A żeby jednak uściślić - tutaj rzeczona Kate w filmie Motel/VAcancy w minie typu - łojezusiemaryjo, ale ze mnie aktorka: To mi przyszło pierwsze do głowy. Akurat to chyba nie blondynka.
2012 - Obejrzany na kompie. Tak załośnie wykonanego filmu dawno nie widziałam. Efekty rodem z filmów niskobudżetowych, akcja przewidywalna od początku do końca, co chwilę przewijałam po parę minut, bo tych wymiocin przełknąć się nie dało. Dawno tak krytycznie nie byłam nastawiona do filmu! Już nawet Armaggedon mimo , ze ma ponad 10 lat to jest majstersztykiem w porównaniu z tym szajsem!
Powiem wam jeszcze jedno: ten film nadaje się dla dziwaków z niewyjasnione.pl co wierzą w Planetę X zbliżającą się do Ziemi. Masakra! Rozwaliły mnie te nostalgiczne pytania: Mamo, od kiedy wierzysz w Boga? To teraz się obudziła i zaczęła wierzyć? No proszę, litości! 😵 😵
ja mam dopiero 2... z czego jeden na kompie, ale nigdy wcześniej go nie widziałam - Niczego nie żałuję. Nie wiedziałam, że życie Piaf tak wyglądało, podobała mi się rola Cotillard.
Parnassus Jestem w trakcie oglądania i ... tragedia 🙁 Ogólnie kumam o co biega ale no dajcie spokój idzie sie zgubić po 10 minutach filmu. Wszystko jest takie chaotyczne, bez ładu składu... Stanowczo nie przepadam za takimmi werjsami. Dla mnie wszystko musi być klarowne, inteligentne a nie rozwalone na wszystkie strony. Człowiek nie ma chwili an zastanowienie a juz kolejne bzdury dochodzą. Ehhh..... 😤
edith: Próbowałam obejrzeć też 1612. Ciężko wchodził więc dotrwałam tylko do połowy. Takie jakies dziwne, na siłe bez ładu i składu.
O animowany. Trudno przez wyszukiwarkę przepuścić cyferkę bo wychodzi milion wyników. Nie wiem tylko czy jest sens się zabierać. Nie jest to głupawa baja?
wiem! to bylo "pod presja" 😉 jakis takis thriller siakis 😉
a Milka wypatruj na HBO, oni lubia dawac jeden film kilka razy... a jutro wypatrzylam "chlopca w pasiastej pizamie"... szkoda, ze nie bedzie mnie w domu 🙁
A ja wkoooncu ogladnelam kac vegas faaaajne! nie bylam zazenowana zadna scena itp wiec bylo ok :P amelia - super muzyka i pozytwnie specyficzny klimat, ale nie film zycia. Strucelka a ty chcesz milka? bo ja mam to ci moge podrzucic 😉
Milk mi się nie podobał. Myślę, że zebrał dobre oceny, bo nie wypada w dobie poprawności politycznej oceniać źle film o takiej tematyce. Zwykły film o aktywiście, jakich wiele. Nudnawy, przydługi, o dupie marynie. To już Erin czy Adwokat jest przy tym filmie arcydziełem.