joakul tego przedmiotu nie da się inaczej traktować 😁 Ja myślałam, że to koniec mojej przygody z psycho ale okazało się, że na VI roku pojawia się znów także c.d.n... 👿
Zaliczyłam to dziadostwo 😵 Normalnie nabawiłam się początków nerwicy 🤔 ... Jutro jeszcze poprawka z głupiej historii farmacji i w środę już sesja - praktyczny z botanów ... 😵
jak dotrwam do 15 czerwca i będę cały czas do przodu, to postawię sobie pomnik. do 15 mam masakrę, potem zostaną tylko dwa egzaminy - w miarę do przejścia.
niech ta sesja się już zaliczy, prooooszę. jestem taaaka zmęczona.
Mnie wkurza trochę zarządzenia u mnie na roku. Miałam zaplanowaną już naukę kiedy i gdzie do najgorszego egz w sesji - fizjologia, a tu chcę odgórnie narzucić że kto jest zwolniony z angielskiego to ma mieć egz z anatomii tego dnia(bo jest ustny i prof. każdego dnia pyta ileś tam osób) Więc moje plany (jeśli nie zmieni się zarządzenie ) pójdzie się ...no. I tak jak w tamtym roku była biostatystyka tak teraz jest epidemiologia. Nie wiem co do czego, po co i na co, nie wiem w jakim programie co się robi, a tyle nam zajęć przepadło że nikt nie wie co i jak mabyć na egz ^^ No ale..Jeśli uda mi się mieć tą anato 10 czerwca to zacznę się uczyć w środę, a jak nie... to mam tyg luzu;p
Rety Strzyga na wszystkich krzyczy, że tylko ona w książkach, ale to chyba jednak niezły objaw, że mało osób się tu na razie pojawiło - jest szansa, że się uczą bez przeglądania forum :P Ja dziś odespałam weekend w pacy i dzięki temu nie napisałam rano kolokwium. Semestr się kończy za dwa tygodnie, a ja mam do napisania dwa kobylaste kolosy i około 7 mniejszych 🙄 Do tego oddałam dziś jeden z dwóch projektów, które mamy w tym semestrze, ale że w weekend 'mieszkałam' w pracy, to projekt oddałam pełen błędów. Na szczęście mam tydzień na poprawę, bo ludzie którzy nic nie oddali mają 2 za pierwszy termin, mi się upiekło 😀iabeł: Jutro mam dwa egzaminy z bzdurnych przedmiotów, ale niestety nie chodziłam na zbyt wiele wykładów w tym semestrze, bo nocki w pracy mnie tak rozstroiły, że jeżeli nie muszę wstać na 8(w sensie nie są to obowiązkowe ćw), to nie potrafię się zmusić (pracuję w godzinach 19.30-5 rano, na szczęście najczęściej czw-pt-sob :/) Zatem idę teraz pospać dwie godziny, później zaparzę yerbę i ruszam do walki 🙂
dzisiaj egz. z futer 5.06 sr. zal z rozrodu bydła 6.06 czw. zal z biomaterialow 7.06 pt. egz. z zoonoz 11.06 wt egz. z higieny mięsa 14.06 pt egz. z sekcji i preparatów z patomorfy 18.06 wt. egz. z rozrodu koni 20.06 czw. egz z chirurgii i ortopedii(chyba że będę zwolniona, na co liczę :am🙂 21.06 pt. egz. z chorób ryb 24.06 pon. egz. z dermatologii kiedyś gdzieś egzamin z chorób zakaźnych jak zdam sekcje i preparaty
Ja głównie na fejsie siedzę , z resztą ja to akurat padam spać ok 21 30 -22 00 i wstaję ok 4.00 , juz tyle nie daje rady siedzieć, dzisiaj wyjątkowo do 23, bo opracowywaliśmy test
Dołączam do sesjujących i niewyspanych! Od tygodnia max 5 h snu na dobę, kawa zamiast krwi w żyłach, a to dopiero początek !🙁 Strzyga kciuki trzymane 🙂
Ja też nie daję rady siedzieć po nocach, subaru. Wolę tryb wstawania o 4 😉 Rano najlepiej mi nauka wchodzi, załamanie mam między 14 a 15, potem jestem w stanie posiedzieć jeszcze do 18 lub 19 i koniec. Po 19 stać mnie tylko na bezmózgie czytanie notatek lub opracowywanie tez. Ja bardzo proszę o kciuki 8 czerwca - zerówka z konsekwencjami! (w normalnym terminie pójść nie mogę...)
Aaaaa wymiękam 🙁 Jutro egzamin z jąder a ja nic, ale to kompletnie nic nie umiem. Na dokładkę jeszcze pół egzaminu z niemieckiego (część pisemna, ustną mamy w innym terminie).
Poszłam na poprawę koła z fizjologii (dopytka, bo w e-mailu było napisane, że mam 3-, a można mieć jedną taką ocenę). Okazało się, że mam 3 i nie muszę akurat tego kolokwium poprawiać. Więc została dopytka z trawienia. Muszę uwinąć się do piątku, bo w poniedziałek egzamin...
U mnie póki co wszystko do przodu, dzisiejsza pedi też zaliczona 😎 z tym, że teraz czeka mnie najgorsze 1,5 tygodnia jeśli chodzi o zaliczenia - niby tylko 2 kolokwia semestralne i egzamin ale z ważnych przedmiotów... 🤔
EDIT: Strzyga gratulacje! Mam nadzieję, że to jedno koło wkrótce uda Ci się zaliczyć
Strzyga ok, na początku nie zrozumiałam, że to już ostateczne i nie do poprawy. W takim razie mimo 3 gratuluję zaliczenia przedmiotu i życzę samych 5 z pozostałych egzaminów 😅
subaru ze mnie też słaby historyk chociaż w zeszłym roku zaliczyłam historię medycyny. A w tym semestrze radośnie zapisałam się na fakultet historia i kultura medyczna, który ze względu na brak możliwości znalezienia wspólnego terminu zajęć dla osób z różnych grup odbędzie się w ostatnim tygodniu przed sesją. Codziennie. Po kilka godzin 😵