niestety, ale innego wyjscia nie ma. jak zalicze ten test to będzie cud. wiekszosc pytan szczegolowa strasznie a niektore sformulowania niejasne. nienawidzę testów:-\ czy niewielki wplyw to to samo co nieznaczacy wplyw ?
Interbeta moim zdaniem jest (niewielka) różnica. Niewielki wpływ to jednak jakiś tam wpływ na organizm. Nieznaczący to praktycznie nie dający się zauważyć czyli można go ,,pominąć". Ale takie pytanie byłoby bardzo chamskie 🤔
i weź tu zgaduj co asystent miał na myśli. zaznaczylam że fałszywe jest że mizoprostol nie działa na wydzielanie kwasu, bo katsung twierdzi że ma niewielki wplyw ale pewna nie jestem jak to ona oceni. tak samo literowki w lekach że zamiast sulfadiazyna i pirymetamina było piremetamina.mam nadzieję że to przypadek. i inne pytanie-wskaz które działa silnie na cytochrom . erytromycyna klarytromycyna azytromycyna i żadne. test jednokrotnego wyboru a mi pasuja dwie odp. erytromycyna klarytromycyna. pytamy czy to jakiś błąd w pytaniu. ona dopiero chyba zauważyła i mówi zaznaczyc ten co wazniejszy .dalam erytromycyne. ale jestem zalamana po tym teście. 2 dni zakuwania i taka niepewnosc .
Mam taki problem. Piszę pracę mgr na ten sam temat co prace zaliczeniową. Czy mogę zatem skopiować z mgr tekst do tej pracy nie robiąc cytatu i nie powstanie plagiat? Czy lepiej pozmieniać tekst? Bo szczerze mówiąc nie chce mi się drugi raz pisać tego samego
Dopisek: Chodzi mi o fragment pracy, nie cała prace mgr
jak mozna pisac prace na ten sam temat? chyba ze twoja praca mgr jest ciagloscia jakiegos projektu z ktorego pisalam prace zaliczeniowa. a druga sprawa, to nie powinno sie cytowac z prac mgr czy podobnych.
Gienia-Pigwa tak się złożyło. Piszę pracę na temat hipoterapii w MPD, a pracę zaliczeniową mam o wybranej metodzie rehabilitacji lub terapii dla dzieci z niepełnosprawnością intelektualną lub ruchową. Mamy tu opisać ogółem wybraną metodę i skoro mam zebrane materiały o hipoterapii do magisterki to czemu ich nie wykorzystać do pracy zaliczeniowej? W sumie temat nie jest taki sam, ale bardzo podobny. Chciałam fragment skopiować swojej pracy, no bo przecież nie całą pracę. I skoro mojej pracy mgr tak naprawdę jeszcze nie ma bo dopiero zaczęłam pisać to w pracy zaliczeniowej nie będzie plagiatu, ale potem może być w pracy magisterskiej. Ale dla własnego spokoju pozmieniam zdania 🙂
ja mam w pon 2 i leżę i kwiczę... dzisiaj siedzę nad chemią, jutro matma. na szczęście redoksymetria jest bardzo ciekawa, więc czerpię przyjemność z nauki. w sumie ja ogólnie lubię się uczyć, tylko ciężko mi się zabrać 😉
Mam taki problem. Piszę pracę mgr na ten sam temat co prace zaliczeniową. Czy mogę zatem skopiować z mgr tekst do tej pracy nie robiąc cytatu i nie powstanie plagiat? Czy lepiej pozmieniać tekst? Bo szczerze mówiąc nie chce mi się drugi raz pisać tego samego
Dopisek: Chodzi mi o fragment pracy, nie cała prace mgr
Plagiat nie powstanie, bo plagiat to skopiowanie cudzego pomysłu i przedstawienie pod własnym nazwiskiem. Szczerze mówiąc, ja nic złego nie widzę w tym, że w pracy magisterskiej skopiujesz (nawet słowo w słowo) swoją wcześniejszą prace zaliczeniową i będzie ona stanowiła część pracy magisterskiej. Zadaniem pracy magisterskiej jest samodzielne opracowanie jakiegoś tematu w celu wykazania, że opanowało się materiał studiów, techniki, metody, etc. To, że wcześniej część tej pracy już zrobiłaś wcale nie umniejsza Twojej wiedzy, umiejętności, etc.
Jeśli masz jakieś obawy, możesz zapytać promotora.
w sumie ja ogólnie lubię się uczyć, tylko ciężko mi się zabrać 😉
nade mną wisi widmo pracy zaliczeniowej (hejt na regularny maszynopis ) i rozgryzanie było fajne (aż chodziłam z zacieszem, bo po dwóch miesiącach zaczęłam rozumieć), zbieranie notatek w czytelni też, ale jak sobie pomyślę, że mam siąść do pisania... brrrr 😉
Jutro koło z patomorfy, wczoraj zrobiłam większość, dzisiaj tylko powtórki, a ciągle mam wrażenie, że mało umiem. A wszystko przez to zamieszanie, która książka jest polecana i na której się mamy opierać. Dobrze, że mam mały zapas pkt z poprzedniego kolokwium. No i jutro wyniki tej nieszczęsnej farmy. martva, gratulacje 🙂
Ja jutro organy :/ normalnie mi nie dobrze ... ten rok był całkiem spoko, ten semestr idzie mi jeszcze lepiej. Gdyby nie te organy, normalnie rozpacz :/
Dzięki, że pytasz 😀 Z matematyki finansowej napisałam wszystko i chyba dobre wyniki mi powychodziły, więc może będzie 5. A z ekonometrii też dużo zrobiłam, zaliczyć to raczej zaliczę, ciekawe tylko na ile punktów. Za to jutro mam dwa kolejne 🤣 Z baz danych, nad którymi siedziałam długo, a nadal nie jestem pewna swojej wiedzy, a potem z programowania, do którego z kolei dopiero teraz siadam. No ale trudno, co będzie co będzie, oby przeżyć poniedziałek...
za wszystkich piszących kolokwia trzymam kciuki, zaliczycie 😉
U mnie spokój, aż za dużo spokoju, praca napisana i czekam na wieści od promotora, kolos dopiero po świętach - już wszystko ogarnęłam do niego a jakoś w maju mam wojnę z enzymami u dr Problem.
UŚ tak bardzo. tak bardzo Filologiczny 😵 Szanowni Studenci, informujemy, że w najbliższą środę (tj. 16.04.2014 r.) zajęcia na Wydziale Filologicznym odbywają się normalnie. Nie ma godzin dziekańskich.