg2239460#msg2239460 date=1418019306] klaaaudiax Osoba nie tyle nieuczciwa, co niepoważna. Od kilku dni wałkujemy temat sprzedaży siodła. Wczoraj dosłałam jeszcze zdjęcia, na których widać wszystkie wady. Prosiłam o ostateczne potwierdzenie, czy kupuje siodło. Po otrzymaniu potwierdzenia od razu zamówiłam kuriera (przesyłka pobraniowa). Umówiłyśmy się, że jakby coś było nie tak to przyjmę zwrot. Późnym wieczorem dostaję informację, że jednak się rozmyśliła, bo cena siodła jest za wysoka w stosunku do jego stanu. Niestety kurier zamówiony, siodło zapakowane i firma kurierska kasy mi nie zwróci. [/quote]
Dlatego ja zamawiam kuriera przez sendit.pl. Zwracają kasę za anulowanie zlecenia.
[s]Dodaję do nieuczciwych (nierzetelnych) użytkowniczkę lenalena. Kupiłam od niej bryczesy, wiadomo że używane, do tego za 20 zł, cudów się nie spodziewałam. Jednak w ogłoszeniu nie zawarła ważnej informacji o tym, że spodnie mają na jednym kolanie tak wytarty sztruks, że lada chwila prawdopodobnie pojawi się tam dziura. Ogłoszenie napisane w ten sposób :"Bryczesy damskie EURO-STAR, rozmiar z metki:80=20L. Lej kolanowy skórzany- "zamsz". Stan dobry, bez dziur, plam, z przodu kieszonka, zamki sprawne (przy zamku kieszonki urwana sama końcówka "suwaka", ale bez problemu można złapać), miejscami przy leju puszczona nitka. Wymiary bez rozciągania: talia: 32cmx2, biodra:48cmx2, dł.całkowita: 95cm. Tanio!! 20zł +koszt wysyłki. " O wytarciu nawet wzmianki. Sprzedająca zgadza się na odesłanie przedmiotu jednak nie zamierza zwracać kosztów wysyłki.[/s]
Niestety nie zgodzę się z użytkownikiem larabarson. Bryczesy dostałam, obejrzałam, stwierdziłam odprucia przy leju. Założyła siostra na jazdę- wrażenia z jazdy super, spodnie wygodne, nic podczas jazdy nie szwankowało. Wyprałam, dałam ogłoszeniu i schowałam do szafy. 😉 Bryczesy są oczywiście używane- cena to 20zł (słownie dwadzieścia złotych! 😉 za euro-stary! Zaznaczyłam wady w ogłoszeniu, to, że stan- używany, widać ślady. Nie ubierałam spodni, nie mój rozmiar, oglądałam, niczego absolutnie nie zataiłam, zaznaczony opis i stan bryczesów jest adekwatny do ceny, lub ta cena jest wręcz za niska.. Dla mnie ktoś, kto za 20zł (!!!) oczekuje markowych bryczesów w stanie jak nowe jest.. no cóż, niepoważny. 😉 Zaproponowałam odesłanie pieniędzy, które wpłynęły na moje konto, byłabym stratna o wysyłkę, 12 zł, przy kwocie za bryczesy 20zł. Niestety nie będę fundować wysyłki w drugą stronę, nie widzę mojej winy w zaistniałej sytuacji. edit: brak literek w nicku