Ujeżdżeniówka Pfiffa jest równie tragiczna podobno. Z resztą, przejrzyj wątek, było tu już parę razy o Pfiffach.
Pfiff Pfiffowi nierówny, nie ma co uogólniać 😉 . Są w ofercie siodła za 600zł i za ponad 5000zł i parę osób badzo sobie chwaliło te lepsze modele. Powinno się podkreślać, że chodzi o te tanie.
LoveHorses jeśli chcesz coś na poprawę dosiadu to na pewno nie siodło usadzające jeźdźca na siłę. W tym jednym siodle będziesz się prezentować ok, ale wsiądziesz na inne siodło i zobaczysz jak będziesz "latać"! Siodła usadzające nie nauczą nigdy prawidłowego dosiadu. Do tego celu najlepiej nadają się siodła dające jeźdźcowi dużo swobody, tak by sam musiał szukać równowagi i oparcia. Ja mam do tego celu stary, wysłużony model Winteca ujeżdżeniowego, jest praktycznie "płaski" bez żadnych klocków itp i naprawdę uczy on dosiadu: Wintec Sport Dressage:
vissenna, samouk nie usadzi się w takim siodle prawidłowo tylko będzie fruwał po siodle. Łatwiej chociaż na początku mieć większe klocki, głębsze siedzisko, zobaczyć jak to się je a dopiero potem bawić się w naleśniki i akrobacje na nich.
Dziewczyny ale ja nie szukam ujeżdżeniówki postawiłam na wszechstronne ale czekam na przymiarkę i jazdę próbną w Kentaur Seneca, Burza nie znam sie na tym ale tez mi się wydaje że klocki puki co są konieczne. arivle pytała o ujeżdżeniowe.
Macie jskieś doświadczenie jak sprawdzają się siodła Wintec u arabiszonów. Klocki pozwalają na lepsze dopasowanie ale ...na ile siodło można dopasować do prostego arabskiego grzbietu..........a może dołożyć 2 stówki i kupić skórzane z Pleszewa ????
Bronze ja mam arabiszona i miałam straszny problem z kupieniem siodła ze względu na to że arabek nie jest długi i że siodło albo wchodziło na łopatki albo na nery, sprawdził się jedynie Wintec 2000, wintec 500 odpada, a siodełek skórzanych mierzyłam 10 i wszystkie były złe, bo albo leżały za bardzo na nerach albo na łopatce, albo siodło spadało do tyłu, wgl kosmos. Ze wzg na brak kasy, bo nie miałam 2600 zł na Winteca, kupiłam Sigme z Decathlonu jak pisałam wcześniej, narazie sprawdza się rewelacyjnie, w przyszości myśle nad Daw Mag Hubert. Powiedzcie mi jakie jest to siodełko?
Cariotka Hubert do jazdy rewelacyjny niestety z przykrością musze sie z nim rozstać ponieważ jest za wąskie na mojego konia . Poczytaj wcześniej jest dużo o Hubecie i chyba wszystko pozytywnie. m0niSka no to super, oby tylko na młodą pasowało 🤔
A ja na moim arabie używam winteca 250, tylko od razu zamówiłam z szerszym łękiem, bo wintecowską miarką wymierzyłam, że takiego potrzebuje (pod takim kątem łopatki przylegają mu do kłębu). Oboje sobie chwalimy, on szczególnie dlatego, że jest lekkie (mnie też łątwiej zakładać z tego względu). A czym charakteryzuje się sigma z Decathlonu, bo takiego siodła jeszcze nie widziałam?
przeczytaj sobie wcześniej wątek...na poprzedniej stroncexD Dużo ludzi pyta się mnie o to siodełko. Cóż siodło robione na wzór winteca 250 lub 2000, bez wymiennych łęków, 2 razy bardziej lekkie niż wintec, może ktoś stwierdzić że bylejakie, wcześniej ktoś tam napisał że tak owe nie jest. Bardzo miękkie, wygodne jak fotelik i ma przypinane klocki kolanowe, tanie 800 złxD w kłębie idealnie leży, że tak powiem dziura na kręgosłup na 4 palce. Dla mnie super dla konia jeszcze lepsze!!!
A ja sie ostatecznie przekonałam, ze chyba sprzedam mojego Winteca, nie wiem jakoś na dłuższa metę nie pasuje mi to siodło, próbowałam dopasowac łękami(mierzac konia miarką), ale dopasowane na pewno nie jest tak jakbym chciała. Znowu przyjdzie szukac siodła :/ Pewnie skusze sie na bezterlicówke, ewnetualnie mc cllelana.
jak dla mnie która widzi to siodło prawie codziennie Sigma jest spoko, ale ma na moje oko swoje mankamenty które chciałabym kiedyś sprawdzić w praktyce czyli trwałość przystuł i jak bardzo rysują się tybinki w miejscach gdzie są hmmm plastikopodobne? na moje szczęście jeszcze żaden klient nie zwrócił tego siodełka z powodu niezadowolenia. No ale zależy kto czego potrzebuje 🙂
Dworcika, o Lemetexach chyba kiedyś już tu było, coś widziałam w temacie o firmach nie znanych w Polsce. Lemetex to szwajcarska [czy szwarcarsko-niemiecka... ? ] firma produkująca siodła oraz inne skórzane rzeczy jak np. popręgi, ogłowia, napierśniki etc z dobrego gatunku skóry. Nowe siodła mają wszystkie terlicę lemflex oraz wypełnienie z owczej wełny albo jakieś specjalne wypełnienie memoryflex system, które podobno ma się pod wpływem ciepła zwierzęcia dopasowywać do kształtu końskiego grzbietu. Nie wiem na ile się dopasowują, bo nie miałam od nich nowego siodła [a przyznam się szczerze, zamierzam bliżej się temu przyjrzeć], wiem tylko tyle, że jeździłam w trzech różnych lemetexach będących z rzędu tych "nowszych" [a mianowicie w Futurze, jakimś optimopodobnym, ale to nie była Optima i na 99% Magic] no i jeździło mi się wyjątkowo wygodnie. Te, które pojawiają się na Allegro dość często czyli - Fellow, Husar, jakieś wąskie skokówki to jeszcze nie Lemetex tylko Felsbach AG - protoplasta firmy Lemetex. Nie widziałam żadnego z tych siodeł na żywo, ale po zdjęciach stwierdzam, że mają ekonomiczną, chropowatą skórę i nie wyglądają na siodła z "miękkim wypełnieniem". Ponoć są twarde, ciężkie ale bardzo wygodne. Nie wiem, nie jeździłam. Minusem lemetexów jest fakt, że nie ma praktycznie w ogóle możliwości zmiany rozstawu łęków [chyba, że o czymś nie wiem]
thaya...mmm też mnie to zastanawia, po pół roku powiem tak: przystuły narazie jak nowe, tybinki jak są porysowane, to je myje i nie widać tego🙂 w lato wygodne, bo nie parzy mnie nigdzie😀😀
A ja proponuję zaniechanie perfidnego reklamowania własnego interesu.
[img]/forum/Themes/multi_theme/images/warnpmod.gif[/img] Użytkownik zarejestrował się najwyraźniej tylko po to, żeby w każdym możliwym temacie reklamować własny interes pod innym nickiem.
arabek2, ale starsze modele lemetexów chyba jeszcze nie mają tego systemu. Husar nie wiem czy ma, na Horseway nie ma tego siodła. AnDiablo ma bardzo fajne siodła, ale ma jeden zasadniczy i bardzo duży minus - nie wysyła siodeł do przymiarki na konkretnego konia, co w przypadku mojego niestandardowego puszka jest bardzo krzywdzące. Poza tym, z tego co zauważyłam 90% siodeł AnDiablo są w bardzo wąskich rozmiarach.
Mój znajomy miał siodło tej firmy i bardzo sobie chwali. Nie to co prawda a ujeżdzeniówkę więc o tym konkretnym modelu nic nie jestem w stanie powiedzieć.
Qn moja koleżanka zamawiała to siodełko i tez szukała opini na temat tego siodła. Siodło realnie wydaje się bardzo fajne, co z trwałością nie mam pojęcia, ale za taką cene warto przetestować:P
ja mam aktualnie thorowgood cob GP starszy już nie produkowany model, jeździ mi się mega wygodnie 😉 oprócz welurku, który się zadzyna ścierać na siedzisku i parcianych przystuł, które się szybko "rozbuchują" podczas użytkowania (jak w pasach do lonżowania) to wygląda bdb+
tylko, że konia schudła, mini kłąb wyszedł na wierch, więc jest już za szerokie, najlepiej, żebym nie zmieniała siodeł tylko łęki...
Qń ja kupiłam to siodło ze względu na wymienne łęki 😉. Planowałam zakup Winteca, ale zdecydowałam się jednak na Daslo. Cena nie jest wysoka, a na tyle co ja jeżdżę, to nie potrzebuję siodła z wyższej półki 😉. Niestety nie powiem Ci jak się w nim siedzi, gdyż czekam na łęk (potrzebujemy najszerszy), a dostanę go po nowym roku. Wtedy będę mogła coś więcej powiedzieć 😉. Ja ogólnie lubię syntetyki, aktualnie jeżdżę w starym Nortonie, który przeszedł już przez kilka rąk i siodło ma się świetnie. Mam nadzieję, że i Daslo mi trochę posłuży 🙂.
super 🙂! to czekam z niecierpliwością, mam nadzieję, że zdjęciami też zarzucisz 🙇!
ogólnie to też lubię syntetyki 🙂 tylko jeśli miałabym kupować kolejnego to tylko ze skóropodobnymi przystułami, bo parciane z siodła doprowadzają mnie do szewskiej pasji ;p... 👿
Qń mam nadzieję, że uda mi się dorwać kogoś z aparatem, kto mi zdjęcia porobi 🙂. Jak na razie mogę się pochwalić zdjęciami tego Nortona 😉. Zaraz czegoś poszukam. Bardzo lubię to siodło, super mi się w nim siedzi, kobyle też jak do tej pory to siodło najbardziej pasuje, jednak i tak jest za wąskie... Dlatego zrobiłam odrys kłębu, zawiozłam i czekam na najszerszy łęk 🙂. Z rozmiarówki Daw-mag'a, rozstaw pasujący na 'moją' kulkę, to XL 😁.