szepcik, tak jak mysia pisze licze tez to co w domu ogladam. a to z tego powodu ze TV nie mam, wiec tylko dvd/cd albo net mi zostaja
mery, moze i TYLE bym nie ogladala, ale to juz 2 lata wiec sie tak przyzwyczailam, ze repertuar i najblizsze premiery znam zwykle, sledze itd. gdyby czas i kasa pozwolily to bym napewno wiecej ogladala gdzie indziej. tourne enh sie konczy tu np a ja nic jeszcze nie widzialam mimo wielkich checi 🙁 no ale jeszcze jutro i pojutrze mam szanse!
Ja trochę z innej paczki, wczoraj z sentymentu wróciłam do Króla Lwa (zawsze, absolutnie zawsze się wzruszam i dobrze mi z tym), a później obejrzałam Epokę Lodowcową 3. I wiecie co? Żałuję, że animacje komputerowe aż tak zawładnęły bajkami... Postacie z Epoki mimo, że zabawne - do pięt nie dorastają postacią z Króla 😍
oj mery teraz to nawet ja cię wyprzedzam! proponuje liczyc wyłącznie kino (równiez przez okienko z góry) i różne pozakinowe, projekcje filmowe np w muzeach itp. filmy olgadane w domu- bez sensu, bo juz nie wiadomo co liczyc...
Spectacular <- polecam dla tych co szaleją za serią HSM-... czyli dla młodszego rodzeństwa ;] Kurcze wybrałabym się do kina... ale u nas same starocie lecą 🙁 A zanim coś wyjdzie na dvd mina wieki 🙁
Boooooże. Byłam na tym nine. I co? 🤔 🤔 🤔 🤔 🤔. Własnie. Byłam z koleżankami o roznym patrzeniu na kino i jakość filmow ale jedno głosnie orzekłyśmy ze to nie to. Fabuła - luźna, a w zasadzie to jej brak. Nie zachwyciło mnie, nie wciągneło. Ladne, bo ładne, fajnie zrobione efetowne momenty muzyczne - wiadomo. Ale teksty tych piosenek? Jestem mega bardzo zawiedziona. Nie liczylam na film ktory zmieni moje zycie ale przynajmniej na wielkie wrażenie a tu nic. Ładne zdjęcia - ładne Włochy. Ładny dość nudny film - no zawiodłam sie. No i były reklamy! Cale szczescie tylko filmow.
Ja narazie na ten rok Wsztko co kocham jedynie mnie usatysfakcjonowało. Najblizszy seans - Harry Brown ( dla End Credists na koncu 😂 😍 )
A ty szepcik jak wrazenia? Chyba wiekszosc widzów mialo podobne odczucia - co jakis czas chichot w podniosłej chwili, wzdychanie i ulga na koncu ^^.
Swoją drogą kocham nad życie Haj Skul wiec musze to obejzec 😍 😍 😍 🤦
Notarialna łamiesz mi serce 😎 przyznaj chociaż, że muzyka piękna 😎
A mi się Nine podobało, bez zachwytów, ale podobało. Mi się właśnie podobała fabuła, była "inna" - w zasadzie musical, piosenki były tu dodatkiem do reszty. Spodziewałam się bajeczki, lekkiej fabuły, jakiegoś pitu pitu, a na szczęście nie było takie lekkie, ładne i przyjemne. Daniel Day - Lewis super, wśród kobiet żadna się szczególnie nie wybiła, każda była na swój sposób inna. Nicole Kidman z twarzą - maską, bez jednej zmarszczki, wygląda trochę jak Michael Jackson 🤔wirek: Nie zdziwię się, jeśli nie spotka się z szczególnie życzliwym przyjęciem, chyba wszyscy są nastawieni po prostu na show, a tutaj jednak reżyser pokusił się o coś od siebie, o jakąś zagadkę 😉
tak to prawda, ale wg mnie poszedl w zla strone. no nie było to ani to show o ktoym mowisz, nie tyle na ktre liczylam ale spodziewłam sie. a ta niby inna fabuła była wg mnie słaba. nawet nie mowie o samej histori dosc prostej ale o jej araznacji nie wiem jak to powiedziec. te piosenki tak ni stad ni z owad, no nie wiem nie jestem zachwycona. no ale ładne, znow nie moje ze jakis gniot jak nei wiem 🙂
7(8) NINE. jak dla mnie film bardzo dobry, ale nie wybitny w (prawie?) zadnej plaszczyznie. niezwykle podobala mi sie gra swiatla. bylo to, czego sie spodziewalam, czyli ze tak to nazwe teatralnosc filmu. naprawde niewiele trzeba by zmienic, by byl to teatr i to dobry teatr. oswietleniowcy wyroznili doskonale to, na co (przynajmniej takie mam wrazenie) widz powinien zwrocic szczegolna uwage. z piosenek podobaly mi sie oczywiscie dwa utwory na bazie ktorych byly trailery. szczegolnie jedna -przepiekna scena w czerwieni! co sie nie podobalo? oprocz wspomnianego przez dziewczyny odtworcy roli Guido, reszta wypadla blado i to bardzo. moze za duzo gwiazd, moze za malo w nich swierzosci a moze czego innego. tak czy inaczej, jesli ktos lubi musicale, to film goraco polecam. jesli nie - niech sie zastanowi. historia ciekawa, ale czy dla kazdego to nei wiem 🙂
Magda dobrze to ujęłaś - bardzo dobry, ale nie wybitny. Numer Fergie też mi się bardzo podobał - była nie do poznania, chyba sporo przytyła do tej roli. Najgorzej wypadła wg mnie Nicole - nie dość, że botoksowo płaska, to nic ważnego nie wniosła do filmu, bez jej kawałka byłoby to samo 😉
szepcik, Muzyka całkiem spoko, ale próbowałam się skupić na treści, ale jakoś nie bardzo mi to wychodziło. Mimo, ze serial "Ranczo" i fil "ranczo Wilkowyje" uwielbiam i ubóstwiam za aktorów i szczery polski humor to jednak "Wino truskawkowe zbyt sztywne było 😉 Ale zapewniam Cię, ze w bardziej luźnym okresie wrócę do filmu i obejrzę jeszcze raz dla lepszego zrozumienia 😁
kleopatra66, Avatar powinno oglądać się tylko w 3d 😜. przez ciebie napaliłam się na niego kolejny raz i właśnie odpalam na kompie 🤬 😁
Nie moge sie juz doczekac na ten film: Clash of the Titans!!! Ogladalam Zmierzch Tytanow z '81 roku i bardzo mi sie podobal, a teraz robia remake. Jak zobaczylam Krakena to az mi sie cieplo na sercu zrobilo 😁 takiej rozkosznej bestyjki dawno juz nie widzialam. Z koniarskiego punktu widzenia drazni mnie 158487594875 fryz z rzedu w hollywodzkiej produkcji. Tym razem w roli pegaza. Co zabawne, w orginale pegaz byl mlecznobialy... nie, zeby mi sie fryzy nie podobaly, ale wiecie, sa tez inne rasy na swiecie. Tutaj trailer:
Sherlock Holmes - czytałam recenzje, oglądnęłam trailer, pomyślałam - nieee, Richie przegiął, zrobił z tego jakieś star-warsowe sci-fi. Okazało się jednak, że nie 🙂 Sceny z efektami specjalnymi nadały tylko filmowi tego 'smaczku'
(3)Sherlock jak dla mnie dobra rozrywka był 😉 dialogi dobre, Downey b.dobry, na taki nastrój był w sam raz 😀 dobra, niezobowiazujaca zabawa 😀
zgadzam się z Mery, Robert Downey Jr w swojej roli - rewelacyjny! 😜 Lubię takie dialogi. Film na + 😉
W niedzielę wkońcu na Parnassusa, w kolejce czeka też Nine 😉
edit: Widziałam też 2 zapowiedzi: Starcie Tytanów (Clash of the Titans)" gdzie grają m.in.: Sam Worthington jako Perseusz (grał Jake Sully w Avatarze 😉), Liam Neeson jako Zeus i mój ukochany Ralph Fiennes jako Hades 😍
Perseusz (Sam Worthington), urodzony jako bóg, ale wychowany jak człowiek, nie jest w stanie uratować swojej rodziny przed Hadesem (Ralph Fiennes) - mściwym bogiem świata zmarłych. Nie mając nic do stracenia mężczyzna zgłasza się na ochotnika, by poprowadzić wyprawę do zakazanego świata Hadesa i pokonać go, zanim ten odbierze moc Zeusowi (Liam Neeson) i sprowadzi na ziemię chaos. Wraz z grupą śmiałych wojowników wyrusza w ryzykowną podróż, podczas której będzie walczyć z groźnymi demonami i strasznymi bestiami. Przeżyje tylko wtedy, jeśli uwierzy w swoją boską moc, przeciwstawi się swojemu przeznaczeniu i zacznie pisać swój własny los.
oraz Iron Man 2 z Robertem Downey Jr. jako Iron Man, Samuel L. Jackson, Scarlett Johansson, Mickey Rourke czy Gwyneth Paltrow.
Tony Stark (Robert Downey Jr.) powróci, aby stawić czoło kolejnym przeciwnikom. Akcja filmu będzie ma miejsce pół roku po pierwszej części, tym razem Tony nie ukrywa swojej tożsamości.
I chyba na oba się wybiorę 😜 Na oba ze względu na efekty specjalne, na Tytanów ze względu na Ralpha Fiennes'a, a na drugi - Robert Downey Jr. i Scarlett Johansson 😍
8(9) chicago - w sumie to tylko melduje ze obejrzany, bo jakos sil nie mam by myslec co sadze 😉 ale chyba nine bardziej mi przypadlo do gustu.. zaskoczona jestem ze Rene taka chuda tam 😉 nie pasuje jej taka figura na moj gust 😉