Dziękuję za czochranko, lepiej mi 😉 Jestem po zaliczeniu z bzdurnej ekonomii-total praca zbiorowa hihihi, była frakcja podpowiadająca oraz niezależna frakcja weryfikująca i odpowiedzi się okrywały więc jest szansa, że to mam z głowy 😁 Cóż jak jeszcze sporo kół, alurat samych egzaminów boję się najmniej z tego wszystkiego 😜 Na fizjologię roślin mamy pytania ze starszych lat, gorzej, że dalej jest część ustna ale to nie takie złe na tle tech.rol. czy kolosa ustnego z genetyki 💃
Miejmy nadzieję, że CO NAS NIE ZABIJE TO NAS WZMOCNI 😀
xequus trzymamy 🙂 ja w tym tygodniu jeszcze 7 kół do ogarnięcie i sesja.. jutro farmakologia, patomorfologia i mikroby (grzybki..). Tego jest dużo, no, może oprócz patomorfo.. pomyślcie o biednej Aien co chyba dziś zarwie noc.
Trzymam kciuki za was wszystkie, bądźcie dzielne! 😉 Ja dziś już nic nie robię, jutro będę miała cały dzień, żeby przysiąść do socjologii, której szczerze nienawidzę :/
ja w tym tygodniu jeszcze 7 kół do ogarnięcie i sesja.. Nawet nie wiesz jak mnie pocieszyłaś-fajnie wiedzieć, że nie tylko ja siedzę w bagnie choć nie powinno nas pocieszać cudze nieszczęście, jednak w kupie raźniej 😀
Trzymam kciuki masowo za Was, na jutro też zamawiam...i na noc zresztą też oby mi starczyło motywacji na zarywanie z maszynami rolniczymi, których również szczerze nienawidzę.... 😤
Ja niestety jeszcze na finiszu zaliczania przedmiotów , egzamin dopiero ( albo już) za tydzień!! Ciężki miałam zeszły tydzień 3 ciężkie koła , ale dałam rade i wycisnęłam trzy czwóreczki 😅 W tym tygodniu zaczęłam się zaprzyjaźniać z materiałem na egzamin , ale czarno to widzę , gdyz patofizjologia ( czy tez patofilozofia) z pewnością nie jest moim konikiem i nijak nie wiadomo jak się mam to tego nauczyc . I żeby nie było nudno to jeszcze jutro mam jakieś śmieszne zaliczenie z fakultetu i w czwartek małe koło z diagnostyki ..ehh
dziewczyny trzymam kciuki za wszystkie na raz i za każda z osobna! ale też bardzo proszę o kciukasy🙂
mój rozkład jazdy: - jutro - zaliczenie ćwiczeń z psychopatologii (tylko z dwóch tekstów - luzik) - czwartek od 19-21 zerówka z neuropsychologii - masakra, niecierpię takich rzeczy:/ w ogóle mi to nie wchodzi🙁 - 31.01 - Psychologia zdrowia i choroby - największe bzdury jakich się uczyłam na tych studiach, w dodatku najtrudniejszy egzamin, dramat🙁 - 02.02 - Metody badań - kompletnie nie rozumiem istoty tego egzaminu... przez cały semestr pisaliśmy pracę na każde zajęcia z każdej metody do każdego z prowadzących, a teraz jeszcze nam robią z tego egzamin... nie wiem po co:/ - 04.02 - zaliczenie semestru z angielskiego - 08.02 - społeczna
Będzie co robić... a najgorsze jest to że np. z takiej neuro nie umiem jeszcze nic🙁 ehh...
Chyba też poproszę o uciszenie na volte, przynajmniej na dziś wieczór... 🙄 😫 Jutro mam kretyńskie zaliczenie z dynamiki strefy brzegowej z sorem, na którego jak patrzę to się zastanawiam czy on wie jak się nazywa. Jak do tego dodać jakieś nieskładne wykłady i tony pochodnych, całek to niechybnie czuję masakrę i pogrom jutro. Trzymać kciuki tak więc proszę bardzo mocno ja. 😉 🙄
Również poproszę o kciuki na jutro :kwiatek: Ma właściwie tylko jeden temat do ogarnięcia (reszty uczyłam się wcześniej więc tylko dziś powtórzę), ale jakoś opornie mi idzie... Do wieczora jeszcze sporo czasu, będę walczyć. Nie wiem co się ze mną dzieje ostatnio, ale nawet najbardziej błahe zaliczenia mnie stresują. To chyba wpływ otoczenia i przesadnie ambitnych osób z mojego roku, plus ogólne złe samopoczucie psychiczne... Oby babka jutro nie zrobiła żadnej niespodzianki :/
Dziewczyny gratulacje 😅 Ja jestem zadowolona z mojego dzisiejszego prawa, bo było dużo łatwiejsze niż się spodziewałam, i chyba (tfu tfu) będzie do przodu 😉 Jeszcze tylko jutro egzamin z fakultetu i w piątek i mogę isc świętowac 😜
wkurzylam sie dzisiaj, w pn pisalam egzamin z psychologii, dobrze mi poszlo, bylam nauczona i odpowiedzialam na wszystkie pytania, a dzisiaj co? 3 🍴 ten facet jest nienormalny, z jednej czesci testu, ktora sprawdzala nasza poprzednia wykladowczyni dostalam 8pkt na 10, z drugiej, ktora on sprawdzal 8/22. on chyba w ogole tych prac nie czytal, osoby, ktore mowily wprost, ze nic nie wiedzialy i laly wode dostawaly 5 a ludzie, ktorzy udzielili naprawde konkretnych poprawnych odpowiedzi ledwo z trojami skonczyli. coraz mniej lubie moj uniwerek 😀iabeł:
amen. dokładnie tak jak powiedziała koleżanka powyżej. tylko że mnie to nadal bulwersuje...
ja dzisiaj nie zaliczyłam prawa. i jestem wściekła. kole ewidentnie nie chciał nam zaliczyć (mnie i koledze - wchodziliśmy parami). ja mam takie szczęście że z przedmiotami 'z d**y' bujam się najdłużej... tak samo na pierwszym roku z filozofią. analizy, algebry i inne bajery do przodu a to wisiało nade mną...
jutro anatomia. systemy i chyba macierze. łisz mi lak 😉
bardzo potrzebuję szybciej pomocy Muszę na jutro na 8 rano oddać pracę na temat "Metody edukacyjne stosowane u dzieci z wykorzystaniem hipoterapii/dogoterapii" Może macie jakieś materiały? Albo podobne prace do przerobienia? Ten temat nie ma nci wspólnego z moim kierunkiem studiów, nie mam zielonego pojęcia co mam napisać, zero jakiejkolwiek wizji... I do tego 2 wielkie kolosy jutro 🙁 :emot4:
Jutro [tfu tfu] kończę sesje i mam miesiąc wolnego ! 😍 Nienawidzę Cię!!!!! 😀
Brawo dla zaliczonych! 😀 Ja jestem o jedno kolokwium z maszyn rolniczych do przodu a zaraz po godzinie....jedno do tyłu hahaha.Cieszę się jednak z tego zal bo to dla mnie makabreska.Miałam wybór-pisze Pani czy odpowiada?Wolałam nawijać i się udało, ufff 😉
W tym tygodniu jeszcze tylko zaliczenie z żywienia zwierząt i poprawy z chemii(to już mniej "tylko" wrrrrrrr) i weekend z nauką ale jednak z jakimś luzem psychicznym.Bo w środku tygodnia chodzę zestresowana i spięta jak spinacz-też tak macie? 🤣 W pon pierwszy egzamin-fizjo roślin.