Ponownie obejrzane obydwie części "Galimatias czyli kogel mogel'. Trochę porąbany film Następnie prlowska produkcja 'Wyjście awaryjne', a na koniec wczoraj 'Jak wywołałem II wojnę kwiatową' ;-)
kleopatro, powiedz ze dystrybutor ciacha nie urzadzil pokazu prasowego - jak to zgodnie ludzie mowia, by nie zepsuc medialnej nagonki na film, bo po jego obejrzeniu cisnie sie jedno na usta: DNO. ja wprawdzie tylko kilka krotkich scen widzialam, ale mi wystarczy 😉 kolega byl, probowal ogladac, ale do konca nie dotrwal 😁
ja to czekam na nine teraz a i przy okazji chicago obejrze zapewne 💃
ja na na nine wybieram sie w srode, ciekawe czy dotre 🤣 a ciacho to ponoc porazka roku (ktory trwa dopiero 15 dni:P) nie ogladalam, ale wcale nei zamierzam... no niestety 'topowa' obsada, mega reklama ale mysle ze wystarczy zajawka zeby wiediec co o tym myslec. ja zdecydowanie polecam wck 🙂
sherock-(jednak w koncu poszlam) taka sobie historyjka, do obejrzenia i zapomnienia, trochę przysypiałam, ale jakbym nie poszła, to bym się nie przekonała 😉
nie mam zamiaru mówic, co trzeba zrobic, zeby film był lepszy, bo nie wiem ale mnie brakowało cietych i dowcipnych dialogów- wówczas broniłby sie w tej formie, w jakiej jest. tragedii jednak nie ma, choc mozna sobie darowac.
jutro w koncu biała wstążka, a potem na celowniku wszystko co kocham. na które wahałam sie czy nie iść dziś, ale wole pójść z kimś.
głód się tuła po mojej głowie. z jednej strony chce go zobaczyć, z drugiej nie.... a co to jest ten ricky, bo jak czytałam opisy, to jakoś mnie nie porwały?
na ciacho miałam chrapkę jak usłyszalam piosenkę z filmu. ale jak dowiedziałam się o roli kononowicza wybiłam sobie to z głowy, a moja decyzje umocniło pare komentarzy.
Niestety polskie komedie już od dobrych kilkunastu lat utwierdzają mnie w przekonaniu, że kino polskie siegnęło dna. A parę filmów, które usiłowałam oglądnąć ostatnio spowodowały przekonanie, że kino polskie jako jedyne na świecie usiłuje się jeszcze wryć pod to dno. Przykro patrzeć na produkcje w kraju, z którego wywodzi się Wajda, Kieślowski czy Polański. I dziwi mnie to, że ciągle - wybaczcie, ale inaczej nie potrafię - te gówniane filmy są produkowane i oglądane przez pokolenia dresów i blachar.
Ja wczoraj byłam na Parnasusie 😎 dawno mi się tak żaden film w kinie nie podobał 🏇
Ja tam polskich komedii nigdy nie oglądałam mam Idealny facet dla mojej dziewcyzny ale po przynudnym początku niedotrwałam nigyd do końca.. Od początku do końca wszystko przywidywalne 🤔 wystarczy objerzeć 10minut filmu i wiadomo jak się skończy 😀iabeł:
a co to jest ten ricky, bo jak czytałam opisy, to jakoś mnie nie porwały?
dziecko dostaje skrzydelek i ucieka :] tak w skrocie 😉 zmienilam zdanie od momentu kiedy to widzialam, teraz jest dla mnie baardzo naiwne i mozna sobie odpuscic...utwierdzilam sie w przekonaniu, ze Ozon, to nie moj gust 😎
ja bylam wczoraj na (2)Avatarze i tak: 1. film za długi, moglby sie w polowie skonczyc... 2. strasznie bolaly mnie oczy od 3D 3. jak to powiedziala chyba gwash--> respekt za stworzenie TAKIEJ planety 🙂
ogladalo sie milo, mozna sie oderwac od rzeczywistosci, animacja podobala mi sie bardzo, ale troche zasmucilo mnie to, ze "w te strone idzie kinematografia..." zaczynam intensywniej zbierac stare, dobre filmy na DVD, bo az zal, zeby przepadly 😉
mnie tez 3d przeszkadzało, ale i tak mi sie podobało. co masz na mysli "te strone" chodzi ci własnie o trojwymiar? ja nie sadze ze to ma szansewyprzec "normalne" kino, bedzie po prostu funkcjonowac obok, dopóki technika nie sprawi ze jakosc bedzie nie do odróżnienia. tylko skoro bedzie nie do odróżnienia... to poco coz zmieniac? 😉
Bylam na Sherloku Holmsie. FIlm ok. Wiem, ze jest na odwrot, ale wyglada jakby postac Holmsa byla wzorowana na dr House 😁 Denerwowaly mnie troche komputerowe sceny w Londynie, strasznie nieprawdziwie wygladal. Plus za aktora grajacego Holmsa, byl swietny. Ogolnie zapomnialam o nim po 5 min wyjscia z kina. Mozna sie przejsc, ale bez fajerwerkow. Wracam ogladac TRUE BLOOD 👀
mnie tez 3d przeszkadzało, ale i tak mi sie podobało. co masz na mysli "te strone" chodzi ci własnie o trojwymiar?
trojwymiar jest super! bardzo mi sie to podoba 😉 i na Shreka, ktorego wczoraj reklamowali tez pojde na 3d 😉 chodzi mi generalnie o calosc. kompletny wymysl, 3d, animacje, wiekszosc jak nie wszystko zrobiona komputerowo... chodzi mi ost po glowie znow "biala wstazka" i jakos nie wyobrazam sobie, ze takie filmy moga przestac istniec... 🙄
kinomaniacy help! wczoraj będąc w kinie na avatarze (który swoją drogą baaaardzo mi się podobał!) leciała reklama filmu o chłopaku, który był półbogiem, synem posejdona. ktoś wie jaki tytuł ma ten film?
z tym swiatem komputerowym to w tej chwili widac jednak co jest prawdziwe a co nie, wiec mi to zwykle nie odpowiada. taki avatar jest po prostu ladny, respekt dla komputerowcow. ale z filmami typu 101 reykjavik czy miedzy slowami to nie ma szans u mnie konkurowac 😉 inna bajka i tyle 😉
shrek mysia w lipcu wchodzi, wiec jeszcze troche poczekasz 🙂
a na nine to i ja czekam i przebieram nogami, tymbardziej ze poczatkowo mial wejsc miesiac temu..
"Plus za aktora grajacego Holmsa, byl swietny." tak ale identyczny jak w kazdym innym filmie 😉 dlatego wole watsona.
mnie 3d w obecnej formie nie pasuje. a filmy "rozrywkowe" i "poważne" to tak jak pisze magda- dwie różne bajki. to tak jakbys pytała o malarstwo i fotografie. to są kompletnie dwie różne rzeczy wiec nie można pójść "w ktorąś" strone i nie ma szansy że coś wyprze to drugie. ambitne kino zawsze było i bedzie mnie popularne, jak w każdej dziedzinie zycia. ale dobry pop tez jest dobry. wole wiecej takich avatarów niż sherlockow, batmanów itd.
ciecior, moze nie jak fotografia i malarstwo, ale jak np fotografia reklamowa a dokumentalna 😉 jedna kategoria, a porownac tego nijak nie idzie 😉
scottie, ok, mam tylko nadzieje ze sie nie zawiode 😉
wiecie co? stracilam wiare w spoleczenstwo. a raczej ostatki wiary.. kolejny lykend i nadal sale na ciacho PELNE. a nawet na filmwebie ocena baaardzo niska.. wiara w reklame? ehh..
magda to chyba te "gwiazdy" tak przyciągają - wiesz, małaszyński, żmuda-trzebiatowska, przecież to są wybitne talenty 😎 z tych wszystkich "gwiazd" to najbardziej denerwuje mnie niejaki kuba wesołowski, strasznie sztuczny i drewniany
a mam wrazenie ze ciacho jest mniej wiecej jak swietny polski film "Jeszcze raz" nie wiem czy ktos widzial? byłam na tym w KINIE i dawno sie tak nie ubawilam, zwlaszcza przy scenach z Helu.... 🤔 🤔 😵
Pitt to mi się w trzech filmach jedynie podobał - no poza całokształtem - a nie! w czterech - bo o Thelma i Louis zapomniałam! - Seven, Babel, no i Bękarty. W reszcie, to po prostu ładnie wyglądał. Oczywiście w niczym to nie przeszkadza 😁
szepcik A dla mnie dopiero to jest dowód, że jeszcze, a może i w ogóle potrafi aktorzyć 😀iabeł: Rzeczywiście, akcent włoski był fenomenalny 😎 I chyba dużym plusem jest to, że się facet starzeje, czyt. już nie zwracam uwagi na jego ładność, a umiejętności 😉