Forum towarzyskie »

Ptaki

w moich okolicach psio-spacerowych jest duużo drapieżców - w zeszłym roku latały całe młode stada i ciągle siadały na drodze  😂
Sójka może i wpada, ale nie da rady nic zjeść, bo w karmniku się nie mieści. Robię akcję z orzechami- ale mają tempo jedzenia. Idę zaraz łupać 🙂 
I właśnie odkryłam, że wróble sobie szykują miejsce i wydłubały styropian spod dachu nad gankiem. Ja im dam!

A co do odgłosów- u mnie na podwórku jak wiosną!
agaEl, jak stacjonowałam jeszcze z koniem w Kaniach to czasem jak jeździłam po łące to widywałam jakiegoś drapieżnika który latał w okolicach lasu ale wtedy jeszcze nie zwracałam uwagi na to co to może być. 😁 Teraz jak bywam w tamtych okolicach to już zwykle jest ciemno i widuję tylko nietoperze.😁 Jak będziesz kiedyś miała czas i będzie ciepło (czerwiec-sierpień) to zrób sobie wycieczkę koło torów WKD-ki od Otrębus w stronę Podkowy leśnej. Przy samych torach są mokradła i czasem można spotkać czaple 😀. Nawet jak nie uda Ci się nic ptasiego zaobserwować to miejsce jak kwitnie jest po prostu śliczne 😀

Dziewczyny- a ze smalcu da się coś wykombinować ptakom?
Dziewczyny- a ze smalcu da się coś wykombinować ptakom?

Mój zaprzyjaźniony ornitolog topi smalec i miesza ze słonecznikiem. Potem to daje do pudełeczka np. po margarynie i stawia do dziobania. Ważne, żeby smalec nie był solony!!!
Jednak i on zauważył, że słoniny nie chcą jeść a dawniej chciały. Dr Kruszewicz też o tym mówił. Zagadka.
Tania- jak spróbowałam to nie poczułam soli...ale cholera wie. Moj teść robi te rzeczy to muszę zapytać, a jak solony to zamówię sobie bez soli.
U mnie szału na skórkach ze słoniny też nie widzę. Dziubią, jak już nie ma nic innego w karmniku.
U mnie też słonina wisi i sikorki niezbyt chcą ją ruszać... Za to kawki, wrony i gawrony kradną całe przybite kawałki słoniny. Najlepiej schodzi słonecznik.
kotlet to ja już widziałam. To moja była trasa szkolna.

Możecie mi podpowiedzieć co to za ptaki widziałam w Madrycie, bo przyznam się, że nie wiem (a tabliczki akurat nie było)
chodzi mi o te cudo:
Żurawie stepowe- Anthropoides virgo

[[a]]http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBuraw_stepowy[[a]]
Kilka moich fotograficznych "zdobyczy":
















Reszta tu: http://re-volta.pl/galeria/album/4011
Jastrząb, szczygieł, a kim jest pan na dole? Pleszka jakaś?
Świetne zdjęcia.  :kwiatek:
Dzięki Taniu  :kwiatek:
Nie pamiętam, co to jest to ostatnie. Kumpel, prawie ornitolog, mówił mi, ale oczywiście już zapomniałam.
Taniu ogromne dzięki za żurawia stepowego  :kwiatek:

a to (chyba) młoda mewa czarnogłowa w sierpniu
Mnie to wygląda na koniec lipca.
😉
Taniu zdjęcie było robione w Kołobrzegu, a nad morzem byliśmy 12-24 sierpień, w tym około 18 sierpnia w Kołobrzegu.
No popatrz a dałabym głowę, że najwyżej 30 lipca.  😉
Ptaki są niezwykle intrugujące ja bym tak mogła godzinami obserwować. Jak oglądam zdjęcia, które wstawiła Lotnaa to jednak utrzymuje mnie to w przekonaniu, że widziałam wtedy jastrzębia 🙂

Taniu jeszcze raz dziękuje za pomoc no i podesłanie linka do strony. Wciągnęło mnie to 🙂

Nie ma za co. Miłośnicy ptaków -łączcie sie!!
Jak zejdziesz poniżej minuty na najwyższym levelu gry to się pościgamy.
mogłem widzieć na słoninie przybitej do drzewa zimorodka?
mogłem widzieć na słoninie przybitej do drzewa zimorodka?

Teoretycznie mogłeś. Może nie odleciał? Może to do ciebie odlatują?
Teraz wszystko możliwe. Ja zimorodki kojarzę z wodą i latem.
zimorodki nie koniecznie odlatuja. ja mam zimordoki 😀 mieszkaja sobie.
Zazdroszczę.
Do mnie dziś zawitał grubodziób- śliczny ptaszek.
Sójki są dwie, jak dla mnie są rewelacyjne, może dlatego, że są takie duże.
Przeleciał też dziś drapieżnik z wrzaskiem- cętkowany od spodu, niezbyt wielkich rozmiarów.

Najgorsze jest to, że od czasu do czasu sikorki walą mi łbami w okna ....
Do mnie przychodzi tez bazant  🙂
I kwiczoły dziś były.
Muszę trochę pokarm urozmaicić, bo widzę, że nie wszyscy znajdują coś dla siebie.
moje się rozkręciły, zeżarły prawie całą butelkę już  🤔

są i modre i bogatki, widziałam też kowalika i pewnie inne, bo na ziemi pod karmnikiem odbijają wielkie stopy  😁

dziś cała drobnica odleciała jak przyleciała czarna kula-szpiegula  😂 nie wiem co to, nie szpak, bo dziób ma ciemno szary raczej, nie żółty (a może to młody...?)

najpierw napchał się na luzaku ziaren (kto by tam odlatywał co chwila  🤣 ), a potem przesiadł się na drugie danie (jabłko), aż napchał się do syta  😵

bo ja mam jeszcze zawsze obok nadziane na siatkę 2 połówki jabłka i nie wiem, co to głównie dziobie, ale naprawdę jest to opcja na topie, bo znika w okamgnieniu  😀
U mnie to co poza karmnikiem jedzą modre głównie. Bogatki sa jakieś takie ograniczone, że tylko w karmniku.
Dziś jak ustawiłam poza karmnikiem jeszcze dwa "żłoby" to wróble były ucieszone.
Niestety nie mam ziarna od tygodnia i widzę, że zięby i dzwońce mnie olały ciepłym moczem i siedzą u sąsiada.

Endurka - tu są fajne fotki http://www.lubicki.art.pl/gallery/index.php?fID=1
nie ma tego czarnego :/
pasuje kos, ale inny kolor dzioba

te stopy pod karmnikiem to mam jak sroki co najmniej.
Ale u mnie to generalnie bogactwo ptaszyńca, mam i sójki i na pęczki bażantów, nawet wczoraj łaziła mi samica po działce (czyżby to ona deptała?)

A i w zeszłym roku chciał mi się dzięcioł zielony wprosić przez szybę do chaty. Oszołomiło go trochę i leżał z oczopląsem pod oknem.
Skitrałam w ciemne pudełko do zamkniętej łazienki i za godzinę był jak nowy, odfrunął aż miło  🤣
U mnie tak sikorki próbują samobójstwa co dzień niestety. Wczorajszą ofiarę skremowaliśmy dziś.
właśnie śmiałam się, że przeżył, bo wprawiony w waleniu głową  😀iabeł:
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się