Lena, może kino pod chmurką i odświeżenie starszego repertuaru? http://www.orangekinoletnie.wp.pl/repertuar2.php Nie każdemu to pasuje, ale ja Dumę i uprzedzenie czy Casablancę mogę do upadłego oglądać. A pod gołym niebem, w taką pogodę - tym bardziej.
The Runaways dawno nie widziałam tak dobrego filmu, po prostu mistrzostwo świata! każda klatka jest jak balsam dla duszy jak wypaśna fotografia. Dakota pokazała aktorską klasę nie wspominając o Kirsten która na maxa przypominała mnie w wieku 17 lat. Idetycznie się ubierałam, identyczne problemy ( może nie z prochami :P 🙂 ale czad był i żyło się aby żyć ;] Film jest cudowną odskocznią w tamte czasy, historia zespołu Runaways i lasek które dawały czadu 😀 Polecam
shreka z sentymentu mozna obejrzec, ale to taki zwykly, ladny film animowany..
polecam za to dwa tytuly: matka teresa od kotow (premiera zaplanowana na 17 wrzesnia.. ale juz mozna obejrzec ten film na festiwalach - o ile sie dorwie bilety 🙂 ) zycie z wojna w tle - kapitalne dialogi!!
W związku z promocją w sieci 36,6 i zakupieniem karnetu ostatnio prawie codziennie chodzę do kina. Wczoraj byłam na Saga Zmierzch: Zaćmienie. Film dla mnie, jak i dla osoby towarzyszącej -żenujący. Dla mnie to jakieś romansidło z tandetnymi efektami specjalnymi. Wynudziłam się, chciałam wyjść w połowie, jednak czekałam do końca na "cokolwiek interesującego". Nie doczekałam się. Gdybym zapłaciła za bilet na ten film, uważałabym to za stratę pieniędzy. Dziś wybieramy się na Predators, jutro na Incepcję, mam nadzieję, że się nie rozczaruję.
56 mary i max 57 chinka 58 shrek 59 ... 73 filmy ENH 🙂
z czego najlepsze moim zdaniem to: matka tersa od kotow - na poczatku widzimy zbrodnie, pozniej jest poszukiwanie przyczyn. film nie podaje rozwiazania na tacy, daje do myslenia. swietny montaz i dobor barw. zycie z wojna w tle - rewelacyjne dialogi, swietne, przerysowane postaci. zwyczajna historia (zwyciezca konkursu) - daje do myslenia, ma duzo sugestii, duzo znakow. nie zaszkodzi znajomosc symboli, wiec warto poczytac zanim sie obejrzy film - mam nadzieje, ze ukaze sie pozadna, wyjasniajaca conieco recenzja all tomorrows parties - jeden z najlepszych filmow muzycznych, jakie widzialam. dokument ukazuje specyfike festiwali ATP - w doskonaly sposob. duzo dobrej muzyki, zabawa - az chcialoby sie pojechac i uczestniczyc na zywo.. jeden z filmow, ktore dostaly najbardziej zywiolowe oklaski 🙂 moj pies tulip - o starszym panu, ktory ma psa, a moze pies ma wlasciciela 🙂 niezwykle sympatyczny film o relacji czlowieka ze zwierzakiem, pokazany wprost, bez tematow tabu (ilez scen o zwyklej.. kupie! 🙂😉 do tego bardzo dobra animacja i troche moralu. wysnione milosci - mlodzi ludzie, zauroczenia, problemy. tak w skrocie 🙂 do tego swietnie dobrana muzyka i ladne zdjecia. niedlugo w kinach 🙂 tetro - najnowszy film Coppoli, w wiekszosci czarno bialy, co doskonale pasuje - zdjecia sa wspaniale. historia Benniego, ktory przybywa do Buenos Aires w poszukiwaniu brata. swietna kreacja tytulowego Tetro, swietne zdjecia. ja ogladalam z wielkim zainteresowaniem, ale wiem, ze opinie sa podzielone.
interesujacy byl tez pokaz filmow niemych z lat 20-30. warto chocby po to, by zobaczyc jakie byly stroje, jak wygladaly domy itp.
Lena ja byłam wczoraj na Incepcji i musze powiedzieć ,że ...miło się zaskoczyłam. Nie bardzo miałam ochotę iść na ten film po obejrzeniu trailera. Siostra mnie namówiła jednak. I nie żałuje. No może dlatego ,że lubię filmy które nie dzieją się tylko na normalnej płaszczyźnie ale też w snach itp. Dla mnie film miał klimat. No może jeden wątek trochę mnie zmęczył jednak całość mi się podobała. Efekty nawet fajnie zrobione 🙂
A jeśli ktoś się wybierze na Incepcję i się spodoba to polecam również Mr. Nobody z Jaredem Leto.
Stwierdzam, że urzekła mnie ta historia...Incepcja dla mnie, to film, w czasie którego nie można nie myśleć, nie analizować, bo zgubi się wątek. Efekty były niezłe, na mnie działały (raz zakręciło mi się w głowie). Film godny polecenia również ze względu na grę aktorską. Wydaje mi się Kasija, że wątek, który Cię zmęczył to ten o Mal (zgadłam?). Koniec filmu pozostawia widza samego...każdy dopowie go sobie sam, według własnej analizy...
edit. Lena, założę się, że na koniec filmu usłyszysz z sali: uuuuuuuu 😁
Filmy bez efektów specjalnych można spokojnie oglądać w domu. Z efektami zaś warto w kinie, gdzie i ekran jest o wiele większy niż w domowych warunkach i nagłośnienie z prawdziwego zdarzenia (mam w domu porządne kino domowe, ale to nie to).
Ja mam właśnie zamiar wybrać się na Incepcję, Hubble 3d i Tron: dziedzictwo.
7 krasnoludków, historia prawdziwa - głupie jak nie wiem co, chociaż dubbing nie był taki najgorszy, ale cała fabuła mnie powaliła. No masakra. Jak ktoś lubi takie głupawe filmy to mu się spodoba, ale ja przez większość filmu siedziałam z miną typu: WTF?! Kwiat pustyni - seria książek bardzo mnie wciągnęła i czekałam na tą ekranizację ładnych parę lat, ale się doczekałam. Troszkę się zawiodłam, bo pozmieniali dużo za dużo, ale ogólny wydźwięk filmu prawie taki sam jak książkowy. Bardzo, bardzo mi się podobał. Janosik, prawdziwa historia - ot, taka bajeczka na podstawie ludowych opowiadań. Jakoś obecna wersja mi się bardzo nie spodobała. Miałam wrażenie, że oglądam współczesnych goroli, a nie tych z czasów Janosika. Nie, nie i jeszcze raz nie. O wiele lepsza wersja z śp Perepeczko. Juno - też jakiś taki głupawy był. Ot nastolatka zachodzi w ciążę, nie przejmuje się tym, chce znaleźć dom dla dziecka i oddaje je do adopcji. Nie bardzo mi się podobał. Percy Jakson i Bogowie Olimpijscy - Jeśli ktoś lubuje się w fantastyce to mu się bardzo, ale to bardzo będzie podobać. Fabuła nieco przewidywalna, ale sama gra aktorów niczego sobie jak na taką 'bajkę' The Nanny Diares - jeśli ktoś czytał książkę wiadomo o co chodzi. Jednak wpierniczenie tej pozycji do KOMEDII uważam za gruby błąd, bo w rzeczywistości książka jest tragiczna. Film mierny w porównaniu do książki.
Ja jednak uważam że film o Marleyu nie był tak dobry jak książka.. miałam wrażenie że to produkcja o Jennifer Aniston a nie o kochanym psiaku.
Last Song z Miley C. bardzo miło się zaskoczyłam bo byłam wręcz pewna że to kolejna denna produkcja ala Disney itp. a tutaj proszę... Aktorka też niczego sobie.. ostatnia piosenka ( nie ta na wykonana na pianinie) wręcz idealna. Lubię takie zakończenia.
mery, szczerze mowiac to juz niebardzo pamietam.. wiecc chyba mnie nie zachwycil. z tego, co kojarze to nie byl zly, ale bylam mocno zmeczona i przeszkadzalo mi to w odbiorze 😉
Właśnie wróciłam z Inception. Mniam, podobało mi się ten film. Zakończenie z nieco podobnym motywem jak w Shutter Island, ale o wiele bardziej wieloznaczne. Chętnie obejrzę go jeszcze raz jak wyjdzie na dvd.