emptyline, ty już pewnie podjęłaś decyzję, żeby jednak pozostać przy lustrze, ale jakby ktoś miał wątpliwości i się zastanawiał czy warto zainwestować w bezlustro to polecam ten filmik. Mówi o (subiektywnych oczywiście) przewagach bezlusterkowców nad lustrzankami.
Co do czasu pracy baterii - akurat w moim aparacie bateria siada dopiero po setkach zdjęć, a mogę ją ładować i przez ładowarkę i przez komputer i przez powerbank.
Potrzebuje upewnienia mnie w moim wyborze.
W zeszłym roku kupiłam Nikona Z6 II.
Dokupiłam teraz do niego Sigmę 70-200/2.8 Sport, wiadomo z adapterem do Z.
Jeszcze nie miałam okazji przetestować tego obiektywu, ale lekko mnie zmartwiły bardzo różne opinie o Sigmie które tu teraz przeczytałam.
Wiem z Waszych postów, że Nikkor był by najlepszy ale Sigma była za 7 tys, a Nikkor za 12 tys.
Myślicie, że będę zadowolona z tego obiektywu?
Macie jakieś znaczące minusy dla którego nie wzięli byście Sigmy tylko dozbierali do Nikkora na moim miejscu?
IskraADHD, Heh, to trochę nie tak 😉
Jak kupowałam tanie obiektywy, takie jasne kity, to faktycznie Canonowskie wypadały lepiej niż Sigmy. Nie było choćby problemu z kalibracją. Z czasem jednak z zoomów zaczęłam przechodzić na stałki i okazało się, że z wyższej półki Sigma świetnie sobie radzi, jest bez zastrzeżeń Obecnie mam tylko 3 obiektywy, 2 z nich to Sigmy i 1 mały zoomik Canona 😉
Bierz zestaw w garść i testuj, ciesz się fotografią. Jest szansa, że ten Twój egzemplarz jest bez wad 😉 zresztą to jest dość nowy obiektyw, bdb jakości. Tu na forum raczej pisane było o starszych modelach 😉
IskraADHD, w trybie manualnym masz pełną kontrolę nad ustawieniami, tak więc próbuj w tym trybie robić zdjęcia. Wtedy jak ustawisz 2,8 to będzie 2,8. Pozostałe tryby dobierają sobie pozostałe ustawienia, ponieważ są półautomatyczne.
ogurek, to już zależy od tego, co fotografujący chce osiągnąć. Przymykanie dla samego faktu przymykania jest bez sensu. No i w trybie auto to nie jest przyczyna.
ogurek, program w trybie auto bierze pod uwagę pomiar światła i ustawienia użytkownika, a nie optymalne parametry obiektywu - nie ma na to wzorca, optymalne parametry mogą być różne w obrębie pojedynczych egzemplarzy danego modelu. Możesz sobie ustawić, że w trybie auto np. maksymalne ISO to 400 i aparat będzie tak manewrował pozostałymi parametrami, żeby nie przekroczyć ISO 400 i wypuścić jak najpoprawniej naświetlone zdjęcie (o ile nie masz przy okazji ustawionych eV inaczej niż 0, bo wtedy dostosuje też i pod to). Zanim przeszłam z trybu full auto na full manual to długo korzystałam z trybu preselekcji przysłony z ograniczonym ISO i minimalnym czasem naświetlania - tylko uwaga, przy takich ograniczeniach możemy mieć niedoświetlone zdjęcia, kiedy aparat sięgnie granic ustalonych przez użyszkodnika. Nadal w niektórych dynamicznych sytuacjach korzystam z automatycznego doboru ISO, kiedy to na korektę mam niewiele czasu, a zmiana jest niewielka.
Potrzebuję podpowiedzi.
Odłożyłam swoją lustrzankę Nikona na parę lat na półkę. Teraz zachciało mi się wrócić do lustrzanki i okazało się, że wszystkie zdjęcia są ciemne. Pewnie muszę oddać do jakiegoś serwisu lub przeczyścić coś.....
Podpowiedzcie dajcie jakąś radę
Odkopuję lekko, temat w którym zdecydowanie za rzadko zgłębiałam wiedzę... :P
Chyba chciałabym wymienić swoje wiekowe już, body - Canona 7D. Z uwagi, że do tego mam canonową Lkę 70-200 2.8 i sigmę 17-50, nie chciałabym zmieniać systemu, bo trochę mi szkoda (no i po prostu lubię Canony) ;-)
Totalnie wypadłam z obiegu, co teraz ma na tapecie Canon z lustrzanek, poza tym że modne stały się bezlusterkowce. Focę sobie amatorsko sport jeździecki głównie i sesje plenerowe, tak więc nie jest to żaden profesjonalny użytek.
Budżet póki co nie określony, chciałabym wiedzieć póki co, jaki to obecnie jest pułap cenowy, w podobnej klasie pół-profesjonalnych aparatów, powiedzmy.
Myślę, że nie potrzebuję pełnej klatki, ot "lepszy model" który byłby szybszy, nowszy (zgrywanie przez bluetooth, kilka opcji kart pamięci, czy ładowarka do akumulatorów nie będąca wielkości walizki mile widziana) i może lżejszy niż mój dziadek 7D... Any ideas?
Ja mimo wszystko polecam bezlustro. To nie jest moda. To są po prostu aparaty o krok do przodu technologicznie. Nie wierzyłam dopóki sama nie kupiłam i nie zaczęłam używać. Amatorsko, dla przyjemności, dla ładniejszych zdjęć z wakacji. Jeśli chcesz kupić nowy aparat to wybrałabym jakiegoś bezlusterkowca. Nie znam sie na Canonach. Może możesz wykorzystać stare obiektywy do nowego bezlustra. Pytanie czy ma to sens? Skoro kupujesz nowy sprzęt, który ma być lepszy, szybszy i znowu posłużyć n lat, to czy nie lepiej wrzucić w to ciut więcej kasy ale mieć coś więcej niż do tej pory?
EMS, można wykorzystać obiektywy od lustrzanek do bezlustra. Ja mam Nikona Z6 II i kupowałam parę miesięcy temu sigmę 70-200 2.8 z mocowaniem do lustrzanek. Wystarczyła przejściówka za tysiaka i śmiga aż miło.
A jednak dzięki temu zaoszczędziłam ponad 6 tysiecy
Moon, ja z Canona 7D przesiadłam się na Canona R6 i jestem zakochana 🙂 Używam nadal obiektywów z lustrzanki (24 mm 1.4L i 70-200 2.8L) i nie czuć żadnego zamulania czy czegokolwiek, śmigają jak złe 😀